Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

Nowi polscy twórcy wkraczają na rynek gier wideo

Autor:  wnp.pl (Piotr Stefaniak)  |  14-07-2017 14:54
W Warszawie zaprezentowano dziś siedem zespołów zakwalifikowanych do następnego etapu, spośród 30, które zgłosiły projekty gier komputerowych lub zaawansowane prace w konkursie Akcelerator ARP Games: #wkraczamydogry.

Ich przedstawiciele zaprezentowani też efekty swoich prac, a goście – mogli przetestować te innowacyjne projekty.

Fot. Shutterstock.com

Akcelerator ARP Games to należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu spółka, powołana w lipcu 2016 r. Jest zarazem efektem współpracy z Uniwersytetem Śląskim i powiatem cieszyńskim (przy tamtejszej filii UŚ istnienie Wydział Produkcji Gier Komputerowych).

- Innowacyjność, przemysły kreatywne i kultura cyfrowa nie istnieją bez ścisłej korelacji z kulturą wysoką, sztuką i dziedzictwem narodowym – powiedział Piotr Gliński, wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego, obecny podczas spotkania. – Ponieważ w Polsce ponad 12 mln osób korzysta z gier wideo i traktuje to jako formę rozrywki, choć także jako kształcenia i rozwoju, ministerstwo wspiera tę innowacyjną branżę produkcji.

Przypomniał, że resort wspiera też twórców gier poprzez program Rozwój sektorów kreatywnych (z budżetem 5 mln zł). Od ub. roku minister wprowadził też nową kategorię nagród dla twórców kultury – właśnie dla przedstawicieli przemysłów kreatywnych.

Wicepremier Gliński zasugerował, zwracając się do uczestników konkursu Akcelerator ARP Games, aby w swojej twórczości – i wprowadzaniu postaci oraz akcji w grach - jednak szerzej czerpali z polskiej kultury.

W istocie, wśród prezentowanych propozycji wiele było akcentów z kultury japońskiej i szerzej, azjatyckiej, niż europejskiej.

Prezes ARP Marcin Chludziński przypomniał o rosnącej roli i znaczeniu przemysłu gier w Polsce.

Całkowita wartość krajowego rynku „gamingowego” przekroczyła w 2016 r. 1,8 mld zł. Krajowi producenci gier zanotowali sprzedaż wartości 1,25 mld zł.

Rośnie też liczba zarejestrowanych firm, zajmujących się produkcją gier – obecnie przekracza już 300, choć zarazem występuje silna polaryzacja. Jest zaledwie kilka dużych producentów – np. CD Projekt, CI Games, Technoland, Bloober Team, Vivid Games - kilkunastu średniej wielkości, a pozostali – to małe firmy.

- Polski sektor gier wideo rośnie w tempie po 10 proc. rocznie i, jak wskazujemy w Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju, ma szansę stać się wkrótce jedną z naszych narodowych specjalności – podkreślił prezes Chludziński. - Dlatego oferujemy twórcom gier komputerowych konkretne wsparcie.

Akcelerator ARP Games to jedna ze ścieżek przejścia od idei do gotowego produktu. Jest to zarazem świetne rozwiązanie dla młodych, z pomysłami, a raczej bez gotówki.

Na przejście do kolejnego etapu i pozyskanie środków na rozwój produktu liczy np. Agnieszka Wlazły, jedna z trzech założycielek zespołu o nazwie Aecho Team. W Warszawie zaprezentowali propozycję gry o nazwie Weakless, która wprowadza dwie osoby – głuchego oraz niewidomego – muszące współpracować i wykorzystać swoje zmysły, aby przejść kolejne etapy ścieżki.

- Dotychczas w projekt włożyliśmy ponad 500 roboczogodzin – powiedziała nam Agnieszka Wlazły. – Do dokończenia gry potrzebujemy co najmniej drugie tyle czasu.

Dane ARP wskazują, że najwięcej firm i zespołów twórczych zajmujących się rynkiem gier działa w województwach mazowieckim i małopolskim. Nie przypadkowo, ARP na siedzibę Akcelerator ARP Games wybrało zatem Cieszyn.

Przypomnijmy, że ARP kilka dni temu zakończyło drugi nabór w innym programie – GameINN. Ponad 90 zgłoszonych wnioskuje o dofinansowanie na kwotę ponad 230 mln zł.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017