Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

Irak otwarty dla polskich firm. Koniec wojny, czas na biznes

Autor:  wnp.pl (Adam Sofuł)  |  10-11-2017 15:45  |  aktualizacja: 10-11-2017 15:56
Irak jest już krajem spokojnym i czeka na zagraniczne, w tym polskie, inwestycje – zapewniali przedstawiciele irackiego rządu wchodzący w skład delegacji podczas wizyty w Polsce prezydenta Iraku Mohammeda Fuada Masuma Khadera.

  • Irak rozpoczyna program odbudowy i liczy na udział polskich firm. Potrzeby są ogromne.

Fot. Shutterstock.com

  • Największe szanse na zaistnienie na irackim rynku mają branże zbrojeniowa i budowlana, ale kraj jest otwarty na oferty innych branż.
  • Ma być komfortowo i stabilnie. Irackie władze gwarantują inwestorom bezpieczeństwo i deklarują zapewnienie zbytu.

Irak, na terenie którego przez kilka ostatnich lat toczyła się zaciekła wojna z terrorystami z Daesh (czyli tzw. państwa islamskiego), chce teraz zmienić swój wizerunek. Okazją było Polsko-Irackie Forum Gospodarcze, które odbyło się przy okazji wizyty prezydenta Iraku w Polsce. Lada dzień ma zostać oficjalnie ogłoszone ostateczne zwycięstwo nad terrorystami, pora zatem na poświęcenie uwagi gospodarce.

Rozpoczyna się okres biznesowego otwarcia Iraku, a rząd tego kraju oczekuje, że polscy przedsiębiorcy będą jej ważnym elementem. Powojenne potrzeby, zaniedbania, rozbudzone oczekiwania konsumentów - to czynniki sprzyjające eksportowej i inwestycyjnej ekspansji.

- Polska była bliskim partnerem handlowym Iraku. Irakijczycy pamiętają o tej złotej epoce naszych stosunków i chcą, żebyśmy wrócili do relacji z przeszłości - mówił minister planowania w irackim rządzie Salman Ali Hassan Al-Jumalii.

Odbudujmy Irak


Gdzie mógłby zaistnieć polski biznes w Iraku? Praktycznie wszędzie. Potrzeby zniszczonego wojną kraju są właściwie nieograniczone, chociaż iracka delegacja nie ukrywała, że najchętniej widziałaby bezpośrednie inwestycje w Iraku i współpracę w projektach infrastrukturalnych.

- Chcemy widzieć polskie przedsiębiorstwa w kampanii odbudowy Iraku - deklarował Salman Ali Hassan Al-Jumalii. - To dobry czas, by zaistnieć na irackim rynku - wtórował mu wiceminister przemysłu i surowców Adil Kareem Kak Ahmed, dodając, że Irak czeka na inwestorów w branży inżynieryjnej, farmaceutycznej, chemicznej i zbrojeniowej.

Iracka delegacja podkreślała, że kraj potrzebuje około 3 milionów mieszkań. Do odbudowania pozostają też zarówno linie produkcyjne zniszczonych zakładów, jak i całe zakłady przemysłowe. Tu strona iracka poszukuje zarówno przedsiębiorstw wykonawczych, jak i podmiotów chcących długofalowo inwestować w iracki przemysł.

Irakijczycy nie ukrywali, że na wsparcie ze strony rządu będą mogli liczyć przede wszystkim inwestorzy. - Najlepszym sposobem na zaistnienie na naszym rynku jest zawiązanie partnerstwa i produkcja towarów w Iraku. Ustawa chroni produkty krajowe - zachęcał Adil Kareem Kak Ahmed.

Minister planowania podkreślał natomiast, że Irak jest w trakcie reform decentralizujących gospodarkę. - Jesteśmy na etapie transformacji, jaką Polska przechodziła kilkadziesiąt lat temu. Mamy już ramy systemu partnerstwa z sektorem prywatnym - stwierdził.

Zbrojeniówka z gwarancjami


Iracka delegacja zachęcała polskich przedsiębiorców do szybkich decyzji.

- Po raz pierwszy od 2003 roku mamy przejrzystą sytuację. Inne kraje to widzą - do Iraku wkracza wiele krajów Zatoki Perskiej, szukając u nas swoich szans. Powstają pierwsze zalążki partnerstwa z zagranicznymi firmami w sektorze budowlanym i motoryzacyjnym - mówił Salman Ali Hassan Al-Jumalii.

- Polskie firmy jak dotychczas przegapiły większość dostępnych możliwości, może z wyjątkiem współpracy wojskowej - dodawał Adil Kareem Kak Ahmed.

Przemysł obronny ma zresztą spore szanse na zaistnienie w Iraku. Ministrowie przyznawali, że ze względu na niedawne doświadczenia odbudowa przemysłu zbrojeniowego będzie jednym z głównych parytetów. Dlatego rząd dopuścił możliwość zagranicznych inwestycji w irackim przemyśle obronnym i deklaruje gwarancje zbytu. Irakijczycy oferują działki pod inwestycje, kadry i gwarantują bezpieczeństwo.

Na razie polsko-irackie relacje gospodarcze są raczej rachityczne.

- Jesteśmy niezadowoleni z poziomu wymiany handlowej - mówił Salman Ali Hassan Al-Jumalii.

Rzeczywiście, biorąc pod uwagę potencjał obu krajów, trudno ją uznać za satysfakcjonującą. Według danych GUS, polski eksport do Iraku w 2016 r. wyniósł 77,2 mln dolarów, a import 405,3 mln dolarów (przede wszystkim ropa). Ten rok przyniósł pewne ożywienie, ale też nie można tego uznać za przełom - w pierwszym półroczu eksport wyniósł 44 mln dolarów (13 proc. więcej niż rok wcześniej), a import 239 mln dolarów (wzrost o prawie 70 proc.).

Nowe otwarcie


Strona iracka liczy, że zakończona niedawno prezydencka wizyta będzie ważnym etapem w zacieśnieniu wzajemnych stosunków. Na spotkaniu prezydentów padła deklaracja o odtworzeniu międzyrządowej komisji mieszanej. Pierwsze posiedzenie ma się odbyć w marcu przyszłego roku w Warszawie i iracka delegacja zapowiada przyjazd na to spotkanie dużej delegacji biznesowej. Wcześniej, w styczniu, w Kuwejcie odbędzie się konferencja na rzecz odbudowy Iraku.
- Zapraszamy tam polskie firmy - mówił minister planowania.

Jest też do usunięcia sporo barier.

- Zidentyfikowaliśmy  najważniejsze przeszkody w naszych kontaktach. Pierwsza kwestia to trudności w pozyskiwaniu wiz dla przedsiębiorców irackich, druga to uruchomienie bezpośredniego połączenia lotniczego między Bagdadem a Warszawą. Trzeci temat to odtworzenie ambasady polskiej w Bagdadzie w pełnym wymiarze - i nad tym wszystkim pracujemy - zapewnił Paweł Skutecki, przewodniczący Polsko-Irackiej Grupy Parlamentarnej. - Wiem, że podczas tej wizyty, w ramach rozmów z rządem i polskim prezydentem, ten temat był podnoszony. Mogę powiedzieć, że z mojej strony, jako przedstawiciela polskiego parlamentu, robimy wszystko, żeby jak najszybciej te trzy przeszkody zostały wyeliminowane.

Czytaj także:
Co PGZ może wyprodukować dla irackiej armii?

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017