Niewielka poprawa w płatnościach firm
wnp.pl (PS) - 05-05-2010 17:21
W kwietniu nieznacznie poprawiła się wartość wskaźnika Indeksu Należności Przedsiębiostw (INP), jaki bada od sześciu kwartałów Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce – z 83,6 pkt. w styczniu br. do 84,3 proc.
Tak dobry poziom, po trwających dwa kwartały spadkach, jest zarazem najwyższy od początku badania.
- Do wzrostu wartości indeksu w największym stopniu przyczyniła się poprawa prognozy obsługi zobowiązań przez klientów i kontrahentów. - ocenia Andrzej Kulik, pełnomocnik KPF.
Jego zdaniem, coraz mniejsza jest grupa przedsiębiorstw doświadczających poważnych problemów z należnościami (jest ich obecnie 21,2 proc., a o 2 pkt. proc. mniej niż w styczniu), co świadczy o udrażnianiu terminowości zapłaty za faktury. Zmniejsza się również odsetek przedsiębiorców deklarujących tworzenie się zatorów płatniczych na skutek problemów z odzyskiwaniem należności.
Do niekorzystnych zjawisk należy natomiast wydłużanie się od dwóch kwartałów średniego okresu przeterminowanych należności w portfelu firm; tylko w I kwartale br. wzrósł on o 6 dni i wynosi obecnie średnio 4 miesiące i 6 dni. Obecnie już częściej niż do siódma złotówka w portfelu przeterminowanych należności czeka na spłatę ponad 1 rok. Najbardziej odczuwalną konsekwencją opóźnień w należnościach jest problem zatorów płatniczych – wskazałó na tę barierę 40,8 proc. badanych przedsiębiorstw.
- Ogólnie jednak zmiana wartości INP stwarza podstawy do optymizmu i oczekiwania poprawy w kolejnych kwartałach. - twierdzi Kulik - Mniejsze problemy z należnościami będą zapewne podstawą dobrej sytuacji przedsiębiorstw i mogą przekładać się na poprawę kondycji całej gospodarki.
- Do wzrostu wartości indeksu w największym stopniu przyczyniła się poprawa prognozy obsługi zobowiązań przez klientów i kontrahentów. - ocenia Andrzej Kulik, pełnomocnik KPF.
Jego zdaniem, coraz mniejsza jest grupa przedsiębiorstw doświadczających poważnych problemów z należnościami (jest ich obecnie 21,2 proc., a o 2 pkt. proc. mniej niż w styczniu), co świadczy o udrażnianiu terminowości zapłaty za faktury. Zmniejsza się również odsetek przedsiębiorców deklarujących tworzenie się zatorów płatniczych na skutek problemów z odzyskiwaniem należności.
Do niekorzystnych zjawisk należy natomiast wydłużanie się od dwóch kwartałów średniego okresu przeterminowanych należności w portfelu firm; tylko w I kwartale br. wzrósł on o 6 dni i wynosi obecnie średnio 4 miesiące i 6 dni. Obecnie już częściej niż do siódma złotówka w portfelu przeterminowanych należności czeka na spłatę ponad 1 rok. Najbardziej odczuwalną konsekwencją opóźnień w należnościach jest problem zatorów płatniczych – wskazałó na tę barierę 40,8 proc. badanych przedsiębiorstw.
- Ogólnie jednak zmiana wartości INP stwarza podstawy do optymizmu i oczekiwania poprawy w kolejnych kwartałach. - twierdzi Kulik - Mniejsze problemy z należnościami będą zapewne podstawą dobrej sytuacji przedsiębiorstw i mogą przekładać się na poprawę kondycji całej gospodarki.