Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

Beata Szydło o gospodarce: apetyty rosną w miarę jedzenia

Autor:  PAP/PSZ  |  07-12-2017 06:45
Rok 2018 będzie stał pod znakiem gospodarki, szybszy rozwój, nowoczesna gospodarka to coś, co da nam gwarancje stabilizacji i realizacji kolejnych zadań w następnych latach - podkreśliła premier Beata Szydło.

  • Beata Szydło twierdzi, że trzyma kciuki za wicepremiera Mateusza Morawieckiego.
  • "To jest gra zespołowa i trzeba o tym pamiętać" - twierdzi premier.
  • Szefowa rządu chciałaby większego poczucia odpowiedzialności w polityce.

Czy Beata Szydło skończy swoją misję na czele rządu?
Fot. KPRM

"Na pewno w 2018 r. ogromna rola gospodarki, wszystkich resortów gospodarczych, mądrego zarządzania Planem Odpowiedzialnego Rozwoju, który już przynosi efekty, ale apetyt rosną w miarę jedzenia. Jeżeli dzisiaj mamy historycznie najniższe bezrobocie, najlepsze wyniki, jeśli chodzi o wzrost gospodarczy od sześciu lat, jeżeli mamy najlepsze wyniki dotyczące finansów publicznych, to chcielibyśmy żeby było jeszcze więcej, jeszcze lepiej" - mówiła premier w Radiu Maryja.

Szydło dodała, że trzyma kciuki za wicepremiera Mateusza Morawieckiego, za ministrów odpowiedzialnych za gospodarkę, za cały rząd.

"To jest praca całego naszego zespołu. Zawsze postrzegam pracę w kategoriach zespołu, to nie jest tak, że jedna osoba jest w stanie zrobić wszystko. To jest gra zespołowa i trzeba o tym pamiętać" - podkreśliła Szydło.

Czytaj także: Premier niecierpliwi się ws. rekonstrukcji rządu

Premier przypomniała, że do drużyny PiS odwoływał się w czasie kampanii przed wyborami do parlamentu.

"Dzięki tej drużynie wygraliśmy, biało-czerwona drużyna zaczarowała Polskę. W tej drużynie byli nie tylko politycy. Dzisiaj też nie są to tylko politycy, to nie są tylko rządzący, ale to są Polacy, wszyscy którzy nas wspierali, wspierają i ciężko pracują" - podkreśliła Szydło.

"Rząd ma tworzyć pewien klimat, przygotowywać ramy, a to co jest sukcesem w Polsce, to jest zasługa Polaków. Każdy z nas gdzieś pracuje, jest za coś odpowiedzialny. Jak się dzieje dobrze w służbie zdrowia, to jest zasługa przede wszystkim lekarzy, jak się dzieje dobrze w polskiej szkole to jest zasługa nauczycieli, jeżeli budujemy statki w stoczniach, to jest zasługa tych, którzy te statki budują" - wskazała.

Czytaj również: Zatrzymał bal na Titanicu, dostanie nowe trudne zadanie?

Szydło zaznaczyła, że w polskiej polityce brakuje jej poczucia odpowiedzialności.

"Każdy z nas polityków powinien odpowiedzieć co znaczy być odpowiedzialnym w polityce, wtedy myślę, że byłoby nam łatwiej rozmawiać, realizować różne rzeczy. Mniej takich sztuczek politycznych, a może więcej takiej rzeczywiście pokory i pracowitości. To takie pozytywistyczne podejście do polityki pewnie wśród moich wielu oponentów w świecie wywołuje uśmiech. Głęboko wierzę, że można nieco inaczej podchodzić do wspólnej sprawy, jaką jest Polska" - mówiła premier.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017