Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

Marcin Korolec o przyszłości Ministerstwa Środowiska Jana Szyszki

Autor:  wnp.pl (Dariusz Ciepiela)  |  06-12-2017 14:23  |  aktualizacja: 06-12-2017 14:49
Nie widzę dziś funkcjonalnych korzyści z połączenia Ministerstwa Środowiska z Ministerstwem Energii. Nie wiem, w jaki sposób miałoby na tym skorzystać środowisko, a jakie korzyści miałaby polityka energetyczna - mówi WNP.pl Marcin Korolec, były minister środowiska.
Fot. Shutterstock.com
O połączeniu obu resortów pojawiają się pogłoski co jakiś czas, ostatnio po raz kolejny wypłynęły one przy spekulacjach o rekonstrukcji rządu.

- Ministerstwo Środowiska jest resortem o bardzo rozległych i różnorodnych kompetencjach. Zajmuje się bardzo wieloma kwestiami, począwszy od spraw jakości wód, poprzez sprawy geologii, różnorodności biologicznej, jakości powietrza, spraw związanych z inwestycjami i decyzjami środowiskowymi a także finansowaniem projektów środowiskowych. To są kompetencje dużo szersze niż kompetencje Ministerstwa Energii. Nie wiem, czy sprawy różnorodności biologicznej i ochrony przyrody zyskałyby po połączeniu Ministerstwa Środowiska z Ministerstwem Energii - dodaje Marcin Korolec.

Marcin Korolec, były minister środowiska
Marcin Korolec, były minister środowiska


Ministerstwo Środowiska było krytykowane za nieumiejętne prowadzenie negocjacji ws. reformy UE ETS. Marcin Korolec zwraca jednak uwagę, że negocjacje nad zmianą w ETS już się skończyły i ewentualne połączenie resortów środowiska i energii nic w tej kwestii nie zmieni.

Korolec wskazuje, że następne negocjacje europejskiego systemu prawnego będą dopiero za kilka lat. Oczywiście można przypuszczać, że wkrótce pojawi się propozycja jeszcze wyższych celów redukcyjnych CO2, ale dziś nie ma żadnych negocjacji, które by dotykały polskiej energetyki.

- Ministerstwo Środowiska ma ogromne wyzwania na najbliższy rok. Jednym z nich jest organizacja i przeprowadzenie polityczne procesu związanego przygotowaniem i prowadzeniem konferencji klimatycznej ONZ, która w grudniu 2018 r. odbędzie się w Katowicach. To są kompetencje środowiskowej dyplomacji międzynarodowej, w której Ministerstwo Energii nie ma żadnych doświadczeń ani żadnych kompetencji dzisiaj funkcjonujących - ocenia Marcin Korolec.

Innym wielkim wyzwaniem resortu środowiska jest uregulowanie spraw związanych z Puszczą Białowieską i zaprzestanie jej wycinki.
Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017