Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

Nowy zakład produkcji drutu dla motoryzacji Voestalpine

Autor:  wnp.pl (PIM)  |  10-10-2017 22:43  |  aktualizacja: 10-10-2017 23:03
Voestalpine mocno inwestuje w unowocześnienie produktów i procesów produkcyjnych. Tej jesieni otworzyło nowoczesną fabrykę drutu w Leoben/Donawitz. Zakład jest w pełni zautomatyzowany i przystosowany do wymogów Industry 4.0.

Fabryka drutu w Leoben/Donawitz to inwestycja warta 140 mln euro, kosztem których powstał  w pełni zautomatyzowany zakład produkujący 550 tys. ton wysokiej jakości drutu, o średnicach od 4,5 do 6 mm. Jest on przeznaczony dla motoryzacji, energetyki, budownictwa i produkcji maszyn.

Nowy zakład drutu Voestalpine kosztował 140 mln euro. Fot Materiały prasowe

Zakład ma powierzchnię trzech boisk piłkarskich. Podczas budowy wylano w niej beton mieszczący się w 5800 betoniarkach, wykorzystano 7500 ton stali, z której można by zbudować około 5000 aut. Położono 450 km kabli połączonych w 45 000 miejsc. Innowacyjny system monitoringu siedmiusetmetrowej linii produkcyjnej wykorzystuje 2 000 sensorów i zbiera dane z 15 tys. punktów. Poszczególne gatunki drutu są produkowane na jedenastu oddzielnych ścieżkach z prędkością dochodzącą do 400 km / h.

Poprzedni zakład produkcji drutu, działający już od 1979 roku był dość przestarzały. Licząca 450 osób załoga przeszła cykl intensywnych szkoleń mających przygotować ją do pracy w tak nowoczesnym zakładzie.

Wolfgang Eder, prezes Voestalpine, stwierdził, że dzięki najwyższemu możliwemu poziomowi digitalizacji zakład spełnia wszystkie standardy Industry 4.0. Zdaniem Edera to warunek dobrej pozycji na rynkach tak wymagających technologicznie jak motoryzacja. Do tego segmentu trafiała połowa produkcji poprzedniego zakładu produkcji drutu. Nowoczesne, naszpikowane elektroniką samochody wykorzystują nawet 120 kg przewodów.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017