Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Zmiana sprzedawcy energii - rewolucja, która przyjmuje się bardzo wolno

Autor: Dariusz Ciepiela
22-10-2009 00:00 |  aktualizacja: 22-10-2009 10:58

Dwa lata minęły od chwili, gdy wszyscy odbiorcy otrzymali prawo zmiany sprzedawcy energii. Do końca maja 2009 r. z tej możliwości skorzystało zaledwie 321 odbiorców przemysłowych i 1008 indywidualnych. Trudno mówić, że rynek energii funkcjonuje poprawnie.

Ocena tego, czy liczba odbiorców, którzy zmienili sprzedawcę energii, jest mała czy duża, zależy od punktu odniesienia - zastrzega Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE). Jeżeli porównamy rynek polski z rynkiem brytyjskim, gdzie w roku 2008 odnotowano 5 mln zmian sprzedawcy - to pewnie mało. Jeżeli jednak przyjrzymy się dynamice procesu w Polsce, to wzrost jest istotny. Formułując ocenę skali zjawiska, nie można zapomnieć o tym, że w Wielkiej Brytanii sprzedawcy energii prowadzili bardzo aktywną akwizycję nowych klientów, a sami odbiorcy zostali dobrze przygotowani do aktywnej roli na rynku. W Polsce natomiast sprzedawcy nie wykazali (i nadal nie wykazują) prawie żadnej aktywności w pozyskiwaniu odbiorców z gospodarstw domowych, czego źródłem jest m.in. niska płynność obrotu hurtowego czy duży stopień koncentracji wytwórców.
Zdaniem Doroty Dębińskiej-Pokorskiej z grupy energetycznej PricewaterhouseCoopers, liczba odbiorców zmieniających sprzedawców energii jest jednak mała. Odbiorcy przemysłowi nie zmieniają sprzedawcy energii, lecz u swoich obecnych dostawców negocjują korzystniejsze oferty cenowe.

Wolą negocjować

- Musimy pamiętać, że w przypadku odbiorców przemysłowych zmiana sprzedawcy jest dużym wysiłkiem, a samodzielne kupowanie energii wymaga określonej wiedzy wewnątrz organizacji. Jeżeli odbiorcy przemysłowi chcieliby funkcjonować na rynku hurtowym i samemu kupować energię, musieliby być doskonale przygotowani, jeśli chodzi o umiejętność grafikowania i przewidywania swojego zapotrzebowania. Jeżeli nie umieliby tego dobrze robić, musieliby wówczas korzystać z rynku bilansującego, a to oznacza poważne konsekwencje finansowe. Dlatego odbiorcom przemysłowym często wygodniej jest kupować energię od spółki obrotu w oparciu o wynegocjowane cenniki - wyjaśnia Dębińska-Pokorska.

Jej zdaniem, odbiorcy przemysłowi niechętnie odchodzą od dotychczasowych sprzedawców taryfowych także dlatego, że o ile wiadomo już, jak zmienić sprzedawcę, to nie jest jasne, jak wrócić do zakupu taryfowego. Często na etapie negocjacji ze swoim obecnym sprzedawcą pojawia się znak zapytania odnośnie możliwości późniejszego powrotu do zakupu taryfowego.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP