Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

Wydobycie węgla w polskich kopalniach bardzo słabe w lipcu br.

Autor:  wnp.pl (Jerzy Dudała)  |  08-09-2017 19:54  |  aktualizacja: 08-09-2017 20:51
W lipcu br. produkcja węgla przez rodzime kopalnie wyniosła niespełna 5 mln 132,4 tys. ton, natomiast sprzedaż niemal 5 mln 68,8 tys. ton. W porównaniu z latami poprzednimi widać, że mamy do czynienia z historycznym minimum miesięcznego poziomu wydobycia węgla przez polskich producentów.

  • Sprzedaż węgla w lipcu w wysokości 5 mln 68,8 tys. ton była najniższa w 2017 roku i niższa o prawie pół miliona ton w porównaniu z lipcem 2016 roku.
  • W lipcu tego roku produkcja była jeszcze - o ponad 40 tys. ton - niższa od najmniejszego poziomu wydobycia w lutym.
  • - W górnictwie najważniejsze są inwestycje, a ich efekty są widoczne po dłuższym okresie czasu, a nie od razu - zaznacza w rozmowie z portalem wnp.pl Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce,
Z danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu wynika, że z największą w tym roku miesięczną produkcją węgla kamiennego mieliśmy do czynienia w marcu, w którym to kopalnie wydobyły niespełna 6 mln ton surowca. Miesiąc wcześniej - w lutym - było to 5 mln 174 tys. ton, a zatem do lipca br. było to najniższe miesięczne wydobycie odnotowane w polskich kopalniach.

Wydobycie węgla polskich producentów w lipcu tego roku było zastraszająco niskie.
Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Niestety w lipcu tego roku produkcja była jeszcze - o ponad 40 tys. ton - niższa od najmniejszego poziomu wydobycia w lutym.

Produkcja węgla w lipcu była przy tym o przeszło pół miliona ton niższa niż w tym samym czasie przed rokiem, gdy kopalnie zdołały wydobyć 5 mln 648,2 tys. ton węgla.

Sprzedaż węgla w lipcu wysokości 5 mln 68,8 tys. ton była najniższa w 2017 roku i niższa o prawie pół miliona ton w porównaniu z lipcem 2016 roku. Natomiast historyczne minimum miesięcznej sprzedaży odnotowano w czerwcu 2014 roku, gdy zdołano sprzedać niemal 5 mln 36,7 tys. ton węgla.

W tym roku rodzime kopalnie najwięcej węgla, bowiem ponad 6 mln ton sprzedały w marcu, w którym odnotowano także najwyższy poziom wydobycia.

Nasz największy producent węgla kamiennego, czyli Polska Grupa Górnicza, miał w całym 2017 roku wydobyć 32 mln ton tego surowca. Przy czym spółka zaznaczała, że jej plany w tym zakresie są jeszcze ambitniejsze. W sierpniu PGG wskazała jednak, że plan nie będzie łatwy do zrealizowania z uwagi na sytuację w kopalni Piast-Ziemowit, gdzie przez obwał skał wstrzymano na pewien czas wydobycie.

Na początku września prezes PGG Tomasz Rogala podał, że do połowy października spółka poinformuje o prognozowanym poziomie tegorocznego wydobycia węgla.

Stan zapasów węgla na przykopalnianych zwałach u wszystkich polskich producentów tego surowca wynosił na koniec lipca 2 mln ton. W końcu lipca - podał katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu - w górnictwie zatrudnionych było 82 tys. osób.

- Jeszcze niedawno prawie wszędzie można było usłyszeć, że mamy problem nadprodukcji węgla, a później z kolei zaczęto podkreślać, że węgla może zabraknąć i potrzebny będzie zwiększony import tego surowca. W górnictwie najważniejsze są inwestycje, a ich efekty są widoczne po dłuższym okresie czasu, a nie od razu - zaznacza w rozmowie z portalem wnp.pl Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce.

Z kolei przewodniczący Sierpnia 80 Bogusław Ziętek wskazuje, że Polska Grupa Górnicza powinna się teraz skoncentrować na robotach przygotowawczych, by problemy z wydobyciem nie były jej podstawwowym problemem także w latach kolejnych.

- Spółka nie ma żadnych szans na nadrobienie braków w tegorocznym wydobyciu.  Powinna się z tym pogodzić i skoncentrować na maksymalizacji robót przygotowawczych, bo dziś nie jest najważniejszą kwestią to, ile węgla wydobędziemy w tym roku, lecz ile zdołamy wydobyć w latach następnych. A z tym może być bardzo źle - ostrzega Ziętek.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017