Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

Widmo przedłużenia cięć produkcji ropy wpływa na ceny

Autor:  wnp.pl (PA)  |  11-09-2017 18:58
Przedstawiciele krajów OPEC coraz częściej sygnalizują, że obowiązujące do końca marca 2018 roku porozumienie w sprawie ograniczenia wydobycia ropy być może po raz kolejny trzeba będzie przedłużyć. Nie pozostaje to bez wpływu na notowania surowca.

  • Ropa zwyżkuje na wieść o możliwy przedłużeniu cięć produkcji.
  • Na razie nie padły żadne twarde deklaracje w tej sprawie ze strony krajów OPEC.
  • Wpływ na ceny ma także niski kurs dolara i poprawa perspektyw dla ropy Brent.

Ropa drożeje na wieść o możliwym przedłużeniu cięć produkcji tego surowca

*****************

Co ciekawe, notowania ropy potrafią ostatnio zareagować wzrostami nawet na bardzo niekonkretne wzmianki na ten temat. Khalid al-Falih, minister energii Arabii Saudyjskiej, powiedział jedynie po spotkaniu ze swoim odpowiednikiem z Kazachstanu, że możliwość przedłużenia obowiązującej umowy o ograniczeniu produkcji ropy zostanie rozważona przez kraje uczestniczące w porozumieniu w odpowiednim terminie. Wystarczyło to do umocnienia cen ropy na światowych rynkach.

To pokazuje jak wrażliwy jest rynek „czarnego złota” na wszelkie informacje dotyczące wielkości produkcji.

Przypomnijmy, że porozumienie krajów OPEC oraz 11 producentów spoza tej organizacji, w tym Rosji, o ograniczeniu wydobycia surowca łącznie o 1,8 mln baryłek dziennie w porównaniu do poziomu z października 2016 roku, obowiązywało początkowo przez sześć miesięcy do 30 czerwca 2017 roku, a następnie zostało przedłużone o 9 miesięcy, do końca marca 2018 roku. Nieoficjalnie kluczowi oficjele z krajów OPEC, takich jak Arabia Saudyjska czy Wenezuela, dają jednak do zrozumienia, że niewykluczone jest kolejne przedłużenie obowiązywania tej umowy.

Z kolei Ole Hansen, szef działu strategii rynków towarowych Saxo Banku, zwraca uwagę, że na ostatnie wzrosty cen ropy wpływ miał także słabszy dolar oraz lepsze perspektywy fundamentalne dla ropy Brent. Jednak powrót baryłek z Libii po tygodniu ograniczenia produkcji z powodu lokalnych zawirowań - w jego ocenie - będzie ograniczać potencjał zwyżki dla amerykańskiej ropy WTI do poziomu 50 dolarów za baryłkę (ten obszar jest postrzegany jako poziom cen, od którego producenci ropy z łupków w USA zaczynają generować zyski), a dla europejskiej odmiany Brent do około 55 dolarów za baryłkę.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017