Zielone światło dla biopaliw
Dariusz Malinowski - 2008-01-17
Rok 2008 z pewnością w branży paliwowej będzie stał pod znakiem biopaliw. Czy uda się je wdrożyć bezboleśnie - zdania są podzielone. Być może najciekawiej będzie na biopaliwowym rynku dopiero w drugiej połowie roku, gdy okaże się, że nie jest łatwo ustawę realizować.
Ustawa o biokomponentach i biopaliwach ciekłych została przegłosowana już ponad rok temu (pod koniec sierpnia 2006 roku), ale faktycznie weszła w życie dopiero w 2008 roku. Zgodnie z prawem, dopiero
od tego roku na przedsiębiorców wytwarzających lub importujących benzyny i olej napędowy został nałożony obowiązek dodawania biokomponentów. Jeśli tego nie zrobią, zapłacą ogromne kary.
Boom na biododatki
Zgodnie z ustawą, w tym roku dolane do klasycznych paliw biokomponenty mają stanowić 3,45 proc. udziału ich całkowitej wartości energetycznej. Ze względu na różnice w wartości energetycznej estrów i alkoholu etylowego w porównaniu z olejem napędowym i benzyną pod względem objętościowym, udział biokomponentów będzie wyższy i sięgnie około pięciu procent. Czy mamy wystarczającą ilość biododatków?
- Jesteśmy dobrze przygotowani na wejście od stycznia obowiązkowego dolewania biokomponentów do paliw - uważa Henryk Zamojski, wiceprezes Krajowej Izby Biopaliw. Jego zdaniem, z dostępnością biopaliw nie będzie żadnego problemu. - W skali roku ilość biokomponentów jest stosunkowo znikoma. Już wcześniej na rynku benzyn i olejów napędowych paliwa ekologiczne stanowiły nawet dwa procent całości sprzedaży.
Wiceprezes nie obawia się także problemów z brakiem surowca. - Producenci mają zaspokojone potrzeby. Tak więc sytuacja jest pod kontrolą. W razie czego, duże ilości surowca mogą dostarczyć niektóre państwa byłego ZSRR. Tyle że na razie nie ma takich problemów - wyjaśnia Zamojski.
Także zdaniem ministra rolnictwa Marka Sawickiego z biokomponentami nie powinno być problemu. Zresztą nowy szef resortu rolnictwa jest zwolennikiem szerszego stosowania odnawialnych źródeł energii związanych z rolnictwem, np. biogazu. - Nie tylko biopaliwa są ważne, aczkolwiek 2008 rok będzie dla nich z pewnością kluczowy - wyjaśnia Sawicki.
Firmy zwarte i gotowe?
Eksperci szacują krajowe zapotrzebowanie na biokomponenty w 2008 roku na 600-700 tys. ton. Czy taka produkcja jest realna, czy też będzie potrzebny import?
- Do realizacji postanowień ustawy przygotowujemy się już od dwóch lat. Zrealizowaliśmy wiele inwestycji, dostosowaliśmy większość własnych baz do dozowania estrów do oleju napędowego oraz przygotowaliśmy logistykę dozowania etanolu do benzyn - mówi dyrektor Robert Gmyrek, odpowiedzialny w Orlenie za biopaliwa. - Odnośnie kwestii zabezpieczenia dostaw biokomponentów poczyniliśmy już wiążące przygotowania. Nie widzimy w tym obszarze zagrożenia.
Boom na biododatki
Zgodnie z ustawą, w tym roku dolane do klasycznych paliw biokomponenty mają stanowić 3,45 proc. udziału ich całkowitej wartości energetycznej. Ze względu na różnice w wartości energetycznej estrów i alkoholu etylowego w porównaniu z olejem napędowym i benzyną pod względem objętościowym, udział biokomponentów będzie wyższy i sięgnie około pięciu procent. Czy mamy wystarczającą ilość biododatków?
- Jesteśmy dobrze przygotowani na wejście od stycznia obowiązkowego dolewania biokomponentów do paliw - uważa Henryk Zamojski, wiceprezes Krajowej Izby Biopaliw. Jego zdaniem, z dostępnością biopaliw nie będzie żadnego problemu. - W skali roku ilość biokomponentów jest stosunkowo znikoma. Już wcześniej na rynku benzyn i olejów napędowych paliwa ekologiczne stanowiły nawet dwa procent całości sprzedaży.
Wiceprezes nie obawia się także problemów z brakiem surowca. - Producenci mają zaspokojone potrzeby. Tak więc sytuacja jest pod kontrolą. W razie czego, duże ilości surowca mogą dostarczyć niektóre państwa byłego ZSRR. Tyle że na razie nie ma takich problemów - wyjaśnia Zamojski.
Także zdaniem ministra rolnictwa Marka Sawickiego z biokomponentami nie powinno być problemu. Zresztą nowy szef resortu rolnictwa jest zwolennikiem szerszego stosowania odnawialnych źródeł energii związanych z rolnictwem, np. biogazu. - Nie tylko biopaliwa są ważne, aczkolwiek 2008 rok będzie dla nich z pewnością kluczowy - wyjaśnia Sawicki.
Firmy zwarte i gotowe?
Eksperci szacują krajowe zapotrzebowanie na biokomponenty w 2008 roku na 600-700 tys. ton. Czy taka produkcja jest realna, czy też będzie potrzebny import?
- Do realizacji postanowień ustawy przygotowujemy się już od dwóch lat. Zrealizowaliśmy wiele inwestycji, dostosowaliśmy większość własnych baz do dozowania estrów do oleju napędowego oraz przygotowaliśmy logistykę dozowania etanolu do benzyn - mówi dyrektor Robert Gmyrek, odpowiedzialny w Orlenie za biopaliwa. - Odnośnie kwestii zabezpieczenia dostaw biokomponentów poczyniliśmy już wiążące przygotowania. Nie widzimy w tym obszarze zagrożenia.
- 1
- 2
- 3
- 4
- Następna strona
KOMENTARZE (5)
-
26.08.2010 09:16Wstyd
-
12.10.2008 23:20JJ
-
05.02.2008 23:48i PO złudzeniach






Niezależność
Biopaliwa dają niezależność energetyczną. Produkcja iCh na świecie rośnie gwałtownie, ROCZNY PRZYROST TO OK. 37%! Europa i Polska nie ma (...)