Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

Nord Stream 2 nie podoba się rosyjskim ekologom

Autor:  PAP  |  07-09-2017 09:07  |  aktualizacja: 07-09-2017 09:28
Kilka organizacji ekologicznych, w tym Greenpeace i Światowy Fundusz na rzecz Przyrody (WWF), ostrzegło we wtorek podczas konferencji w Petersburgu, że Nord Stream 2 poważnie zagraża Rezerwatowi Kurgalskiemu w północno-zachodniej Rosji, przez który ma przebiegać.

Do rezerwatu należy 60 tys. hektarów terenów na wybrzeżach Zatoki Fińskiej, gdzie gniazduje 250 gatunków ptaków; wiele z 750 gatunków roślin, jakie można znaleźć w rezerwacie, jest niezmiernie rzadkich. "Zbudowanie tam (gazociągu) bez szkód ekologicznych jest niemożliwe" - powiedział podczas konferencji prasowej przedstawiciel Greenpeace Michaił Kriejndlin.

Koszty budowy Nord Stream 2 ocenia się na około na 9,5 mld euro.
Fot. Shutterstock

Po publicznych przesłuchaniach zorganizowanych w poniedziałek konsorcjum Nord Stream 2 wydało komunikat, w którym zapewnia, że ustaliło, iż projekt gazociągu "nie miałby znaczącego, negatywnego wpływu na środowisko, włącznie z Rezerwatem Kurgalskim".

Zdaniem ekologów, którzy zabrali w tej sprawie głos podczas konferencji w Petersburgu, oświadczenie to "zawiera kontrowersyjne bądź wątpliwe dane".

Rezerwat Kurgalski to "terytorium wyjątkowe z punktu widzenia zróżnicowania biologicznego" - powiedział AFP Władimir Chrabryj z Instytutu Zoologii Rosyjskiej Akademii Nauk.

"Należy zbudować Nord Stream, ale należy dla niego znaleźć inną trasę, która nie przebiega przez strefę chronioną (rezerwatu)" - powiedział agencji AFP inny ekolog Aleksandr Sutiagin.

Nord Stream 2 ma powstać na dnie Bałtyku, równolegle do uruchomionego w 2011 roku gazociągu Nord Stream. Ma to być dwunitkowa magistrala gazowa o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec. Partnerami rosyjskiego Gazpromu w tym projekcie jest pięć zachodnich firm energetycznych: austriacka OMV, niemieckie BASF-Wintershall i Uniper (wydzielona z E.On), francuska Engie i brytyjsko-holenderska Royal Dutch Shell. Gazociąg ma być gotowy pod koniec 2019 roku i wtedy też Rosja zamierza zaprzestać przesyłania gazu rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy. Budowie Nord Stream 2 sprzeciwiają się Polska, kraje bałtyckie i Ukraina.

Koszt budowy Nord Stream 2 ocenia się na 9,5 mld euro. Jedynym akcjonariuszem Nord Stream 2 AG pozostaje Gazprom, natomiast zachodnie koncerny obiecały, że zapewnią łącznie 4,75 mld euro (każdy - po 950 mln euro) w postaci długoterminowych kredytów.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017