Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

Ciężarówka najechała na samochód BOR

Autor:  PAP  |  19-05-2017 14:18  |  aktualizacja: 19-05-2017 14:47
Funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu, poszkodowany w wypadku z udziałem limuzyny BOR w Markowicach (Śląskie) ma tylko drobne potłuczenia - wynika z informacji uzyskanych przez PAP w szpitalu w Myszkowie. Funkcjonariusz trafił tam na obserwację.

W piątek przed południem, w Markowicach na tył limuzyny BOR najechała ciężarówka, spychając ją do rowu. W samochodzie nie było żadnego VIP-a.

"Jedna osoba w tego wypadku trafiła do naszego szpitala na obserwację. Pacjent uskarżał się na drobne potłuczenia; jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo" - powiedział PAP asystent dyrektora Szpitala Powiatowego w Myszkowie Michał Trojakowski.

Adam Jachimczak z zespołu prasowego śląskiej policji powiedział PAP, że do wypadku doszło przed południem, na drodze krajowej nr 1 w Markowicach niedaleko Koziegłów (Śląskie). "Jadące +jedynką+ w kierunku Częstochowy Audi A6 miało skręcić w boczną ulicę. Kiedy przyhamowało, na limuzynę najechał ciężarowy mercedes, spychając ją do rowu" - powiedział PAP aspirant sztabowy Jachimczak.

Policjant dodał, że jeden z funkcjonariuszy BOR uskarżał się na jakieś dolegliwości i został przewieziony do szpitala w Myszkowie. Dwie pozostałe osoby jadące audi - drugi funkcjonariusz i kierowca-cywil - wyszły ze zderzenia bez szwanku.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017