Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Zielony grząski grunt

Autor: Ireneusz Chojnacki
14-06-2013 15:40 |  aktualizacja: 15-06-2013 14:29

Uprzywilejowana energetyka odnawialna wypiera z rynku energetykę konwencjonalną i stawia pod znakiem zapytania opłacalność inwestycji w tradycyjne elektrownie. Czy stać nas na dalsze zwlekanie z decyzjami?

Przywódcy państw, akceptując Pakiet klimatyczno- energetyczny i przyjmując w jego ramach konkretne cele ilościowe dotyczące energetyki odnawialnej czy redukcji CO2, rzucili tym samym na rynek zamówienia na konkretne technologie i ich stosowanie - w ograniczonym na razie do 2020 roku czasie.
Po to, by wywiązać się z przyjętych zobowiązań, państwa członkowskie zaczęły wprowadzać subsydia dla inwestorów OZE - bez tego nie opłacałoby się ich budować. Wśród celów tak zdefiniowanej polityki wobec wybranych źródeł energii trzeba wymienić - poza ochroną Ziemi przed skutkami zmian klimatu - także zmniejszenie zależności od importu paliw i rozwoju innowacyjnego przemysłu OZE oraz powstanie nowych miejsc pracy.

Rachunek za zieloną energię

Za rozwój OZE płacą jak zwykle ci, którzy są na końcu łańcucha - nie producenci energii czy jej dystrybutorzy, lecz odbiorcy energii. Ale w pułapkę wpadli nie tylko oni. Koszty wsparcia OZE okazały się wyższe niż szacowano, a z obranej drogi nie można się cofnąć, bo za brak realizacji zobowiązań wynikających z Pakietu klimatycznego grożą kary.

Ale stało się coś jeszcze. Prof.

Krzysztof Żmijewski, sekretarz generalny Społecznej Rady Narodowego Programu Redukcji Emisji, wskazuje, że obowiązek wynikający z pakietu podjęło państwo, a nie przełożyło go na obowiązki cząstkowe. I teraz to państwo kłopocze się jak go zrealizować, a członkowie wspólnoty, jaką jest państwo, za nic bezpośrednio nie odpowiadają.

- Nie można w ten sposób realizować takiej polityki - ocenia prof. Żmijewski.

Z dotychczas upublicznionych projektów ustawy o OZE nie wynikało, że świat polityki ma jakiś pomysł na to, żeby przełożyć obowiązki OZE na przykład na przedsiębiorców. Natomiast od kiedy tylko pojawiły się zapowiedzi, że system subsydiowania OZE zostanie zmieniony (a to historia sięgająca 2010 roku), trwa przeciąganie liny pomiędzy politykami i przedsiębiorcami o to, jakie technologie OZE mają być wspierane, na jakich zasadach i jak długo.

Ujmując rzecz skrótowo - biznes negocjuje z politykami, za ile jest skłonny zrealizować obowiązki, które ci wzięli w imieniu Polski, akceptując Pakiet klimatyczno-energetyczny. Kompromis rodzi się w bólach, także w obozie władzy. Znamienne jest, że resort skarbu był, a może dalej jest, przeciwko ograniczeniu wsparcia dla współspalania, bo to zahamowałoby zyski grup energetycznych i w konsekwencji wpływy budżetu z dywidend.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 570 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP