Zielona Szwecja
O powadze tej świadczy fakt, że Konferencję otworzył sam Król Karol XVI Gustaw (poprzedniego dnia otwierał obrady parlamentu), a w obradach uczestniczyła Wicepremier, Minister Przedsiębiorczości i Energii (!), Pani Maud Olofsson. W tym kraju w 2020r. 50% energii końcowej ma pochodzić ze źródeł odnawialnych, a udział paliw kopalnych w produkcji ciepła ma wynosić 0% (!).
Już obecnie głównym paliwem do ogrzewania są w Szwecji śmieci i odpady (komunalne, przemysłowe i leśne).
Największe wrażenie na uczestnikach zrobiło wystąpienie Ambasadora Stanów Zjednoczonych w Szwecji prezentujące stanowisko Prezydenta Baraka Obamy i USA w kwestiach zmian klimatu, rewolucyjne nie tylko w formie, ale i w treści. Wicepremier Pawlak, też obecny na Konferencji, nazwał je nawróceniem Ameryki. Ambasador Matthew Barzun zwrócił uwagę na nową ustawę „American Clean Energy & Security Act" (znaną także jako Waxman-Marley Bill - to dla googlowiczów). Ja także zwracam na nią uwagę czytelników, bo będzie miała znaczenie rewolucyjne nie tylko dla Ameryki, ale i dla całego świata. Ale o tym następnym razem, na razie tylko dla zaostrzenia apetytu - 83% redukcji emisji w 2050 r., promocja samochodów elektrycznych, a przede wszystkim „carbon label" oparta o „carbon footprint". To ostatnie jest moim zdaniem wyzwaniem dla całej światowej gospodarki. Jeżeli Stany wprowadzą tę ustawę w życie to odbiorą Europie pozycję lidera światowej polityki klimatycznej włączając przy okazji społecznie akceptowany „dopalacz" dla swojej gospodarki.