PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Zostańmy w awangardzie

Autor: Piotr Stefaniak
27-02-2012 00:00
Zostańmy w awangardzie

Radykalne zmiany rząd powinien robić tuż po objęciu władzy. Tracony czas jest kapitałem trudnym do odrobienia - mówi Aleksander Smolar, prezes Fundacji im. Stefana Batorego, w rozmowie z Piotrem Stefaniakiem.

- Jakie informacje pana ostatnio zbulwersowały?
- Te same, co zawsze, o kryzysie.
A pana?

- Komunikat OECD, że bez względu na kryzys, od 10 lat rośnie rozpiętość dochodów mieszkańców w krajach członkowskich. Także w tak egalitarnych społeczeństwach, jak Niemcy i Szwecja. Jak duża jest tolerancja na rosnącą lukę?

- To zależy gdzie. Od dość dawna było to tematem debat publicznych.

Ale od kilku miesięcy znalazło odzwierciedlenie w protestach ulicznych, jakie przetoczyły się przez wiele metropolii na świecie. Protestujący w USA wypisali na banerach: "Nas jest 99 procent".

Ale liberalno-lewicowy ekonomista Paul Krugman twierdzi nawet, że bogactwo skupione jest nie w grupie 1 procenta ludzi, lecz 1 promila.

Odczucie tego zróżnicowania wiąże się nie tylko z kryzysem, co z poczuciem winy banków za powstały kryzys.

Równocześnie "gniew ludu" skierowany jest na to, że prominenci w bankach czerpią ogromne przywileje finansowe, które nie mogą być uzasadnione tym, co się akceptuje - ponoszeniem ryzyka i kreatywnością.

- Czego jest to skutkiem - pazerności, która zastąpiła "zdrową" dewizę kapitalizmu, formułę godziwego zysku?

- W dużej mierze to efekt procesów globalizacyjnych i utraty przez państwa kontroli nad procesami politycznymi.

Paradoksalnie, może to być także skutek upadku bloku państw komunistycznych.

Przy korupcyjności tego systemu, zacofaniu i rozkładzie, od lat 30. XX wieku kontrolował on pośrednio to, co zachodziło w krajach demokratycznych. Bo one zawsze patrzyły na tego wroga i możliwe zagrożenia stamtąd płynące.

- Kto staje się silniejszy w tym chaosie gospodarczym?

- Do upadku ZSRR mówiło się, że świat jest bipolarny, tzn. zdominowany przez dwa wielkie bloki. Później świat stał się jednopolarny, bo zdominowała go potęga USA. Od niedawna stało się modne pojęcie multipolarności, czyli istnienia wielu ośrodków, przy relatywnym spadku siły Stanów Zjednoczonych, które nie mogą już narzucić innym swoich reguł i wzorców. Wyrosły nowe silne gospodarki - Chin i Indii, starej Rosji, Brazylii, Iranu, Turcji... Mamy więc raczej stan pogłębiającego się chaosu, entropii. Mówi się coraz częściej o "G-O", czyli o świecie pozbawionym centrum. Stany pozostają najpotężniejsze, ale nie ma dziś siły, która by potrafiła narzucić światu reguły polityczne i gospodarcze.

KOMENTARZE (1)

KOMENTARZE (1)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 125 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP