Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

Opłata drogowa lekko podbije inflację

Autor:  wnp.pl (AS)  |  17-07-2017 10:53
Wprowadzenie opłaty drogowej może podbić inflację o 0,4 pkt proc. i zmniejszyć siłę nabywczą konsumentów o ok 4 mld zł - szacują w swojej analizie ekonomiści Credit Agricole.

Obecnie trwają w Sejmie prace nad utworzeniem tzw. Funduszu Dróg Samorządowych, którego zadaniem ma być dofinansowanie budowy i przebudowy dróg powiatowych i gminnych. Fundusz ma być finansowany z tzw. opłaty drogowej polegającej na pobieraniu stawki 20 gr. za litr paliwa. Zgodnie z szacunkami rządu ustalenie takiej opłaty powinno zapewnić wpływy na poziomie ok. 4-5 mld zł rocznie.

Fot. Shutterstock.com

Ekonomiści Credit Agricole podjęli się oszacowania, jak wprowadzenie nowej opłaty wpłynie na wskaźniki makroekonomiczne przy założeniu, że zostanie ona odzwierciedlona w cenach paliw na stacjach. - Zakładamy, że opłata drogowa zostanie w całości przerzucona na konsumentów poprzez podwyżkę cen paliw. Biorąc pod uwagę, że do przedstawionej w projekcie ustawy stawki należy doliczyć VAT, opłata drogowa zwiększa cenę litra każdego rodzaju paliwa (benzyna, olej napędowy, gaz) o ok. 25 gr. Przy bieżącym poziomie cen paliw oraz przyjmując strukturę ich spożycia zgodnie z koszykiem inflacyjnym, oznacza to efektywną podwyżkę cen paliw o ok. 6 proc. – piszą analitycy CA.

Jak to wpłynie na inflację? - Koszt paliw do prywatnych środków transportu stanowił w ub. r. 4,83 proc. wszystkich wydatków gospodarstw domowych. Tym samym bezpośredni impuls inflacyjny wynikający z wprowadzenia opłaty drogowej zmaterializuje się jako wzrost dynamiki cen ogółem o 0,3 pkt. proc. w horyzoncie 12 miesięcy od przyjęcia ustawy w porównaniu do scenariusza bazowego (czyli takiego, w którym opłata drogowa nie zostałaby wprowadzona) – szacują analitycy, podkreślają jednak, że wzrost cen paliw przyczynia się do zwiększenia wydatków gospodarstw domowych nie tylko w sposób bezpośredni, ale powoduje on również wzrost kosztów działalności przedsiębiorstw (m.in. poprzez wzrost kosztów transportu). Te koszty zostają w dużej mierze przerzucone na konsumenta w finalnych cenach usług i towarów. - Na podstawie naszych symulacji, pośrednie efekty wprowadzenia opłaty drogowej przyczynią się do podniesienia ścieżki inflacji bazowej o ok. 0,1 pkt. w porównaniu do scenariusza bazowego. W rezultacie, łączny wpływ efektów bezpośrednich i pośrednich przyczyni się do zwiększenia tempa wzrostu cen ogółem o ok. 0,4 pkt. proc. w horyzoncie jednego roku od uchwalenia w porównaniu do scenariusza bazowego – ocenia CA.

Jaki będzie miał konsekwencje ten wzrost cen? Ekonomiści CA wskazują, że doprowadzi on – przy pozostałych warunkach niezmienionych – do spadku realnych wynagrodzeń, a w konsekwencji również zmniejszenia siły nabywczej gospodarstw domowych o 0,4 proc., czyli ok. 4,5 mld zł. - Rzeczywisty spadek konsumpcji będzie mniejszy niż wynikałoby to bezpośredniego uwzględnienia przedstawionego powyżej impulsu inflacyjnego. Po pierwsze, wzrost cen przyczyni się do nasilenia presji płacowej, co będzie oddziaływało w kierunku zwiększenia nominalnej dynamiki wynagrodzeń o ok. 0,1 pkt. proc. w porównaniu do scenariusza bazowego. Tym samym realna dynamika wynagrodzeń obniży się tylko o 0,3 pkt. proc. w horyzoncie roku od wprowadzenia opłaty – czytamy w analizie. Ostatecznie, biorąc pod uwagę, że zmiany płac nie przekładają się w stosunku jeden do jednego na zmiany spożycia prywatnego ekonomiści Credit Agricole przewidują, że wprowadzenie opłaty drogowej przyczyni się do spadku realnej dynamiki konsumpcji prywatnej o 0,1 pkt. w horyzoncie jednego roku. Oznacza to, że realne spożycie prywatne obniży się o ok. 1,1 mld zł w porównaniu do scenariusza bazowego. 

Warto jednak przypomnieć, że w ubiegłym tygodniu zarówno PKN Orlen jak i Lotos podkreślały, że ceny paliw są zależne od wielu czynników i wprowadzenie opłaty paliwowej nie musi oznaczać podwyżek cen na stacjach. Przyznają to również bankowi analitycy. - Możliwy jest scenariusz, w którym koncerny paliwowe kontrolowane przez Skarb Państwa będą prowadziły strategię mającą na celu trwałe zwiększenie udziału w rynku. W tym celu mogą one opóźnić podwyżki cen paliw lub wprowadzać je stopniowo. W takim scenariuszu wpływ opłaty drogowej na wzrost inflacji będzie odpowiednio mniejszy i bardziej rozłożony w czasie – podsumowują ekonomiści CA.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017