Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

Energetyka: gaz czy węgiel?

Autor:  wnp.pl (Tomasz Elżbieciak)  |  09-11-2017 07:05  |  aktualizacja: 09-11-2017 00:17
Na dłuższą metę chyba jednak gaz. Bo ma po prostu lepsze perspektywy rynkowe niż węgiel. Inwestorzy coraz częściej myślą więc o blokach energetycznych opalanych błękitnym paliwem.
Blok gazowo-parowy 463 MW we Włocławku, którego inwestorem jest PKN Orlen
  • Inwestowanie w bloki gazowe nie zawsze kończy się sukcesem.
  • Lista niezrealizowanych planów jest bardzo długa.
  • Najbliższe lata mogą jednak przynieść wysyp projektów dotyczących jednostek gazowych.

Zdaniem Jarosława Krzyżanowskiego, prezesa Tractebel Engineering, kogeneracja gazowa, zwłaszcza dotycząca mniejszych jednostek, może stać się alternatywą dla dużych bloków energetycznych. Energetyką gazową interesują się również klienci przemysłowi, którzy potrzebują stabilnych dostaw pary technologicznej.
Jarosław Krzyżanowski. Fot. mat. pras.
Jarosław Krzyżanowski. Fot. mat. pras.

- Gaz jako paliwo dla energetyki będzie zyskiwać w kontekście zaostrzanych unijnych norm emisji; wymogów tzw. pakietu zimowego i wynikającego z nich limitu emisji 550 g CO2/kWh wyprodukowanej energii - powiedział portalowi WNP.PL.

Dodał, że trudno długookresowo przewidywać ceny paliw oraz praw do emisji CO2.

- Jednak przy dzisiejszych uwarunkowaniach można oczekiwać, że rachunek ciągniony spalania gazu jako paliwa w energetyce będzie coraz bardziej korzystny, a spalanie węgla będzie coraz bardziej kosztowne - zaznaczył.

Krzyżanowski uważa, że ważne jest też wsparcie systemowe dla kogeneracji gazowej, które wpisywałoby się w trend walki z niską emisją.

- Poprawa dostępu do wysoko- i średniociśnieniowej sieci gazowej pozwoli znacząco zwiększyć liczbę odbiorców przemysłowych zużywających gaz jako paliwo energetyczne.

Gazowe bloki energetyczne

Inwestycje związane z budową w Polsce bloków gazowych toczą się od kilku lat ze zmiennym szczęściem.

2 lutego oficjalnie oddany został do użytku blok gazowo-parowy 138 MW w Elektrociepłowni Gorzów. Za 572 mln zł netto wybudował go dla PGE GiEK Siemens, który za 124 mln zł netto będzie także przez 12 lat serwisował turbiny.

Natomiast 19 czerwca PKN Orlen podpisał z konsorcjum General Electric oraz SNC-Lavalin Polska protokół potwierdzający zakończenie budowy bloku 463 MW we Włocławku. Pierwotnie inwestycja miała być jednak gotowa już w grudniu 2015 r. Wartość kontraktu wynosiła 1,1 mld zł netto, a wartość 12-letniej umowy serwisowej – 200 mln zł netto.

Na początku grudnia 2017 r. gotowa powinna być też inna inwestycja dla Orlenu: blok 596 MW w Płocku. Za 1,3 mld zł netto realizuje ją konsorcjum Siemensa, który ponadto będzie za 300 mln zł netto odpowiadał za 12-letnią obsługę serwisową.

Wciąż na ukończenie czeka przedsięwzięcie w Stalowej Woli (Tauron Wytwarzanie i PGNiG Termika), które też miało być gotowe w 2015 r. Oddanie do użytku jednostki o mocy 449 MW zapowiadane jest na rok 2019. Blok wyceniany pierwotnie na 1,6 mld zł netto ma zostać dokończony w formule EPCM.

Pod koniec czerwca tego roku PGNiG Termika podpisała z konsorcjum Mitsubishi Hitachi i Polimeksu-Mostostalu kontrakt na budowę nowego bloku gazowo-parowego w stołecznej Elektrociepłowni Żerań. Budowa ma zająć trzy lata. Moc bloku sięgnie 497 MW. Cena kontraktu brutto (bez umowy serwisowej) wynosi 982,28 mln zł oraz 111,93 mln euro.

Plany do szuflady

Lista niezrealizowanych planów inwestycyjnych w energetyce gazowej jest dłuższa niż tych zrealizowanych.

Zawieszono realizację projekty między innymi w Grudziądzu i Gdańsku (420-600 MW oraz 450 MW - Energa), Bydgoszczy (400-450 MW - PGE), Łagiszy (400-500 MW - Tauron) i Blachowni (850 MW - Tauron i KGHM). Zrezygnowano z budowy bloku 200-270 MW w Elektrowni Pomorzany (PGE). ZE PAK unieważnił w listopadzie 2016 r. przetarg na wykonawcę bloku gazowo-parowego 120 MW w Koninie.

Z kolei pod koniec marca 2017 r. Elektrownia Puławy - spółka zależna Grupy Azoty Puławy - unieważniła przetarg na budowę bloku gazowo-parowego klasy 400 MW. Jednocześnie podjęto decyzję o rozpoczęciu przygotowań do budowy jednostki opalanej węglem kamiennym.

Pewien zwrot stanowi zapowiadana przez PGE budowa bloku 500 MW w Elektrowni Dolna Odra. Pierwotnie paliwem miał być tam węgiel kamienny, ale na początku września tego roku inwestor poinformował, że stawia jednak na gaz ziemny.

Tractebel

To międzynarodowa firma inżynierska o ponad 150-letniej tradycji, pracująca przede wszystkim dla  energetyki, gazownictwa oraz sektora infrastrukturalnego. Zatrudnia ponad 4,4 tys. pracowników w 33 krajach.

Na polskim rynku Tractebel rozpoczął działalność 25 lat temu. Uczestniczył i uczestniczy w wielu inwestycjach energetycznych, gazowych i infrastrukturalnych (drogi wodne i porty). W Polsce zatrudnia około 100 osób. Jej główna siedziba znajduje się w Katowicach.

Zobacz także: Inwestycje gazowe pod presją procedur i potencjału wykonawczego
Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017