Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

Wskaźniki dostaw energii wyzwaniem dla operatorów

Autor:  wnp.pl ( ICH)  |  11-08-2017 17:35  |  aktualizacja: 11-08-2017 17:54
- Wskaźnik SAIFI wzrósł, SAIDI delikatnie spadł, ale spadł mniej niż byśmy chcieli, a w szczególności mniej niż by chciał od nas Prezes URE. Występuje pewne ryzyko, że jeśli druga połowa roku nie będzie spokojna pod względem pogody, pod względem zjawisk meteorologicznych to możemy przekroczyć oczekiwania URE dotyczące tych wskaźników – ocenił Emil Wojtowicz, wiceprezes zarządu ds. finansowych PGE

W I półroczu 2017 grupa PGE osiągnęła wolumen dystrybucji energii elektrycznej na poziomie 17,5 TWh wobec 16,91 TWh w analogicznym okresie 2016, co oznaczało wzrost o 3,5 proc. Natomiast w całej Polsce w I półroczu br. odnotowano wzrost zużycia energii elektrycznej brutto o 2,3 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego.

- W I półroczu br. wolumen dystrybuowanej energii wzrósł o 3,5 proc. To jest więcej niż w skali całego kraju, czyli część Polski przez nas obsługiwana pod względem zużycia energii rozwija się szybciej niż jest to średnio dla kraju – komentował Emil Wojtowicz, wiceprezes zarządu ds. finansowych PGE, prezentując wyniki operacyjne za I półrocze br.

Emil Wojtowicz podkreślił, że grupa PGE dokłada starań, żeby energia dopływała do klientów bez zakłóceń, ale , jak wskazał, przeszkadzają w tym gwałtowne zjawiska pogodowe i to widać we wskaźnikach SAIDI i SAIFI za I półrocze br. w porównaniu z analogicznym okresem ub.r.

- Wskaźnik SAIFI wręcz wzrósł , SAIDI delikatnie spadł, ale spadł mniej niż byśmy chcieli, a w szczególności mniej niż by chciał od nas prezes URE. Występuje pewne ryzyko, że jeśli druga połowa roku nie będzie spokojna pod względem pogody, pod względem zjawisk meteorologicznych, to możemy przekroczyć oczekiwania URE dotyczące tych wskaźników. Ale tam gdzie efekty zależą od nas, czyli jeśli chodzi o czas przyłączenia, widzimy wyraźny spadek wskaźnika i ten wskaźnik będzie z pewnością dochowany – komentował Emil Wojtowicz.

Zgodnie z prezentacją PGE w I półroczu br. wskaźnik SAIDI (czas przerw na odbiorcę, przerwy planowane i nieplanowane) wyniósł 192 minuty wobec 199 minut rok wcześniej, czyli spadł o 4 proc., a wskaźnik SAIFI (ilość przerw na odbiorcę, planowane i nieplanowane) w I półroczu 2017 wyniósł 2,25 wobec 2,01 w analogicznym okresie 2016, czyli wzrósł o 12 proc. Natomiast czas przyłączeń odbiorców w przypadku grupy PGE w I półroczu br. ukształtował się na poziomie 216 dni wobec 265 dni w analogicznym okresie ub.r., czyli spadł o 18 proc.

Począwszy od 2016 roku największe spółki dystrybucyjne mają wyznaczane przez Prezesa URE, w ramach modelu regulacji jakościowej, wskaźniki m.in. SAIDI i SAIFI jakie mają osiągnąć w danym roku. Sprawa nie jest błaha, bo niedotrzymanie wyznaczonych przez Prezesa URE wielkości wskaźników zagrożone jest karą polegającą na obniżeniu przychodu regulowanego poprzez zmniejszenie kwoty zwrotu z kapitału.

Wpływ wykonania wskaźników regulacji jakościowej z 2017 roku będzie uwzględniony w taryfach dystrybucyjnych na 2019 rok. Zgodnie z przyjętymi przez URE założeniami, kara nie może przekroczyć 2 proc. przychodu regulowanego i wielkości 15 proc. kwoty zwrotu z kapitału w danym roku.

Już w momencie dyskusji na temat wdrożenia regulacji jakościowej jasne było, że ze względu na charakter sieci w Polsce (duża przewaga napowietrznych nad kablowymi) operatorzy będą mogli mieć problemy z osiąganiem wyznaczonych SAIDI i SAIFI w przypadku występowania gwałtownych zjawisk atmosferycznych (burze, huragany itp.).

Istotne jest zatem co przyniesie weryfikacja modelu regulacji jakościowej, którą na ten rok zapowiadał prezes URE. Według informacji uzyskanej w URE, zgodnie z zapowiedzią wiosną br. roku podjęto decyzję o dalszych pracach pomiędzy URE, a operatorami systemów dystrybucyjnych i PTPiREE w sprawie weryfikacji modelu regulacji jakościowej. Latem (w czerwcu br.) odbyło się kolejne spotkanie przedstawicieli URE z przedstawicielami sektora dystrybucji w tej sprawie. Kolejne spotkania planowane są już po wakacjach.

- Wierzę, że regulator jest od regulowania, a nie od spełniania wskaźników bez uwzględnienia wydarzeń o naturze katastroficznej, czy powszechnej. Pewnie spojrzy też na wysiłki naszej spółki i innych grup, czy dochowujemy staranności , a mimo to mamy takie wskaźniki jakie mamy i będzie regulował, a nie przyduszał - wskazywał Emil Wojtowicz.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017