Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

PGNiG: Gazprom powinien dostać karę finansową

Autor:  wnp.pl (Piotr Apanowicz)  |  18-05-2017 12:52  |  aktualizacja: 18-05-2017 13:54
Komisja Europejska powinna ukarać Gazprom finansowo, a także nałożyć na rosyjski koncern zobowiązania, które uniemożliwią jej w przyszłości łamanie przepisów antymonopolowych - oświadczył Piotr Woźniak, prezes PGNiG.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) przedstawiło swoje stanowisko w ramach badania rynku, będącego częścią postępowania antymonopolowego przeciwko Gazpromowi, prowadzonego przez Komisję Europejską, formalnie od 2012 roku.

Fot. Shutterstock

Piotr Woźniak przypomniał, że najważniejsze zarzuty wobec Gazpromu to geograficzna segmentacja rynku, zawyżanie cen gazu wobec części odbiorców - był czas, że PGNiG płaciło nawet dwa razy więcej za rosyjski gaz niż odbiorcy z Niemiec i innych krajów Europy Zachodniej - a także uzależnianie dostaw gazu od utrzymania lub przejęcia kontroli nad infrastrukturą gazową.

PGNiG domaga się, aby decyzja wydana przez Komisję przede wszystkim doprowadziła do skutecznego zakończenia powyższych naruszeń i usunięcia ich skutków, bo szef gazowej spółki podkreślił, że stosowanie tych praktyk przez Gazprom bynajmniej nie ustało.

- Uważamy, że Komisja powinna ukarać Gazprom finansowo, a także nałożyć na tę firmę dodatkowe zobowiązania w postaci środków zapobiegawczych - powiedział Piotr Woźniak na konferencji prasowej. Jak zaznaczył, wysokość kary leży całkowicie w gestii KE, a środki z tej kary, stanowiące odszkodowanie za straty, jakie poniosła gospodarka unijna, wpłyną do unijnego budżetu.

Wśród dodatkowych zobowiązań, jakie miałyby zostać nałożone na Gazprom, PGNiG proponuje zastosowanie przeglądu cen w kontraktach gazowych, tak aby były one oparte na realiach rynkowych Unii Europejskiej, rewizję klauzuli „bierz lub płać” w taki sposób, aby maksymalny poziom obowiązkowego odbioru gazu nie przekraczał 75 proc., zbycie przez Gazprom udziałów w przedsiębiorstwach, będących właścicielami infrastruktury przesyłowej i magazynowej w UE, w szczególności operatorów gazociągów Opal i Jamał-Europa oraz magazynów gazu Katharina, udrożnienie i rozszerzenie swobodnego przepływu gazu przez interkonektory w obu kierunkach, a także wyegzekwowanie od Gazpromu bezwzględnego przestrzegania certyfikowania na wszystkich elementach infrastruktury, będącej własnością EuRoPol Gazu.

Liczący około 100 stron dokument PGNiG prześle do Komisji Europejskiej, a także opublikuje na swojej stronie internetowej, chcąc pokazać, że działa w tej sprawie transparentnie i nie ma nic do ukrycia.

- Liczymy na to, że decyzja Komisji Europejskiej zapadnie jak najszybciej - podkreślił prezes PGNiG.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017