PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Złowić sukces: polskie inwestycje zagraniczne

Autor: Krzysztof Orłowski
16-03-2008 00:00 |  aktualizacja: 21-03-2008 08:36

Polskie inwestycje bezpośrednie za granicą gwałtownie wzrosły po wejściu Polski do Unii. Pierwsze zachłyśnięcie się wychodzeniem na świat chyba jednak minęło. Być może to efekt tego, że polskie firmy zorientowały się, iż marzenia o ekspansji nie zawsze są łatwe do spełnienia.

Bardziej optymistyczna wersja brzmi, że oznacza to, iż inwestowanie za granicą stało się normalne: jest duża grupa firm, które to robią z powodzeniem, zdarzają się przypadki porażek, jest też wreszcie coraz powszechniejsze zrozumienie, że inwestycje nie są celem samym w sobie, lecz mają służyć rozwojowi firmy. Decyzja o wyjściu za granicę musi być przemyślana, a sama inwestycja dobrze przygotowana.
Tak chyba, niestety, nie było w przypadku produkujących materiały ogniotrwałe dla hutnictwa Zakładów Magnetyzowych Ropczyce. Półtora roku temu poinformowały one o budowie fabryki w Chinach. Dzisiaj na zaangażowane w chiński projekt 10 mln dolarów firma musiała utworzyć rezerwy. Efekt: strata w wysokości około trzech mln zł po trzech kwartałach ubiegłego roku, mimo bardzo dobrej koniunktury i przyzwoitych wyników w Polsce.

Powodem kłopotów, według prezesa Ropczyc Józefa Siwca, było to, że chiński partner, z którym polskie przedsiębiorstwo założyło spółkę joint venture, nie wywiązał się z umowy - nie wniósł deklarowanego wcześniej aportu. A to uniemożliwiło prowadzenie działalności operacyjnej. Mimo niepowodzenia, Ropczyce nie zamierzają jednak wycofywać się z rynku chińskiego. Przeciwnie, niedawno otwarły tam nowe przedstawicielstwo handlowe.

- Produkcji nie ma. Cały czas prowadzimy natomiast działalność komercyjną. Jesteśmy w trakcie kolejnych negocjacji z naszym chińskim partnerem. W Chinach jest grupa naszych pracowników, którzy prowadzą postępowania formalne, prawne - relacjonuje Siwiec.

Z rynku rosyjskiego nie zamierza rezygnować Grupa Atlas, mimo że już rok temu sprzedała - austriackiemu Baumitowi - wybudowaną (za ok. 5 mln dolarów) fabrykę zapraw w Dubnej pod Moskwą.

Lech Gabrielczak, dyrektor ds. eksportu Grupy Atlas, zapewnia, że transakcja ta była dla Atlasu bardzo korzystna pod względem finansowym, chociaż nie może zdradzić kwoty, za jaką Atlas sprzedał fabrykę, z którą jeszcze parę lat temu wiązał wielkie nadzieje.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 374 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP