Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017

Tomasz Zieliński, PIPC: Chemia liczy się z cenami energii i surowców, ale także z polityką klimatyczną

Autor:  wnp.pl (ICH)  |  07-12-2017 09:01  |  aktualizacja: 07-12-2017 08:50
Dostęp do surowca i taniej energii jest dzisiaj główną determinantą lokalizacji inwestycji chemicznych, szczególnie dla największych koncernów, które mają możliwości ruchu globalnego - stwierdza Tomasz Zieliński, prezes Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego.


Tomasz Zieliński, prezes zarządu Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego, wskazuje, że w przeszłości w przypadku branży chemicznej przenoszenie inwestycji poza Europę wiązało się przede wszystkim z poszukiwaniem tańszej siły roboczej, w tym w Chinach. Czytaj także Chemia ucieka z Europy do Azji

- To przenoszenie dalej się odbywa, może nie w takim stopniu jak kiedyś, ale koszty pracy nie są już najważniejsze. Dzisiaj najważniejszy jest koszt energii, koszt surowca, dostęp do surowca - wskazuje prezes Tomasz Zieliński.

- Dostęp do surowca i do taniej energii tak naprawdę jest dzisiaj główną determinantą, szczególnie dla największych koncernów, które mają możliwości ruchu globalnego - dodaje prezes Tomasz Zieliński.

Prezes Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego wskazuje, że polityka klimatyczna jako jeden z wielu elementów unijnych regulacji wpływa na funkcjonowanie sektora chemicznego. 

- Jest to jeden z wielu czynników, które wpływają na podejmowanie decyzji, na plany inwestycyjne, rozwojowe i strategiczne - stwierdza prezes Tomasz Zieliński.

O polityce klimatycznej UE czytaj więcej: Polityka klimatyczna: więcej elastyczności i uwagi dla konkurencyjności
Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2017