Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018

Białoruś kupuje gaz ziemny z Rosji o około 50 proc. taniej niż Polska

Autor:  wnp.pl (ICH)  |  01-12-2017 19:15  |  aktualizacja: 01-12-2017 19:45
Przyjaźń z Władimirem Putinem bardzo popłaca. Podane przez agencję Belta ceny importu gazu z Rosji na Białoruś wydają się być o około 40-50 proc. niższe od cen sprzedaży gazu rosyjskiego na rynku niemieckim, a że Polska kupuje gaz z Rosji (według mojej oceny ok. 280-290 dolarów/1000m3) drożej niż Niemcy (265-275 dolarów/1000m3), więc siłą rzeczy oznacza to, że Białoruś kupuje gaz ziemny z Rosji o około 50 proc. taniej niż Polska - ocenia dr inż. Andrzej Sikora, prezes Instytutu Studiów Energetycznych ( ISE).

  • Agencja Belta, powołując się na białoruskie ministerstwo energii, podała, że cena gazu z Rosji dla Białorusi od 1 lipca do 31 grudnia 2017 r. wynosi 144,54 dolarów/1000 m3, w 2018 roku spadnie do 129 dolarów/1000m3, a w 2019 r oku będzie wynosiła 127 dolarów/1000m3.
  • Andrzej Sikora, prezes Instytutu Studiów Energetycznych (ISE), ocenia, że podane przez Belta ceny sprzedaży gazu z Rosji na Białoruś oznaczają, że Rosja sprzedaje Białorusi gaz około 50 proc. taniej niż Polsce, wspierając niskimi cenami gazu białoruską gospodarkę.
  • Zdaniem prezesa ISE znacznie ważniejsze od poziomu cen sprzedaży gazu rosyjskiego na Białoruś jest ich spadkowa tendencja, cena 127 dolarów za 1000 m3 w 2019 roku oznacza, zdaniem szefa ISE, że Rosjanie przyjęli do wiadomości, iż ceny gazu na świecie w perspektywie 2-3 lat będą spadały

Fot. Mat. pras.

Białoruś ratyfikowała protokół o zmianie umowy międzyrządowej z Rosją w sprawie cen dostaw gazu ziemnego do Białorusi. Protokół , jak informuje agencja Belta, reguluje m.in. kwestie związane z dostawami gazu z Rosji na Białoruś w latach 2017-2019.

Agencja Belta, powołując się na białoruskie ministerstwo energii, podała, że cena gazu z Rosji dla Białorusi od 1 lipca do 31 grudnia 2017 r. wynosi 144,54 dolarów/1000 m3za, w 2018 roku spadnie do 129 dolarów/1000m3, a w 2019 r oku będzie wynosiła 127 dolarów/1000m3.

- Podane przez agencję Belta ceny importu gazu z Rosji na Białoruś wydają się być o około 40-50 proc. niższe od cen sprzedaży gazu rosyjskiego na rynku niemieckim, a że Polska kupuje gaz z Rosji (wg. mojej oceny ok. 280-290 dolarów/1000m3) drożej niż Niemcy (265-275 dolarów/1000m3), więc siłą rzeczy oznacza to, że Białoruś kupuje gaz ziemny z Rosji o około 50 proc. taniej niż Polska - mówi dr inż. Andrzej Sikora, prezes Instytutu Studiów Energetycznych (ISE).

Polska chce  przeorientować  po 2022 roku  polski importu gazu ze wschodu  na zachód. Czytaj więcej: Waszczykowski: celem Polski jest zakończenie importu gazu z Rosji w 2022 r.

- Białoruś jest w bardzo trudnej sytuacji. Nie ma surowców energetycznych i jej gospodarka energetyczna oparta jest na przerobie ropy i gazu importowanych głównie z Rosji. Niskie ceny gazu stosowane przez Rosję w sprzedaży na Białoruś to forma wsparcia dla słabej białoruskiej gospodarki - dodaje Andrzej Sikora.

Prezes ISE wskazuje, że trudno określić dokładnie, o ile taniej Rosja sprzedaje gaz Białorusi niż Polsce, bo za wyjątkiem kilku osób nikt w Polsce nie zna formuły cenowej, która jest zapisana w kontrakcie PGNiG z Rosjanami.

- Ta formuła długo było oparta wyłącznie o indeks cen produktów ropopochodnych ropy naftowej i w zależności od tego, czy indeks rósł czy spadał, to cena gazu była aktualizowana z dziewięciomiesięcznym opóźnieniem. Natomiast od kilku lat część wolumenu gazu kupowanego od Rosji, nikt nie chce do końca ujawnić ile, ale pewnie około 20 proc., jest nabywana po cenach odnoszonych do notowań gazu na rynku niemieckim - mówi dr inż. Andrzej Sikora.

Rewolucyjne zmiany dotyczące przeorientowania się po 2022 polskiego importu gazu na zachód muszą się udać, bo brak sukcesu grozi poważnymi perturbacjami. Czytaj więcej: Jakie ceny gazu z Norwegii?  

Zdaniem prezesa ISE w informacji podanej przez agencję Belta od poziomu cen gazu stosowanych w handlu rosyjsko-białoruskim ciekawsze i ważne jest co innego.

- W informacji podanej przez Belta naprawdę ciekawe wcale nie są same ceny sprzedaży gazu rosyjskiego w Białorusi tylko to, że w kolejnych latach mają spadać. Cena 127 dolarów za 1000 m3 w 2019 roku oznacza moim zdaniem, że Rosjanie przyjęli do wiadomości, że ceny gazu na świecie, m.in. ze względu na rewolucję łupkową w USA i nadprodukcję ropy naftowej na świecie, w perspektywie 2-3 lat będą spadały - co jest szczególnie ważne dla rynku Europy Środkowej i Wschodniej - mówi Andrzej Sikora.



Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018