Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

Kolejne polskie firmy w międzynarodowych misjach kosmicznych

Autor:  WNP.PL (PS)  |  20-04-2017 09:37
Od ponad 20 lat kształtuje się polski przemysł kosmiczny, dla którego oparciem były i są ośrodki naukowe i grupy badawcze w szkołach wyższych oraz kilkadziesiąt przedsiębiorstw. Wstąpienie Polski w 2012 roku do Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) przyspieszyło w szczególności rozwój spółek z tej branży.

Dziś, jak wynika z danych Ministerstwa Rozwoju, liczy ona już ponad 300 małych i średnich przedsiębiorstw.

Fot. Shutterstock

Czytaj także: Sukces polskiej firmy. Robot Kret poleci na Marsa

To one podejmują się konkretnych zadań i projektów obejmujących technikę satelitarną, technologie kosmiczne i szerokie spektrum usług towarzyszących, począwszy od usług IT.

Rola ESA


Już podpisanie przez Polskę umowy o współpracy z ESA w 1994 roku otworzyło drogę do udziału polskich podmiotów w misjach tej agencji.

Np. w Centrum Badań Kosmicznych PAN, we współpracy z kilkunastoma polskimi firmami, zbudowano szereg instrumentów naukowych. Urządzenia wykonane w Polsce wzięły udział w misjach, których celem było teledetekcyjne i bezpośrednie badanie własności atmosfer i powierzchni planet i ciał Układu Słonecznego.

Natomiast dzięki akcesji Polski do ESA w 2012 r. dokonała się kluczowa i jakościowa zmiana - wcześniej możliwy był tylko udział podmiotów naukowych, a obecnie zaczęły się pojawiać kontrakty dla polskiego przemysłu.

Jest to zgodne z założeniami działania ESA, że część wnoszonych składek członkowskich powraca – w formie zleceń, wybieranych w przetargach – do firm z tego kraju.

Przypomnijmy też, że do rozwoju rodzimego przemysłu sprzyjają obiektywne zmiany w technologii badań i eksploracji kosmicznej. Coraz powszechniej miejsce dużych i drogich satelitów zastępują małe satelity (nano, ważące do maksimum kilkuset kilogramów) oraz ich konstelacje. Tym segmentem są w małym stopniu zainteresowane zarówno największe koncerny kosmiczne, jak i kraje-zleceniodawcy zadań.

Przykłady realizacji


W ciągu tych kilku lat polskie instrumentu badawcze uczestniczyły w kilku ważnych misjach kosmicznych, pod egidą ESA.

Oto kilka kluczowych przykładów.

- Rosetta; Centrum Badań Kosmicznych (CBK) PAN opracowało na potrzeby misji instrument MUPUS (MUlti PUrpose Sensor for surface and subsurface science). Jest on zaawansowanym mechanicznie manipulatorem, wyposażonym w penetrator, którego zadaniem było wbicie się w powierzchnię komety 67P/Czuriumow-Gierasimienko. Penetrator zawierał szereg detektorów, które po lądowaniu miały pozwolić na zbadanie własności fizycznych i składu jądra komety.

- Cassini-Huygens; W Polsce opracowano oraz wytworzono czujnik do pomiaru temperatury i przewodnictwa cieplnego Sensor THP (Thermal Properties). Został on zamontowany na pokładzie lądownika Huygens, który w styczniu 2005 roku wylądował na powierzchni Tytana - księżyca Saturna.

Było to lądowanie na najdalej położonym obiekcie w naszym układzie. Pomiary wykonane przez czujnik pozwoliły na poznanie właściwości powierzchni tego ciała niebieskiego.

- Proba 3; Uczestnicząc w programie rozwoju technologii GSTP, kilka polskich podmiotów bierze udział w misji Proba 3. Jest to pierwsza misja na świecie, weryfikującą technologię precyzyjnych lotów w formacji, a równocześnie realizująca ważne naukowe zadanie - obserwacji korony słonecznej (zewnętrznej warstwy atmosfery słonecznej), w tym m.in. burz słonecznych, czyli silnych eksplozji powodujących wyładowania magnetyczne, które w zależności od nasilenia, mogą zagrażać ziemskiej energetyce czy telekomunikacji.

- ExoMars2016; Na pokładzie orbitera misji ExoMars2016 znalazł się zasilacz kamery Cassis, zaprojektowany przez CBK PAN a wykonany przez Creotech Instruments z Piaseczna.

- JUICE; Sonda JUpiter ICy moons Explorer mission (JUICE) będzie badała gazowego giganta Jowisza i jego największe księżyce za pomocą 11 instrumentów naukowych. Dwa z nich to polskie eksperymenty: fal submilimetrowych, opracowywany z udziałem CBK PAN oraz plazmy i fal radiowych - opracowywany przez CBK PAN i Astronikę.

Start sondy planowany jest na 2022 rok, a przylot do Jowisza w 2030 roku. W produkcji elementów samej sondy bierze także udział kilka innych podmiotów z Polski (np. Mobica, Space Forest).

- InSight; a jak informowaliśmy, polski robot Kret, produkcji Astroniki, poleci w 2018 roku na Marsa, uczestnicząc w misji NASA InSight.

Polskie urządzenia w kosmosie


Owocem uczestnictwa w polsko-kanadyjsko-austriackim programie BRIght Target Explorer (BRITE), powstały dwa pierwsze polskie satelity naukowe.

Oba satelity, nazwane Lem i Heweliusz, są klasy nano (o masie poniżej 10 kg). Ich zadaniem jest badanie największych i najjaśniejszych gwiazd naszej galaktyki w celu lepszego poznania ich wewnętrznej budowy.

Za zbudowanie satelitów odpowiadają polscy inżynierowie i naukowcy z Centrum Badań Kosmicznych PAN i Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017