Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

MOL nie boi się konkurencji z Orlenem i OMV

Autor:  wnp.pl (Piotr Apanowicz)  |  10-11-2017 08:30
PKN Orlen, OMV i MOL posiadają łącznie sieć blisko 6800 stacji benzynowych w 12 krajach regionu Europy Środkowej i Wschodniej. Tylko w niewielkim zakresie są jednak obecni na macierzystych rynkach swoich głównych konkurentów.

  • PKN Orlen, OMV i MOL, trzy największe koncerny naftowe w Europie Środkowej, tylko w niewielkim stopniu bezpośrednio konkurują ze sobą na rynku stacji paliw.
  • Szczególnie niechętnie angażują się w działalność na rynkach macierzystych głównych konkurentów.
  • Wyjątkiem jest obecność OMV na rynku detalicznym Węgier.
  • Firmy konkurują także na niektórych rynkach obcych, takich jak Czechy, Rumunia czy Słowacja.

Największe firmy paliwowe Europy Środkowej niechętnie konkurują na swoich macierzystych rynkach
Fot. mat. prasowe

Z trzech największych koncernów naftowych tej części Europy najbardziej rozbudowaną siecią stacji paliw dysponuje PKN Orlen, który posiada ok. 2760 stacji w Polsce, Niemczech, Czechach i na Litwie.

Austriacki OMV zarządza siecią ponad 2000 placówek w 10 krajach, a węgierski MOL ma niespełna 2000 stacji w 11 krajach.

Jednak każdy z tych trzech koncernów dość ostrożnie podchodzi do macierzystych rynków dwóch głównych konkurentów.

PKN Orlen nie prowadzi działalności detalicznej ani na Węgrzech, ani w Austrii. MOL wycofał się jakiś czas temu z rynku detalicznego w Austrii, a w Polsce ma wprawdzie poprzez swoją spółkę zależną Slovnaft sieć ok. 90 stacji partnerskich, ale ze względu na formę własności nie wlicza ich nawet do łącznej puli blisko 2 tys. posiadanych stacji. Trudno zresztą uznać, aby sieć Slovnaft Partner stanowiła jakąkolwiek konkurencję dla Orlenu. Wreszcie OMV nie prowadzi działalności w Polsce, a wyjątkiem jest jedynie obecność tej firmy na rynku węgierskim. Z ponad 2 tys. stacji OMV, około 185 zlokalizowanych jest na Węgrzech, co daje Austriakom kilkanaście procent udziału w rynku detalicznym wschodniego sąsiada.

Co ciekawe, nie ma natomiast w Europie ani jednego rynku, na którym wszystkie trzy grupy byłyby obecne jednocześnie.

Czy to oznacza, że główni gracze w regionie wolą nie wchodzić sobie wzajemnie w drogę?

- Nic bardziej mylnego - przekonuje Ferenc Horvath, wiceprezes wykonawczy ds. segmentu downstream w grupie MOL. - Najlepszy dowód, że mocno konkurujemy z PKN Orlen chociażby na rynku czeskim, gdzie mamy sieć 300 stacji i pozycję drugiego największego operatora, podczas gdy liderem jest należąca do Orlenu Benzina. Chcemy nadal umacniać naszą pozycję na czeskim rynku. Z kolei z OMV konkurujemy bezpośrednio zarówno na Węgrzech, jak i na Słowacji - dodaje.

Szef segmentu downstream węgierskiego koncernu zapewnia, że z Austrii MOL wycofał się jedynie dlatego, że nie udało mu się tam uzyskać znaczącego udziału w rynku. - Byłbym bardzo zadowolony, gdyby udało nam się wejść z liczącymi się udziałami zarówno na rynek austriacki, jak i polski, jednak do tej pory nie było na rynku odpowiedniej oferty - podkreśla. Nie wyklucza jednak, że może się to zmienić w przyszłości.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017