Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2012
Autor:  wnp.pl (Adam Brzozowski)  |  18-04-2007 10:30

Prezes Clix wchodzi w nowatorskie technologie

Maciej Stanusch, prezes firmy Clix Software porzucił stanowisko aby uruchomić nowy biznes. Założona przez niego firma Stanusch Technologies pracuje nad inteligentną przeglądarką stron www oraz systemami rozpoznawania języka i obrazu. Niebawem spółka poinformuje o pierwszym kliencie - dostawcy ERP.

Maciej Stanusch pracował od 2000 roku w informatycznej firmie doradczej Process4E. Od 2004 roku był prezesem spółki Clix Software, wyodrębnionej z Process4E, specjalizującej się w systemach CRM dla małych przedsiębiorstw. W grudniu 2006 r. Stanusch zrezygnował z funkcji prezesa, jednocześnie zachował udziały w spółce i został członkiem jej rady nadzorczej.

- Odkąd pamiętam zawsze prowadziłem własną działalność, byłem właścicielem lub współudziałowcem. Nadal sprawuję nadzór i zachowałem udziały w Clix Software. Jednocześnie otworzyłem własny biznes. Jestem jedynym właścicielem założonej spółki Stanusch Technologies - mówi Maciej Stanusch.

Stanusch Technologies pracuje nad kilkoma nowatorskimi projektami z dziedziny nowych technologii, które wykorzystują sztuczną inteligencję. Pierwszym jest rozpoznawanie języka naturalnego. Według prezesa firmy, język polski jest specyficzny, dlatego zachodnie narzędzia informatyczne, rozpoznające język nie mają u nas zastosowań.

- Pracujemy nad rozwiązaniami do komunikacji człowieka z komputerem. Chodzi o to aby komputer rozpoznał język naturalny. Kupiliśmy dla naszych rozwiązań bazy danych związane z morfologią i zawierające synonimy języka polskiego, aby stworzyć system przetwarzania języka naturalnego - opowiada Maciej Stanusch.

Pierwszym produktem tej serii jest system raportowania Q- Query współpracujący z systemami do zarządzania przedsiębiorstwem klasy MRP/ERP a także CRM oraz hurtowniami danych.

Oprogramowanie to umożliwia utworzenie dowolnego zestawienia danych (raportu) w oparciu o zapytanie sformułowane w języku polskim, które wpisywane jest na klawiaturze komputera. Przykład: "podaj sprzedaż według produktów i branż w 2005 bez kompensat" lub "pokaż firmy i ich obroty uporządkowane malejąco według przychodów w 2005 dla branży IT z regionu mazowieckiego".

Spółka rozmawia z potencjalnymi klientami zainteresowanymi tą technologią, głównie z krajowymi producentami systemów ERP. Negocjacje z pierwszym klientem są już na tyle zaawansowane, że Stanusch Technologies poinformuje o nawiązanej współpracy w końcu maja.

Innym projektem, nad którym Stanusch Technoligies prowadzi prace jest inteligentna przeglądarka internetowa. Dzisiejsze przeglądarki jak Google nie odpowiedzą np. na pytanie "producent opon ze Śląska".

- Nie są w stanie pokazać wszystkich producentów opon na Śląsku, jeśli firmy te nie będą miały na swoich stronach słowa "Śląsk". Nasz przeglądarka będzie to potrafiła ponieważ m.in. rozpozna na stronach dane geograficzne jak Bytom czy Chorzów - tłumaczy Stanusch.

Spółka zamierza jeszcze w 2007 r. stworzyć prototyp przeglądarki. Jeśli projekt się powiedzie, przeglądarka może zrewolucjonizować polski internet. Tylko polski, ponieważ będzie analizowała strony w polskim języku.

Maciej Stanusch nie wyklucza, że gdyby zgłosił się inwestor zainteresowany produktem, mogłyby powstać wersje w innych językach.

Kolejny obszar zainteresowań Stanusch Technologies to system analizy obrazu. Firma postawiła na systemy alarmowe. Obecnie funkcjonujące systemy rozpoznają ruch (dzięki czujnikom), po wykryciu którego włącza się syrena alarmowa. Spółka opracowała technologię rozpoznającą, co wywołuje ruch - człowiek czy np. pies. System już jest testowany.

W Stanusch Software pracuje 5 osób. Firma posiada kapitał pozwalający pracować nad rozwojem technologii, ale rozgląda się za inwestorami. - Mam doświadczenie we współpracy z funduszem venture capital, i wiem, że firmy jak MCI nie są zainteresowane wejściem w biznes, który dopiero powstaje, musi on już przynosić zyski. Bardziej liczyłbym na "aniołów biznesu" - dodaje prezes.

Spółka liczy, że uda się jej pozyskać inwestora do końca 2007 roku.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2012