PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Zielony prąd po polsku

Autor: Ireneusz Chojnacki, Patrycja Batóg
15-02-2011 00:00
Zielony prąd po polsku
Marek Woszczyk, wiceprezes Urzędu Regulacji Energetyki, uważa, że dla odbiorców tańszy byłby taki system wsparcia oze, który wspierałby tylko faktyczną produkcję, a nie konieczność wypełnienia obowiązków nałożonych na sprzedawców energii. - Uważam, że zmiany systemu wsparcia dla odnawialnych źródeł energii powinny uwzględniać w szczególności różnice w zastosowanej technologii - mówi Artur Zdybicki, prezes Polenergii.

Rzeczywistość ostro weryfikuje krajowy system wspierania energetyki odnawialnej. Pod jego parasolem blisko połowa zielonej energii powstaje w prymitywnej technologii współspalania węgla z drewnem. Mnożą się absurdy i niekonsekwencje.

W Polsce produkcja energii ze źródeł odnawialnych wspierana jest przez system zielonych certyfikatów i opłaty zastępczej.
System polega na tym, że wytwórcy produkujący odnawialną energię mają prawo do uzyskania zbywalnego świadectwa pochodzenia energii, właśnie tzw. zielonego certyfikatu, za każdą jednostkę wyprodukowanej energii. W efekcie wytwórca uzyskuje przychody ze sprzedaży energii i certyfikatów. To ma motywować przedsiębiorców do inwestycji w odnawialne źródła energii. W praktyce jednak system działa... bardzo przeciętnie.

Maciej Stryjecki, od lat zajmujący się energetyką odnawialną prezes Fundacji na rzecz Energetyki Zrównoważonej, za kryterium oceny przyjmuje to, w jakiej mierze system przyczynił się do powstania nowych mocy w OZE.

- Co prawda, przyrosty produkcji energii zielonej są, ale połowa tej energii pochodzi ze współspalania, i to nie ze współspalania w nowych instalacjach, tylko w starych, które będą wyłączane - zauważa ekspert.

- Tak naprawdę ten system pobudził tylko inwestycje w energetyce wiatrowej, a i to niewystarczająco dynamicznie.

Do starego kotła

Fakty są nieubłagane. W latach 2005-09 w Polsce produkcja zielonej energii elektrycznej wzrosła z około 3,8 TWh do około 8,6 TWh, a udział prądu wytworzonego w technologii współspalania wzrósł w tej produkcji z około 23 proc. do blisko 50 proc. Pełnych danych za 2010 rok jeszcze nie ma, ale wszystko wskazuje na to, że współspalanie nadal miało się dobrze. Według niepełnych danych zebranych przez Urząd Regulacji Energetyki na początku stycznia 2011 roku, w ubiegłym roku produkcja zielonej energii wyniosła około 8,8 TWh, a w około 46 proc. był to prąd ze współspalania węgla z drewnem.

URE szacuje, że w 2010 roku produkcja z OZE mogła wynieść około 10 TWh.

Eksperci wskazują, że współspalanie się rozwinęło, bo nakłady na przystosowanie kotłów energetycznych do współspalnia są niskie w porównaniu z inwestycjami w inne technologie. Instytut Energetyki Odnawialnej (IEO) podaje, że to ledwie 250 tys. euro na 1 MW, a w Polsce jeszcze mniej, podczas gdy nowoczesna kogeneracja na biomasę to wydatek rzędu 4 mln euro na 1 MW.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 217 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP