Projekt ustawy nt. podziemnego składowanie CO2 - do końca roku
PAP - 05-03-2010 15:14
Projekt zmian prawnych, umożliwiających podziemne składowanie dwutlenku węgla będzie gotowy do końca roku. Jednocześnie prowadzone są prace badawcze i doświadczalne w tym zakresie - poinformował wiceminister środowiska Henryk Jacek Jezierski.
"Przewidujemy, że w końcu 2010 r. będziemy mogli skierować do parlamentu ustawę, która pozwoli prowadzić prace związane z zatłaczaniem dwutlenku węgla na skalę przemysłową. Do eksperymentów
wystarczający jest obecny stan prawny" - powiedział w Sosnowcu wiceminister podczas konferencji poświęconej czystym technologiom węglowym.
Jezierski, który pełni również funkcję głównego geologa kraju, przypomniał, że wprowadzenie odpowiednich przepisów w tym zakresie jest konieczne w związku z obowiązkiem włączenia do polskiego prawa postanowień unijnej dyrektywy. Podkreślił, jednak, że oprócz tworzenia ram prawnych konieczne są prace badawcze i pilotażowe projekty.
Jeden z takich projektów ma ruszyć w tym roku. Dwutlenek węgla, pochodzący z wybranych polskich elektrowni, ma być zatłaczany na głębokość 1390-1550 m w miejscowości Wojszyce k. Kutna. Sfinansują go - według planów - emitenci CO2 skupieni w Towarzystwie Gospodarczym Polskie Elektrownie. Zdaniem wiceministra, projekt będzie miał olbrzymie znaczenie dla przyszłości technologii związanych ze składowaniem CO2.
"Żebyśmy mogli uruchomić sprawę, ten eksperyment musi być przeprowadzony. Chociażby dlatego, że ludzie będą pytać, czy to jest bezpieczne. Jeżeli nie będziemy mieli w Polsce miejsca, gdzie udowodnimy, iż jest to bezpieczne, bez uzyskania akceptacji społecznej nie będziemy w stanie wiele zrobić" - ocenił Jezierski.
Największy polski projekt w tym zakresie związany jest z dofinansowanym z unijnych środków kwotą 180 mln euro przedsięwzięciem budowy nowego bloku energetycznego o mocy 858 megawatów w Elektrowni Bełchatów. Od 2015 r. pochodzący z tego bloku CO2 ma być zatłaczany pod ziemię w Wojszycach k. Kutna i Lutomiersku k. Pabianic. Wiercenia w tych lokalizacjach mają ruszyć jeszcze w tym roku. Rocznie pod ziemią ma być składowane ok. 2 mln ton CO2.
Wiceminister przypomniał, że najlepsze miejsca dla składowania CO2 to wyeksploatowane złoża gazu, a także np. pokłady węgla (niewyeksploatowane), gdzie występuje metan. Najbardziej perspektywiczne są jednak zasolone warstwy wód podziemnych. Trwają przymiarki do pilotażu, polegającego na zatłaczaniu CO2 do głębokich solankowych poziomów wodonośnych.
Pilotażowe projekty związane z wychwytywaniem i magazynowaniem CO2 realizowane są m.in. w Niemczech, Holandii, Norwegii, a także w Algierii. Najwięcej CO2 - ok. 20 mln ton - złożono dotąd w USA w wyeksploatowanych złożach ropy i gazu, w ramach amerykańsko-kanadyjskiego projektu.
Jezierski, który pełni również funkcję głównego geologa kraju, przypomniał, że wprowadzenie odpowiednich przepisów w tym zakresie jest konieczne w związku z obowiązkiem włączenia do polskiego prawa postanowień unijnej dyrektywy. Podkreślił, jednak, że oprócz tworzenia ram prawnych konieczne są prace badawcze i pilotażowe projekty.
Jeden z takich projektów ma ruszyć w tym roku. Dwutlenek węgla, pochodzący z wybranych polskich elektrowni, ma być zatłaczany na głębokość 1390-1550 m w miejscowości Wojszyce k. Kutna. Sfinansują go - według planów - emitenci CO2 skupieni w Towarzystwie Gospodarczym Polskie Elektrownie. Zdaniem wiceministra, projekt będzie miał olbrzymie znaczenie dla przyszłości technologii związanych ze składowaniem CO2.
"Żebyśmy mogli uruchomić sprawę, ten eksperyment musi być przeprowadzony. Chociażby dlatego, że ludzie będą pytać, czy to jest bezpieczne. Jeżeli nie będziemy mieli w Polsce miejsca, gdzie udowodnimy, iż jest to bezpieczne, bez uzyskania akceptacji społecznej nie będziemy w stanie wiele zrobić" - ocenił Jezierski.
Największy polski projekt w tym zakresie związany jest z dofinansowanym z unijnych środków kwotą 180 mln euro przedsięwzięciem budowy nowego bloku energetycznego o mocy 858 megawatów w Elektrowni Bełchatów. Od 2015 r. pochodzący z tego bloku CO2 ma być zatłaczany pod ziemię w Wojszycach k. Kutna i Lutomiersku k. Pabianic. Wiercenia w tych lokalizacjach mają ruszyć jeszcze w tym roku. Rocznie pod ziemią ma być składowane ok. 2 mln ton CO2.
Wiceminister przypomniał, że najlepsze miejsca dla składowania CO2 to wyeksploatowane złoża gazu, a także np. pokłady węgla (niewyeksploatowane), gdzie występuje metan. Najbardziej perspektywiczne są jednak zasolone warstwy wód podziemnych. Trwają przymiarki do pilotażu, polegającego na zatłaczaniu CO2 do głębokich solankowych poziomów wodonośnych.
Pilotażowe projekty związane z wychwytywaniem i magazynowaniem CO2 realizowane są m.in. w Niemczech, Holandii, Norwegii, a także w Algierii. Najwięcej CO2 - ok. 20 mln ton - złożono dotąd w USA w wyeksploatowanych złożach ropy i gazu, w ramach amerykańsko-kanadyjskiego projektu.
Czytaj więcej:
CO2
| CCS
| czyste technologie węglowe
| Jezierski Henryk
Zobacz Także
- Styczniowe odbicie na rynku CO2 02-02-2012 16:37
- J. Radulski, Alstom: nie obawiamy się stosowania stali T2403-01-2012 11:06
- PGE GiEK zadowolona z mijającego roku31-12-2011 12:59
- Górnictwo: nadzieja w roku 2011, lęk i obawy w 201229-12-2011 11:16
- Czyste technologie węglowe priorytetem dla woj. łódzkiego17-12-2011 12:28
- Podmorskie projekty CCS mogą liczyć na wsparcie UE14-12-2011 15:16
- Czy dzięki łupkom Polska ma szansę stać się energetycznym mocarstwem?14-07-2011 11:16
- Inwestycje energetyczne: dobre i złe moce 10-06-2011 14:59
- Wpływ kosztów paliwowych oraz cen pozwoleń na emisję CO2 na ceny rynkowe energii elektrycznej: zastosowanie modelu WILMAR 21-04-2011 09:13
- Dzieci zielonej rewolucji gospodarczej13-05-2010 09:07
- Nie trać energii, czyli jak prawidłowo dobrać izolację systemu klimatyzacyjnego06-05-2010 15:29
- Ta straszna rtęć 10-03-2010 12:15
KOMENTARZE (5)
-
07.03.2010 20:58miki
-
07.03.2010 20:25Jime
-
07.03.2010 15:14NiT



przepraszam za niemiły post.....
.... to może by tak pierdy zbierać do słoika......