Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

Gospodarka rosyjska nadal w stagnacji. Prognozy nie zapowiadają zmiany

Autor:  Iwona Wiśniewska  |  07-12-2017 06:00  |  aktualizacja: 07-12-2017 06:50
Wyniki ekonomiczne notowane przez rosyjską gospodarkę w ostatnich miesiącach budzą obawy o możliwość trwałego przełamania negatywnych tendencji. Mimo iż w ciągu pierwszych 10 miesięcy 2017 r. PKB Rosji wzrosło o 1,6 proc. (rok do roku), to jego tempo w ostatnich miesiącach wyhamowało. Wzrost podtrzymywany był dzięki rosnącym cenom ropy naftowej na światowych rynkach i dodatkowym dochodom z jej sprzedaży, co przekładało się na inwestycje i konsumpcję. Nadal jednak nie widać czynników, które pozwoliłyby Rosji wejść na ścieżkę trwałego, szybkiego wzrostu.

  • Ogłaszany przez władze koniec kryzysu nadal nie jest widoczny w realnej gospodarce. 
  • Mimo rekordowo niskiej inflacji i niskich stóp procentowych popyt inwestycyjny pozostaje słaby.
  • Prognozy na najbliższe lata pokazują wzrost poniżej średniej światowej.

Przyszłoroczny mundial w Rosji ma utrwalić jej wizerunek jako światowego mocarstwa.
Fot. Evdoha_spb / Shutterstock.com

Rosyjskie władze już w 2016 roku kilkakrotnie obwieszczały przełamanie sytuacji kryzysowej, ale nie potwierdzały tego wskaźniki makroekonomiczne. Należy tutaj podkreślić niską wiarygodność rosyjskiej statystki. W ostatnich latach zmieniała się m.in. metodologia badań, a część wskaźników przestała być publikowana. Wzbudziło to dużą krytykę ekspertów, podważanie przez nich niektórych danych i trudności z oceną rzeczywistej sytuacji ekonomicznej w Rosji.

Mało wiarygodne statystyki 


Z obecnie dostępnych danych Rosstatu wynika, że z końcem 2016 roku Rosji udało się przełamać recesję, trend ten potwierdzają również wyniki za pierwsze dziewięć miesięcy 2017 roku. Jednak niepojące jest, że  tempo wzrostu w trzecim kwartale br. wyhamowało do 1,8 proc. PKB, poniżej oczekiwań rządowych (2,2 proc. PKB). We wrześniu i w październiku odnotowano wręcz spadek tego wskaźnika. Przy czym sytuacja pogorszyła się w większości sektorów, w tym metalurgii, przemyśle przetwórczym, handlu hurtowym. Istotnym wyjątkiem w sierpniu i we wrześniu były wyniki rolnictwa, które dzięki doskonałemu urodzajowi pozytywnie wpływały na wskaźniki ekonomiczne Rosji.  

Pogorszenie sytuacji ekonomicznej Federacji Rosyjskiej w ostatnich miesiącach związane jest głównie z wyhamowaniem popytu wewnętrznego. Realne dochody obywateli spadają od 4 lat - aktualnie są niższe o ok. 12 proc. w porównaniu z końcem 2013 roku (przed kryzysem). W 2017 roku popyt konsumpcyjny podtrzymywany był spadającymi oszczędnościami obywateli i wzrostem kredytów konsumenckich. Historycznie niska inflacja - w październiku zmniejszyła się do 2,7 proc. (w ujęciu rocznym) - przyczyniła się bowiem do obniżenia przez bank centralny bazowej stopy procentowej również do historycznego dla Rosji minimum, tj. 8,25 proc. Spowodowało to dynamiczny wzrost zaciąganych kredytów przez obywateli. Atrakcyjna cena kredytów nie zachęciła natomiast przedsiębiorców do wzrostu kredytowania i intensyfikacji inwestycji.

Ropa zamiast inwestycji. Rośnie import


Popyt inwestycyjny pozostaje na niskim poziomie, w ciągu trzech pierwszych kwartałów inwestycje w kapitał podstawowy wzrosły o 4,2 proc., jednak ich dynamika w ostatnim kwartale również  wyhamowała. Jest to efekt dość zachowawczej oceny perspektyw rozwoju sytuacji ekonomicznej wśród przedsiębiorców. W październiku wskaźnik aktywności gospodarczej PMI w sektorze produkcyjnym był najniższy w 15-miesięcznej historii (51,1 pkt.). Mimo iż nadal sugeruje poprawę koniunktury, to jednak wiara kadry menadżerskiej w realizację tych prognoz systematycznie słabnie.  

Ważnym czynnikiem podtrzymującym rosyjskie wskaźniki ekonomiczne są natomiast utrzymujące się na dość wysokim poziomie ceny ropy naftowej na światowych rynkach. Średnia cena ropy naftowej w ciągu pierwszych 10 miesięcy 2017 roku wzrosła do poziomu 51 USD za baryłkę ropy marki Urals, co znacznie przewyższa cenę, na jakiej został oparty rosyjski budżet, tj. 45 USD za baryłkę. Wyższa cena ropy oznacza przede wszystkim mniejszy deficyt budżetowy oraz wyższe wpływy z eksportu. Wartość rosyjskiego eksportu w ciągu dziewięciu miesięcy 2017 roku zwiększyła się o ponad 25 proc. i przekroczyła poziom 250 mld USD, przy czym większość tej sumy pochodzi ze sprzedaży ropy i gazu.

Choć wzrost ekonomiczny pozostaje na niskim poziomie, dynamicznie rośnie rosyjski import. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2017 roku jego wartość wzrosła o 25 proc. do 170 mld USD. Było to jednak efektem przede wszystkim umacniania się rosyjskiej waluty, której notowania są ściśle związane z ceną ropy naftowej (w ciągu 9 miesięcy 2017 roku realny kurs rubla do dolara umocnił się o 7,5 proc.). Jednocześnie, mimo utrzymującego się embarga na dostawy artykułów rolno-spożywczych i polityki substytucji importu prowadzonej przez rosyjskie władze, rosną również dostawy tych towarów. W omawianym czasie ich import wzrósł o 17 proc. w wyrażeniu dolarowym.

Pesymistyczne prognozy

Najnowsze rosyjskie wskaźniki ekonomiczne spowodowały obniżenie prognoz zarówno rządowych, jak i niezależnych instytucji, dotyczących sytuacji ekonomicznej w Rosji. Zgodnie z aktualnymi ocenami, w całym 2017 r. należy się spodziewać wzrostu PKB na poziomie 1,5-1,8 proc. Inflacja utrzyma się poniżej 3 proc., jednocześnie nie będzie potrzeby wydatkowania całości funduszu rezerwowego (jak zapisano w ustawie budżetowej) na sfinansowanie deficytu.

Prognozy na kolejne trzy lata są również dość pesymistyczne. Zakładają stagnację lub niski wzrost na poziomie do 2 proc. PKB. Oznacza to rozwój poniżej średniej światowej, co zwiększać będzie dystans rosyjskiej gospodarki do światowych liderów. Brak reform strukturalnych powoduje, że w zasadzie jedynym czynnikiem, który mógłby poprawić sytuację ekonomiczną w Rosji, mógłby być wzrost cen ropy naftowej. Stąd też gotowość Rosji do przedłużenia do końca 2018 roku umowy z państwami OPEC o zamrożeniu poziomu wydobycia surowca.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017