Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

USA. Broń mikrofalowa może zniszczyć rakiety Korei Północnej

Autor:  PAP/rs  |  06-12-2017 07:23
Stany Zjednoczone dysponują bronią mikrofalową, która pozwala na zniszczenie systemów kontroli i sterowania północnokoreańskich rakiet balistycznych - poinformowała we wtorek telewizja NBC. W sierpniu o tej broni dyskutowano podczas spotkania w Białym Domu

  • Broń mikrofalowa jest umieszczana w pociskach manewrujących typu cruise powietrze -ziemia, które wystrzeliwane są z bombowców B-52 i które mają zasięg ok. 1100 km.
  • Pociski takie o niskim pułapie lotu, mogą przedostać się na terytorium przeciwnika i emitując silne mikrofale (rodzaj promieniowania elektromagnetycznego)- dosłownie "usmażyć" systemy elektroniczne dowodzenia, kontroli i sterowania północnokoreańskich rakiet balistycznych.
  • Amerykańska broń jest nazywana CHAMP (w amerykańskim slangu "champ" - skrót od słowa champion - znaczy "mistrz") jest akronimem od pełnej nazwy tej broni: Counter-electronics High Power Microwave Advanced Missile Project (Projekt Zaawansowanej Antyelektronicznej Wysokiej Mocy Rakiety Mikrofalowej).

Broń mikrofalowa jest umieszczana w pociskach manewrujących powietrze -ziemia, które wystrzeliwane są z bombowców B-52 i które mają zasięg ok. 1100 km.
Fot. Shutterstock.com

Jak działa broń mikrofalowa? - Spróbujcie państwo sobie wyobrazić, że włożyliście do piecyka mikrofalowego jakiś metalowy przedmiot. Teraz wyobraźcie sobie państwo, że skierujecie takie mikrofale w jakieś urządzenie elektroniczne - powiedział w programie NBC senator Martin Heinrich, przedstawiciel Partii Demokratycznej ze stanu Nowy Meksyk.

Senator Heinrich, członek senackiej komisji sił zbrojnych, przed rozpoczęciem kariery politycznej pracował jako inżynier w Laboratorium Badawczym Amerykańskich Sił Powietrznych w Albuquerque w stanie Nowy Meksyk.

- Ośrodki kontroli i dowodzenia są napakowane urządzeniami elektronicznymi, które są bardzo czułe na silne mikrofale - powiedział w programie telewizji NBC emerytowany gen. David Deptula, który dowodził lotnictwem amerykańskim w Afganistanie i był szefem wywiadu amerykańskich sił powietrznych.

Laboratorium Badawcze Amerykańskich Sił Powietrznych już w roku 2009 rozpoczęło prace nad bronią mikrofalową i wyposażyło w nadajnik mikrofalowy m.in. pocisk manewrujący typu cruise.

Pierwsza próba pocisku manewrującego uzbrojonego w CHAMP-a - jak poinformowała telewizja NBC - została przeprowadzona w październiku 2012 roku na pustyni w stanie Utah, gdzie znajduje się poligon rakietowy amerykańskich sił powietrznych.

Na poligonie w Utah zostały zbudowane, wyposażone w szereg urządzeń elektronicznych makiety budynków przypominających budynki, w których prowadzone są prace nad bronią masowej zagłady w Iranie i w Korei Północnej.

Test CHAMP-a zakończył się "pełnym powodzeniem" - powiedziała w wywiadzie udzielonym telewizji NBC Mary Olu Robinson kierująca badaniami nad tą bronią w Laboratorium Badawczym Amerykańskich Sił Powietrznych.

"Mieliśmy szereg rodzajów celów w tych obiektach i przewidzieliśmy z prawie 100-procentową dokładnością, które systemy zostaną uszkodzone, które przestaną działać i dlaczego" - powiedział Mary Lou Robinson w wywiadzie dla NBC.

Główną wadą CHAMP-a zdaniem Mary Lou Robinson jest stosunkowo mały zasięg nadajnika mikrofalowego. W najnowszej wersji CHAMP-a nazywanego Super Champem (super mistrzem) zastosowano nowe źródło energii nadajnika mikrofalowego.

Od tego czasu - poinformowała telewizja NBC - siły zbrojne przeprowadziły szereg dodatkowych prób. Jak wynika z dokumentów sił powietrznych USA z roku 2016 broń mikrofalowa jest "obecnie w pełni operacyjna".

Broń mikrofalowa, która potencjalnie może unieruchomić rakietę balistyczną na jej wyrzutni, zyskała na znaczeniu po przeprowadzeniu przez władze w Pjongjangu w ubiegły wtorek, udanego testu międzykontynentalnej rakiety balistycznej (ICBM) nowej generacji. Rakieta balistyczna Hwasong-15 ma zasięg ponad 13 tys. km, co zdaniem amerykańskich ekspertów oznacza, że w jej zasięgu znajduje się prawie całe terytorium kontynentalnych Stanów Zjednoczonych z amerykańską stolicą włącznie.

Według ekspertów wojskowych aby rakieta Hwasong-15 była w pełni operacyjna potrzebne są zaledwie 2-3 jej dodatkowe próby, co może zająć KRLD ok. 1,5 roku.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017