Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

Blok w EC Zofiówka opóźniony. Energoinstal z karami od PGNiG

Autor:  wnp.pl (Tomasz Elżbieciak)  |  25-08-2017 06:54  |  aktualizacja: 25-08-2017 06:40
Ostateczny termin budowy bloku fluidalnego 75 MW w Elektrociepłowni Zofiówka, którego generalnym wykonawcą jest Energoinstal, minął z końcem lipca. PGNiG nie przewiduje już możliwości aneksowania kontraktu i rozpoczął naliczanie kar umownych - ustalił portal wnp.pl.

Przypomnijmy, że 28 kwietnia - gdy mijał poprzedni termin realizacji - zawarto aneks, na mocy którego ustalono, że podpisanie protokołu przejęcia bloku do eksploatacji nastąpi do 31 lipca 2017 r.

Elektrociepłownia Zofiówka.
fot. mat. pras.

Ponadto uzgodniono zmianę ceny kontraktu do kwoty 500,84 mln zł netto, uwzględniając zaspokojenie roszczeń zamawiającego z tytułu utraty przyszłego zysku za okres zmiany terminu zakończenia kontraktu. Zamawiającym jest PGNiG Termika Energetyka Przemysłowa (dawna Spółka Energetyczna Jastrzębie).

Patrycja Hryniewicz, rzecznik PGNiG Termika, dopytywana przez portal wnp.pl, przekazała, że inwestycja wciąż nie została oddana do użytku, choć znajduje się już w końcowym stadium realizacji. Na koniec lipca zaawansowanie robót wyniosło ponad 93 proc.

- Ostateczny termin zakończenia inwestycji został określony w aneksie nr 2 (podpisanym w kwietniu tego roku) na dzień 31 lipca 2017 r. Inwestor nie przewiduje kolejnej prolongaty umownego terminu oddania inwestycji do użytku. W związku z tym od 1 sierpnia br. inwestor będzie naliczał kary umowne wynikające z kontraktu - podała rzecznik.

Jednocześnie podkreśliła, że PGNiG nie widzi ryzyka związanego z nieukończeniem inwestycji. Przyznała też, że opóźnienia, które wystąpiły w realizacji kontraktu, wynikają w dużej części ze zdarzeń losowych.

- Planujemy uruchomienie produkcji ciepła i energii elektrycznej z bloku CFB Zofiówka w sezonie grzewczym 2017-2018 - poinformowała Hryniewicz.

Blok w Zofiówce

Kontrakt podpisano w październiku 2013 r. Jego ówczesna wartość opiewała na 507,84 mln zł netto, a pierwotny termin realizacji wynosił 36 miesięcy.

Maksymalna łączna kwota kar umownych, należnych od wykonawcy ze wszystkich tytułów opisanych w umowie, nie może przekroczyć 25 proc. wartości netto umowy.

Zadanie obejmuje budowę „pod klucz” bloku wyposażonego w turbinę upustowo-kondensacyjną, kocioł z cyrkulacyjnym złożem fluidalnym, przystosowanym do współspalania z węglem biomasy oraz mułów węglowych.

Moc elektryczna brutto bloku ma wynosić ok. 75 MWe podczas pracy w sezonie letnim w trybie pełnej kondensacji. Natomiast moc członu ciepłowniczego brutto minimum 110 MWt podczas pracy bloku w szczycie sezonu grzewczego.

Nowy blok będzie stanowił podstawowe źródło ciepła na potrzeby kopalni węgla kamiennego i odbiorców zewnętrznych. Elektrociepłownia Zofiówka została uruchomiona w 1973 r. Obecnie zakład posiada 64 MW zainstalowanej mocy elektrycznej oraz 280,9 MW mocy termicznej.

Energoinstal zlecił czeskiemu oddziałowi Siemens Industrial Turbomachinery dostawę turbozespołu wraz z nadzorem nad jego montażem i uruchomieniem. Wartość umowy wynosiła 11,2 mln euro netto.

Spółka podpisała też warty 19,64 mln euro netto kontrakt z austriackim Andritz Energy & Environment na projektowanie oraz dostawę głównych elementów kotła.

Ponadto Energoinstal zlecił Energoprojektowi-Katowice całość prac projektowo-dokumentacyjnych potrzebnych do budowy bloku w Zofiówce. Ich wartość wynosiła ok. 20 mln zł netto.

Trudności na budowie

Przy okazji publikacji wyników finansowych za 2016 r., zarząd Energoinstalu podkreślał, że w minionym roku spółka zmagała się z trudnościami na budowie nowego bloku Zofiówce.

- Przyszło się nam zmierzyć z szeregiem nieoczekiwanych i skomplikowanych zdarzeń. Kontrakt ten okazał się bardzo wymagający i wyjątkowy, nie tylko ze względu na swoją wartość (ponad 500 mln zł), ale również ze względu na towarzyszące mu wymagania techniczne i bardzo napięty harmonogram - wskazano.

Dodano, że na kontrakcie tym nastąpił szereg nieoczekiwanych zdarzeń, w tym pożar oraz istnienie niezinwentaryzowanego uzbrojenia podziemnego, zasilającego czynny zakład.

- Obecnie realizujemy ostatni etap inwestycji w terminie uwzględniającym opóźnienia spowodowane pożarem. Niestety nieoczekiwane zdarzenia, nieprzewidziane trudności, wygenerowały dodatkowe koszty i wpłynęły na to, że kontrakt mimo swojej zyskowności będzie miał rentowność niższą od zakładanej - wskazano.

Zobacz więcej: Energoinstal po trudnościach liczy na nowe kontrakty

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017