Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

Nowelizacja przepisów  o OZE. Jaka odległość domu od działającego wiatraka?

Autor:  wnp.pl (Ireneusz Chojnacki)  |  16-07-2017 08:19
W projekcie ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw (tzw. ustawa odległościowa) zmieniony został jeden z kluczowych przepisów dotyczących inwestycji w elektrownie wiatrowe, jakim jest wyznaczenie minimalnej dopuszczalnej odległości, w jakiej elektrownie wiatrowe mogą być lokalizowane względem zabudowy mieszkaniowej - Kinga Makuch, prawnik z zespołu energetycznego kancelarii CMS.

W odniesieniu do elektrowni wiatrowych, które dopiero mają zostać wzniesione, pozostawiono sztywny wymóg zachowania odległości w wysokości równej lub większej od dziesięciokrotności wysokości elektrowni wiatrowej. Odległość ta mierzona jest od poziomu gruntu do najwyższego punktu budowli, wliczając w szczególności wirnik wraz z łopatami.

Fot. Shutterstock

- Z kolei w odniesieniu do budynków mieszkalnych albo budynków o funkcji mieszanej odległość od funkcjonujących już elektrowni wiatrowych wyznaczana jest zgodnie z projektem nowelizacji przez dopuszczalne poziomy hałasu dla określonych rodzajów zabudowy zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku – wyjaśnia Kinga Makuch.

Oprócz wyżej wskazanej zmiany, została dokonana także zaproponowana zmiana przepisu tzw. ustawy odległościowej, dotyczącego wyznaczania minimalnej odległości pomiędzy budynkiem a elektrownią wiatrową. I to jest zmiana, zdaniem naszej rozmówczyni, na pierwszy rzut oka zastanawiająca.

Przez minimalną odległość, w obecnym brzmieniu przepisu, rozumie się najkrótszy odcinek pomiędzy 1) rzutem poziomym istniejącego budynku mieszkalnego albo istniejącego budynku o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa, albo 2) granicą terenu objętego decyzją o warunkach zabudowy, albo 3) linią rozgraniczającą teren a 4) okręgiem, którego promień jest równy połowie średnicy wirnika wraz z łopatami, a środek jest środkiem okręgu opisanego na obrysie wieży istniejącej elektrowni wiatrowej, albo 5) linią rozgraniczającą teren, którego sposób zagospodarowania określony w planie miejscowym dopuszcza budowę elektrowni wiatrowej.

- Tymczasem projekt nowelizacji w obecnym brzmieniu zamienia spójnik "a" i w jego miejsce pojawia się spójnik "albo" właściwy dla alternatywy rozłącznej, co wskazuje, że w nowym brzmieniu możliwa byłaby tylko jedna z dwóch wzajemnie wykluczających się sytuacji. Należy jednakże domniemywać, że logika przepisu wskazywałaby na użycie spójnika "a" i że w kolejnej odsłonie prac nad projektem nowelizacji powinien nastąpić powrót do poprzedniego brzmienia – uważa Kinga Makuch.

Dodatkowo, wskazuje prawniczka, w projekcie nowelizacji zmienił się przepis dotyczący przeprowadzania remontów oraz zmian parametrów użytkowych lub technicznych elektrowni wiatrowych. W obecnym brzmieniu dopuszcza on jedynie przeprowadzanie niezbędnych remontów równocześnie wyłączając działania zmierzające do zmiany parametrów użytkowych lub technicznych elektrowni wiatrowej lub zwiększenia jej oddziaływań na środowisko.

- W projekcie nowelizacji utrzymano możliwość dokonywania remontów oraz zniesiono zakaz zmiany parametrów użytkowych lub technicznych pod warunkiem nie zwiększenia oddziaływania elektrowni wiatrowej na środowisko – informuje Kinga Makuch.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017