Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

Ceny autostrad w Europie

Autor:  wnp.pl (Piotr Stefaniak)  |  05-09-2017 06:07  |  aktualizacja: 05-09-2017 06:31
Niemcy, Holandia, Szwecja, Wielka Brytania...  Unia Europejska zabiega o ujednolicenie w krajach członkowskich elektronicznego systemu poboru opłat drogowych od samochodów ciężarowych. Podobne ujednolicenie zaleca przy mycie od właścicieli aut osobowych i półciężarówek, liczących mniej niż 3,5 DMC. Ale to może jeszcze potrwać i warto poznać mozaikę systemów i stawek.
W większości krajów UE korzystanie z autostrad, części dróg ekspresowych i tuneli przez samochody osobowe jest płatne.
Niestety, w większości krajów UE korzystanie z autostrad, części dróg ekspresowych i tuneli przez samochody osobowe jest płatne. To element polityki fiskalnej, zakładającej z jednej strony pozyskiwanie środków na ich utrzymanie, a z drugiej - zmuszanie do refleksji, czy należy jechać własnym autem i tym właśnie odcinkiem.

Jest to zresztą zgodne z ogólnym założeniem polityki transportowej UE, promującej wśród członków dwie zasady: „płaci użytkujący” oraz „płaci zanieczyszczający”. Ta druga zasada stosuje się tylko wobec samochodów ciężarowych (stawki opłat rosną wraz z wyższą kategorią emisji spalin, co określają normy EURO).

Różne są natomiast metody i formy tych płatności: winietowy tradycyjny lub elektroniczny, ręczny na bramkach lub przez systemy elektroniczne.

Ale najbardziej opłaty w Europie różnią stawkami.

Poniżej przedstawiamy te informacje, dodając też przykłady średnich cen paliw na stacjach benzynowych.

W zestawieniu tym skorzystaliśmy z danych m.in. Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Polskiego Związku Motorowego (Travel), DKV i agencji Bloomberg.

Gdzie się nie płaci?


Są kraje, które nie zbierają jeszcze opłat. Lista ta jednak może się skrócić.

W pewnością wypadną z niej Niemcy. W grudniu 2016 rok rząd tego kraju porozumiał się z Komisją Europejską w sprawie wprowadzenia opłat za użytkowanie autostrad przez kierowców samochodów osobowych. Berlin ma zmienić tak prawo, by nie dyskryminowało obcokrajowców (w pierwotnej wersji, rząd zakładał rekompensatę w formie obniżenia podatku od pojazdów, z czego mogliby korzystać tylko kierowcy niemieccy).

Gra idzie o niebagatelne pieniądze. Zgodnie z wyliczeniami niemieckiego rządu, wpływy do budżetu z tytułu myta od aut osobowych wyniosą 500 mln euro rocznie.

Unia Europejska - różne sposoby pobierania opłat drogowych


System winietowy

W kilku krajach europejskich do poboru opłat stosuje winiety. Płacimy raz i możemy poruszać się po całej sieci autostrad przez określoną liczbę dni. Zwykle tak obliczone wobec jadących na urlop (7 dni, 30 dni, itp.), że trzeba w drodze powrotnej wykupić drugą.  Winiety mają postać naklejki, które trzeba przyczepić obowiązkowo (do kontroli) na przedniej szybie lub postać potwierdzenia elektronicznego uiszczenia opłaty (winieta elektroniczna, wcześniej opłacona).

Można je kupić na granicznych stacjach benzynowych lub w granicznych punktach obsługi turystów.

Warto rozważyć jednak wcześniejszy zakup winiet np. w PZM Travel, która ma 31 oddziałów w całym kraju i kilkanaście licencjonowanych punkty sprzedaży na stacjach paliw przy drogach w kierunku do Czech i Słowacji.  Oferuje pełen wybór winiet, doliczając usługę pośrednictwa w wysokości 9,50 za sztukę. „Jest to prawdopodobnie konkurencyjna cena wobec pobieranych opłat na granicy” - zapewniano nas w spółce.

Wytyczne UE


Komisja Europejska w wytycznych w sprawie systemu poboru opłat od samochodów osobowych (ogłoszonych w 2012 roku) wskazała, aby miały one niedyskryminacyjny charakter, tj. podobnie traktowała kierowców krajowych i kierowców - nierezydentów.

KE jasno wyraziła poparcie dla systemu poboru opłat obliczanych według pokonanej odległości. Stwierdziła, że w ten sposób wysyła się sygnał cenowy, który jest z natury bardziej sprawiedliwy i bardziej skuteczny niż system naklejanych winiet o ważności ograniczonej w czasie.

Wobec systemu winietowego wprowadziła natomiast dwa wymogi:
  • krótkoterminowy okres ważności (do korzystania przez nierezydentów), a nie tylko długi (najdłuższy - roczny),
  • zachowanie dopuszczalnego stosunku średniej ceny dziennej (którą płaci kierowca niebędący rezydentem) w porównaniu z opłatą dzienną rezydenta posiadającego winietę o najdłuższym czasie ważności (roczną).

W obecnie stosowanych systemach ta relacja może wynosić od 2,5 do 8,2 razy (im współczynnik wyższy, tym relatywnie wyższa cena płacona przez nierezydenta, i odwrotnie).

Przykłady krotności winiety z najkrótszym terminem ważności do winiety z najdłuższym terminem: Węgry - 2,5; Austria - 3,8; Rumunia - 5,6; Słowacja - 7,3; Czechy - 7,6; Słowenia - 8,2.

Opłaty za odcinki dróg


W kilku krajach europejskich obowiązuje system opłat za przejechany odcinek płatnej drogi. Znamy to choćby z płatnych odcinków autostrad w Polsce, zarówno tych, gdzie cennik ustala GDDKiA (odcinki A2), jak i prywatnych koncesjonariuszy.

Myto to pobierane jest albo w formie elektronicznej, albo manualnej (na bramkach wyjazdowych).

Przykładem bodaj największego zróżnicowaniastawek są Włochy. Doliczyliśmy się ponad 60 odcinków ze stawkami średnio od ok. 11 do 70 eurocentów za km, a także kilku odcinków autostrad darmowych (np. na Sycylii i w Pulii).


Z kolei niemal podobną cenę za przejechany 1 km różnymi autostradami płaci się za autostrady w Hiszpanii, a różnica waha się (w wybranych przykładach) od 9 do 16 eurocentów.


Przykłady płatności za odcinki w Francji.

A oto przykłady systemów myta od samochodów osobowych płatnych za przejechane odcinki autostrad i „uśrednione” opłaty.

Ile kosztuje paliwo?


Dość istotnie zróżnicowane są w Europie ceny paliw. Jest to pochodna głównie polityki fiskalnej danego kraju, w mniejszym stopniu – odległości od źródeł zakupu. Przykładem jest Norwegia, która mając własne zasoby ropopochodnych, ma zarazem najdroższe w Europie ceny paliw płynnych.

Polska na tym tle wypada bardzo korzystnie, bowiem ma jedną z najtańszych średnią cenę benzyny. Dodajmy, że w zestawieniu - jakie podajemy za agencją Bloomberg - nie są uwzględnione m.in. Rosja, Ukraina i Białoruś.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017