Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018

Dąbrowa bez remontu pieca? Co z przyszłością hut? Zapytaliśmy Adityę Mittala

Autor:  wnp.pl (PIM)  |  30-11-2017 16:40  |  aktualizacja: 30-11-2017 16:41
Aditya Mittal, dyrektor generalny ArcelorMittal Europe oraz dyrektor finansowy grupy, podczas dorocznego spotkania z dziennikarzami powiedział, że w przemyśle stalowym wciąż widzimy dobrą koniunkturę i poprawę popytu. Zmniejszyło się zagrożenie importem taniej stali z Chin, ale coraz więcej wątpliwości budzi europejska polityka ochrony klimatu i zmiany w systemie handlu emisjami ETS. Odpowiedział także na nasze pytanie o ważny dla huty w Dąbrowie Górniczej remont wielkiego pieca.

  • Sytuacja popytowa jest obecnie lepsza niż dwa lata temu, ale coraz większe problemy sprawia hutnictwu system handlu emisjami ETS.
  • ArcelorMittal na razie nie podaje zakresu i wielkości inwestycji w remont pieca w Dąbrowie Górniczej, ale są szacunki.
  • Zakup huty Ilva nie ma żadnego wpływu na decyzje dotyczące wielkiego pieca w Dąbrowie Górniczej - mówi Aditya Mittal.

Nie możemy konkurować z krajami, które nie ponoszą takich samych kosztów ochrony klimatu – stwierdził Aditya Mittal.
Fot. Materiały prasowe

Aditya Mittal przypomniał, że dwa lata temu, kiedy ostatnio przemawiał podczas spotkania z dziennikarzami, przemysł stalowy był w kryzysie - globalny rynek destabilizowała duża ilość taniej stali wysyłanej w dumpingowych cenach z borykających się z dużą nadprodukcją Chin. Konkurowanie z tą stalą było tym trudniejsze, że chińskie firmy korzystały z systemu dopłat i subsydiów państwowych. - To tak, jakbyśmy wystartowali w maratonie, ale nasi partnerzy z Chin biegli na skróty i mogli dobiec do mety już po 30 km, podczas gdy my musimy przebiec pełne 42 km - wyjaśniał Aditya Mittal.

Obecnie sytuacja jest inna - starania Chin o zmniejszenie nadprodukcji przez wyłączenie części najstarszych i najbardziej uciążliwych dla środowiska hut i poprawa na lokalnym rynku spowodowały zmniejszenie presji eksportowanej przez Chiny stali, a nieprzyznanie temu krajowi statusu gospodarki rynkowej (MES) oraz coraz ostrzejsza polityka celna Unii Europejskiej przyczyniły się do poprawy sytuacji branży.

Nie znaczy to jednak, że przemysł stalowy nie ma problemów.

- Unia Europejska jedną ręką broni go przed dumpingiem cenowym, a drugą atakuje przy pomocy zmian w systemie handlu emisjami dwutlenku węgla (ETS). Aditya Mittal przypomniał, że system handlu emisjami został zaprojektowany do pracy w warunkach rynkowych, ale teraz sztucznie zmienia się te warunki i wyznacza coraz mniej realistyczne cele. To w dużej mierze odbija się na konkurencyjności działającego w skali globalnej przemysłu. - Nie możemy konkurować z krajami, które nie ponoszą takich samych kosztów ochrony klimatu - stwierdził Aditya Mittal.

A co z Polską?


Wpływ zmian w polityce klimatycznej na koszty hutnictwa jest szczególnie ważny w Polsce, bo od niego zależą losy jednego z dwóch wielkich pieców huty w Dąbrowie Górniczej, który w przyszłym roku dobiega kresu swojego cyklu i powinien być wyremontowany... lub wyłączony. Ta druga opcja oznacza stratę tysięcy miejsc pracy w polskim oddziale koncernu i firmach pracujących na rzecz huty, np. w koksowni Zdzieszowice.

Koncern wstrzymał decyzję o kapitalnym remoncie, tłumacząc, że na razie nie wiadomo, czy produkcja pierwotna stali w Europie będzie się opłacać w wystarczającym stopniu, aby inwestować dziesiątki milionów euro w remont kapitalny. Niedawno poinformował o zamiarze przeprowadzenia remontu częściowego. Remont kapitalny rozpoczyna kolejny cykl życia pieca, trwający zwykle 20-30 lat. Remont częściowy wydłuży tylko o kilka lat obecny cykl życia wielkiego pieca.

Remont będzie miał na tyle niewielki charakter, że decyzje nie muszą przechodzić przez samego szefa ArcelorMittal Europe i zarazem dyrektora finansowego całego koncernu, co pośrednio przyznał Aditya Mittal, pytany przez WNP.PL o inwestycje w remont i dalsze losy pieca.

- Gdyby to były duże pieniądze, to bym o tym wiedział - powiedział Aditya Mittal.

Koncern na razie nie ujawnia zakresu prac i planowanych kosztów - chce to zrobić dopiero po zakończeniu fazy przetargów. Można się jednak spodziewać, że wartość inwestycji może być nawet dziesięciokrotnie niższa, niż ma to miejsce w przypadku pełnej modernizacji pieca. W przypadku ubiegłorocznego kapitalnego remontu w Krakowie, który był w zasadzie kompletną wymianą wnętrza i osprzętu pieca, nakłady sięgnęły 175 mln zł.

Częściowa modernizacja wielkiego pieca w Dąbrowie Górniczej ma wydłużyć jego cykl życia o 3-5 lat, co pozwoli koncernowi ocenić rzeczywisty wpływ planowanych przez Unię Europejską zmian w systemie handlu emisjami ETS.

Cena polityki klimatycznej


Pytany o wynikającą z polityki klimatycznej różnicę w cenach stali z UE i spoza niej Aditya Mittal stwierdził, że obecnie to 7,5 euro na tonie. -  Nie wiadomo, jak to będzie w przyszłości. Przy obecnych zasadach ceny wahałyby się między 5-10 proc. kosztów. To w zasadzie może pochłonąć całą marżę - powiedział Aditya Mittal.

Niepewność co do przyszłości systemu ETS nie przeszkodziła jednak koncernowi w staraniach o przejęcie włoskiej huty Ilva, która wymaga inwestycji rzędu 1 mld euro w samo tylko zmniejszenie oddziaływania na środowisko. Kolejnych 1,3 mld euro ma zostać zainwestowane w poprawę efektywności i jakości produkcji. Aditya Mittal zapewniał, że plany dotyczące Ilvy nie mają żadnego wpływu na ewentualne decyzje dotyczące przyszłości pieca w Dąbrowie Górniczej.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018