PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Związki zawodowe a pracodawcy: trudna sztuka kompromisu

Autor: Piotr Stefaniak
13-10-2009 00:00 |  aktualizacja: 13-10-2009 11:14
Związki zawodowe a pracodawcy: trudna sztuka kompromisu
<b>Adam Szejnfeld<br>
były wiceminister gospodarki<br><br>
Aktywność i dialog</b>
<br><br>
Odnoszę czasami wrażenie, że liderzy związkowi działają w oderwaniu od rzeczywistych potrzeb pracowników, tych, którzy są i nie są członkami związków. Jest to możliwe, bo pracownicy w bierny sposób podchodzą do wielu inicjatyw liderów. Gdyby większa część pracowników, a nie tylko ich reprezentanci, zapoznali się z analizami prywatyzacji i jej skutków, to bardziej oczywista dla nich byłaby odpowiedź, dlaczego liderzy związkowi są jej przeciwni.
<br><br>
Nie jestem zwolennikiem radykalnych rozwiązań legislacyjnych. Dopóty, dopóki nie ma zagrożenia publicznego, należy wybierać rozmowy, edukację, uświadamianie, zwiększanie świadomości pracowników, potem liderów związkowych.

Rzeczywistość gospodarcza zmienia się szybko, a relacje związki zawodowe - pracodawca pozostają w wielu zakładach anachroniczne i toksyczne. Manipulowanie załogą, blokowanie zmian w firmie prowadzące do jej osłabienia, kurs na konfrontację z pracodawcą, a z drugiej strony usztywnianie stanowiska, niechęć do dialogu i postrzeganie związku jako odwiecznego wroga. To codzienna praktyka, która zmienia się tak wolno, jak ludzka mentalność.

Potyczki ze związkowcami prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Jarosław Zagórowski rozpoczął przed rokiem. Potem spółkę dopadł kryzys globalny. Gwałtownie załamał się popyt na wydobywany tam węgiel koksujący. Przychody spadły o 1/3. Prezes powiedział związkowcom, że wykorzystał już proste rezerwy restrukturyzacyjne i musi sięgnąć po rezerwy ludzkie.
W związku ze spadkiem popytu wstrzymano pracę w piątki. Szukając sposobu wzrostu wydajności pracy, Zagórow zaproponował zmianę anachroniczny systemów płac - rezygnację z przywilej nie mających nic wspólnego z efektami pracy na system motywacyjny powiązany z wydajnością pracy.

Związkowcy uznali te działania z zamach na święte przywileje ponadzakładowego układu zbiorowego. Prezes z Jastrzębia stał się wrogiem nr 1 i "związkożercą". Przeżył więc i wielotygodniowy strajk w kopalni Budryk, zamurowanie wejścia do spółki, demonstracje i pikiety przed domem. Odpłacił pięknym za nadobne. Zwolnił kilku liderów strajku. Sądy pracy niektórych przywróciły do pracy, pozostali nie mają już prawa wstępu na kopalnię.

Zagórowski wie, że w relacjach ze związkami przekroczył Rubikon.

- Wkrótce usiądę ze stroną związkową, by wypracować układ, którego zasadniczą częścią będzie wartościowanie stanowisk pracy, standaryzacja płac i określenie uczciwych zasad dystrybucji pieniędzy, czyli odpowiednia motywacja oraz przejrzysta ścieżka kariery -mówi. - Funkcjonujemy na konkurencyjnym rynku, do firmy przychodzi nowe pokolenie pracowników mających nowe oczekiwania i trzeba do nich dotrzeć.

Przed całym polskim węglem, gdzie związki mają szczególnie mocną i zakonserwowaną pozycję, stoją jednak wyzwania dalszej restrukturyzacji. Po to, jak powiedziała nam wiceminister skarbu Joanna Schmid, żeby poszły one w ślady Lubelskiego Węgla Bogdanka i udanie się sprywatyzowały.

- Z punktu widzenia pracowników kopalń oddźwięk powinien być pozytywny -ma nadzieję wiceminister Schmid. - Zgodnie z ustawą pracownicy otrzymują bowiem 15 proc. akcji.

Okazuje się, że większość górników rozumie konieczność samych procesów prywatyzacyjnych. Kopalnie potrzebują bardzo dużych środków inwestycyjnych, by otwierać nowe fronty wydobywcze. Benchmar-kiem jest Bogdanka, która dzięki środkom z giełdy w ciągu pięciu lat podwoi wydobycie.
<b>Adam Szejnfeld<br>
były wiceminister gospodarki<br><br>
Aktywność i dialog</b>
<br><br>
Odnoszę czasami wrażenie, że liderzy związkowi działają w oderwaniu od rzeczywistych potrzeb pracowników, tych, którzy są i nie są członkami związków. Jest to możliwe, bo pracownicy w bierny sposób podchodzą do wielu inicjatyw liderów. Gdyby większa część pracowników, a nie tylko ich reprezentanci, zapoznali się z analizami prywatyzacji i jej skutków, to bardziej oczywista dla nich byłaby odpowiedź, dlaczego liderzy związkowi są jej przeciwni.
<br><br>
Nie jestem zwolennikiem radykalnych rozwiązań legislacyjnych. Dopóty, dopóki nie ma zagrożenia publicznego, należy wybierać rozmowy, edukację, uświadamianie, zwiększanie świadomości pracowników, potem liderów związkowych.
 



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 899 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP