Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

Alkoholowy potentat Diageo reaktywuje zakłady zamknięte ponad 30 lat temu

Autor:  wnp.pl (TE)  |  10-10-2017 10:59  |  aktualizacja: 10-10-2017 12:04
Zapotrzebowanie na wysokiej klasy whisky jest tak duże, że największy globalny producent alkoholi postanowił ponownie otworzyć dwie szkockie destylarnie, które zamknięto w 1983 r.

Jak ogłosiło Diageo, produkcja w cenionych wśród koneserów destylarniach Port Ellen oraz Brora ma zostać przywrócona do 2020 r. Koncern zainwestuje w tym celu 35 mln funtów (46 mln dolarów).

Destylarnia Port Ellen - jedna z dwóch, która ma wznowić produkcję.
fot. Diageo

Diageo, które produkuje takie marki whisky jak Johnnie Walker, Talisker i Lagavulin, zaznaczyło, że reaktywowane destylarnie będą należały do najmniejszych w grupie.

Wg zapowiedzi mają one produkować po ok. 800 tys. litrów alkoholu rocznie. Szkocka whisky musi leżakować co najmniej trzy lata, a w przypadku Port Ellen i Brora będzie to 12 lat.

Jak donosi CNN Money, popyt na szkocką whisky typu single malt mocno rośnie w ostatnich latach.

Jej eksport wzrósł z 47 mln butelek w 2002 r. do 114 mln butelek w 2016 r. Wg danych Scotch Whisky Association wartość eksportu tego trunku po raz pierwszy w 2016 r. przekroczyła 1 mld funtów (1,3 mld dolarów).

Zdaniem analityków wskrzeszenie zamkniętych destylarni powinno pomóc zaspokoić rosnące zapotrzebowanie na wysokiej klasy whisky, a Diageo może oczekiwać spektakularnego zwrotu z inwestycji.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017