Dominik Kolorz, Solidarność: należy się liczyć z konfliktami społecznymi w górnictwie
wnp.pl (Jerzy Dudała) - 03-02-2010 09:30
Niekompetencja w resorcie skarbu jest o wiele większa od tej w resorcie gospodarki - mówi dla portalu wnp.pl Dominik Kolorz, szef górniczej Solidarności
Jakie działania planuje podjąć w najbliższym czasie górnicza Solidarność?
- We wtorek drugiego lutego wystosowaliśmy swe stanowisko do wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka z ponowną prośbą o jak najszybsze spotkanie.
Przypomnę, że z podobną prośbą zwróciliśmy się do wicepremiera Pawlaka w sierpniu ubiegłego roku. Jednak wówczas do spotkania niestety nie doszło.
Wyraźnie zaznaczamy w swym stanowisku, że jeżeli do tych rozmów również i teraz nie dojdzie, to należy się liczyć z konfliktami społecznymi w górnictwie.
Zwracamy między innymi uwagę wicepremiera Pawlaka na brak realizacji strategii dla górnictwa, na to, że nie ma również ostatecznej decyzji dotyczącej środków na inwestycje początkowe w górnictwie. Potrzebna jest jeszcze bowiem decyzja Sejmowej Komisji Gospodarki.
Poza tym wskazujemy na fakt, iż nie ma jakiejkolwiek próby ochrony polskiego rynku przed węglem z importu. A często ten węgiel z importu jest droższy od naszego. Przypomnę tu, że Vattenfall kupował w latach 2008 i 2009 węgiel z importu, choć był wiele droższy od węgla z polskich kopalń.
Ponadto zaznaczamy, że decyzja spółek węglowych o zamrożeniu przyjęć nowych ludzi do kopalń przełoży się na pogorszenie warunków pracy. Przecież tragedia w Halembie w 2006 roku była głównie pochodną tego, że firmy zewnętrzne nie trzymają odpowiednich standardów bezpieczeństwa.
Macie propozycje rozwiązań, które wpłynęłyby na poprawę kondycji sektora węglowego?
- Wiadomo, że prawda o górnictwie jest całkiem inna od tej pokazywanej w co niektórych mediach.
Mamy, jako górnicza Solidarność, pakiet rozwiązań, których wdrożenie poprawiłoby sytuację sektora węglowego. Potrzebna jest jednak rzetelna dyskusja z udziałem wicepremiera Pawlaka.
Nie podobają się nam też zgłaszane ostatnio pomysły, by przenieść nadzór właścicielski nad spółkami węglowymi z resortu gospodarki do resortu skarbu.
Czym by to mogło zaskutkować?
- W ten sposób Platforma Obywatelska przejęłaby nadzór nad górnictwem od Polskiego Stronnictwa Ludowego. To byłoby fatalne, bo jedynym pomysłem ministra skarbu Aleksandra Grada jest pospieszna wyprzedaż i łatanie dziury budżetowej.
Odnoszę nieodparte wrażenie, że niekompetencja w resorcie skarbu jest o wiele większa od tej w resorcie gospodarki.
Zależy nam, by jak najszybciej doszło do naszego spotkania z wicepremierem Pawlakiem. Liczę, że jego odpowiedzialność za sektor węglowy spowoduje, że dojdzie do spotkania, o którego zwołanie wnioskujemy.
Rozmawiał: Jerzy Dudała
- We wtorek drugiego lutego wystosowaliśmy swe stanowisko do wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka z ponowną prośbą o jak najszybsze spotkanie.
Przypomnę, że z podobną prośbą zwróciliśmy się do wicepremiera Pawlaka w sierpniu ubiegłego roku. Jednak wówczas do spotkania niestety nie doszło.
Wyraźnie zaznaczamy w swym stanowisku, że jeżeli do tych rozmów również i teraz nie dojdzie, to należy się liczyć z konfliktami społecznymi w górnictwie.
Zwracamy między innymi uwagę wicepremiera Pawlaka na brak realizacji strategii dla górnictwa, na to, że nie ma również ostatecznej decyzji dotyczącej środków na inwestycje początkowe w górnictwie. Potrzebna jest jeszcze bowiem decyzja Sejmowej Komisji Gospodarki.
Poza tym wskazujemy na fakt, iż nie ma jakiejkolwiek próby ochrony polskiego rynku przed węglem z importu. A często ten węgiel z importu jest droższy od naszego. Przypomnę tu, że Vattenfall kupował w latach 2008 i 2009 węgiel z importu, choć był wiele droższy od węgla z polskich kopalń.
Ponadto zaznaczamy, że decyzja spółek węglowych o zamrożeniu przyjęć nowych ludzi do kopalń przełoży się na pogorszenie warunków pracy. Przecież tragedia w Halembie w 2006 roku była głównie pochodną tego, że firmy zewnętrzne nie trzymają odpowiednich standardów bezpieczeństwa.
Macie propozycje rozwiązań, które wpłynęłyby na poprawę kondycji sektora węglowego?
- Wiadomo, że prawda o górnictwie jest całkiem inna od tej pokazywanej w co niektórych mediach.
Mamy, jako górnicza Solidarność, pakiet rozwiązań, których wdrożenie poprawiłoby sytuację sektora węglowego. Potrzebna jest jednak rzetelna dyskusja z udziałem wicepremiera Pawlaka.
Nie podobają się nam też zgłaszane ostatnio pomysły, by przenieść nadzór właścicielski nad spółkami węglowymi z resortu gospodarki do resortu skarbu.
Czym by to mogło zaskutkować?
- W ten sposób Platforma Obywatelska przejęłaby nadzór nad górnictwem od Polskiego Stronnictwa Ludowego. To byłoby fatalne, bo jedynym pomysłem ministra skarbu Aleksandra Grada jest pospieszna wyprzedaż i łatanie dziury budżetowej.
Odnoszę nieodparte wrażenie, że niekompetencja w resorcie skarbu jest o wiele większa od tej w resorcie gospodarki.
Zależy nam, by jak najszybciej doszło do naszego spotkania z wicepremierem Pawlakiem. Liczę, że jego odpowiedzialność za sektor węglowy spowoduje, że dojdzie do spotkania, o którego zwołanie wnioskujemy.
Rozmawiał: Jerzy Dudała
