Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018

Andrzej Adamczyk zostaje w rządzie. Infrastruktura potrzebuje sprawdzonego sternika

Autor:  wnp.pl (Tomasz Elżbieciak)  |  09-01-2018 17:40  |  aktualizacja: 09-01-2018 21:59
Po wielu miesiącach spekulacji wyjaśniła się przyszłość Andrzeja Adamczyka i jego ministerstwa. Przedstawiciele branży budowlanej, którymi rozmawiał portal wnp.pl, pozytywnie przyjęli jego pozostanie w rządzie, a także nowy resort infrastruktury.
Choć program Mieszkanie Plus jest ważnym zadaniem, to jednak inwestycje infrastrukturalne w ostatnich latach generowały najwięcej problemów i wyzwań.
Fot. Mat. pras.
  • Adamczyk w ostatnich miesiącach był często wymieniany wśród potencjalnych „ofiar” rekonstrukcji rządu.
  • Rok 2018 będzie kluczowy dla realizacji programów infrastrukturalnych, zarówno drogowego, jak i kolejowego
  • "Minister Adamczyk wraz ze swoim resortem wykonał w ostatnich dwóch latach milowy krok w kontaktach pomiędzy stroną publiczną a branżą budowlaną."

Andrzej Adamczyk został we wtorek powołany na ministra infrastruktury. Jednocześnie został odwołany z funkcji szefa Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa, co oznacza likwidację tego resortu i przeniesienie budownictwa "do nowych struktur powstałych po zmianach w działach administracji rządowej". Dotychczas nie podano wprost, o który resort chodzi.

Pojawiły się sugestie, że budownictwo znajdzie się w kompetencjach nowego ministra inwestycji i rozwoju. - To, czy budownictwo znajdzie się w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju ogłosi premier - powiedział dziennikarzom  we wtorek szef tego resortu Jerzy Kwieciński. - Pan premier to powinien ogłosić, nie ja - dodał Kwieciński, dopytywany o przeniesienie budownictwa do resortu inwestycji i rozwoju.

Zobacz także: Andrzej Adamczyk: zamierzam realizować ambitne inwestycje drogowe i kolejowe

Jak poinformowano, taki ruch jest związany z tym, że program Mieszkanie Plus stanowi dla rządu szczególny priorytet.

Koniec spekulacji

Adamczyk w ostatnich miesiącach był często wymieniany wśród potencjalnych „ofiar” rekonstrukcji rządu. Spekulowano też, że budownictwo może zostać wydzielone z kierowanego przez niego resortu. Ten drugi scenariusz okazał się finalnie prawdziwy.

- Dobrze, że spekulacje zostały w końcu przecięte. Nic nie jest tak złe na kierowniczym stanowisku jak poczucie niepewności - z punktu widzenia wszystkich zainteresowanych stron - stwierdził Andrzej Goławski, prezes Mostostalu Warszawa.
Andrzej Goławski. fot. PTWP (Piotr Waniorek)
Andrzej Goławski. fot. PTWP (Piotr Waniorek)
W jego opinii, przeprowadzona rekonstrukcja rządu nie przyniesie najpewniej znaczącej zmiany w polityce resortów gospodarczych.

Jednocześnie podkreślił, że budownictwo, a zatem też infrastruktura, to kluczowe dziedziny dla gospodarki. Ponadto są one doskonałym barometrem koniunktury gospodarczej.

- Jako Budimex bardzo cieszymy się z tego, że Andrzej Adamczyk pozostał w rządzie i pokieruje nowo utworzonym Ministerstwem Infrastruktury - wskazał Artur Popko, członek zarządu oraz dyrektor budownictwa infrastrukturalnego Budimeksu.
Artur Popko. fot. PTWP
Artur Popko. fot. PTWP
Zaznaczył, że polityka kontynuacji to duża wartość - zwłaszcza, że minister Adamczyk jest przez branżę budowlaną dobrze oceniany.

- Rok 2018 będzie kluczowy dla realizacji programów infrastrukturalnych, zarówno drogowego, jak i kolejowego. Będziemy musieli stawić czoła wyzwaniom, które towarzyszą tak wielkim przedsięwzięciom - podkreślił Popko.

Dodał, że są one związane m.in. z brakiem rąk do pracy, trudnościami logistycznymi, a także rosnącymi cenami materiałów i usług.

- Minister Adamczyk i jego współpracownicy mają na ten temat dużą wiedzę, dzięki czemu są dobrym partnerem do rozmów dla branży budowlanej - zaznaczył.

Zdaniem Barbary Dzieciuchowicz, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa, podział Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa to słuszna decyzja.

- To był olbrzymi resort. Z punktu widzenia branży drogowej dobrze się stało, że budownictwo i infrastruktura zostały od siebie oddzielone - powiedziała Dzieciuchowicz.

W jej opinii, nowy resort musi skupić się na realizacji Programu Budowy Dróg Krajowych.

- Większość inwestycji została już wdrożona do realizacji i 2018 będzie już rokiem intensywnych prac na placach budowy. Podobne wyzwania są związane także z Krajowym Programem Kolejowym - wskazała prezes.

Dodała, że potrzebna jest dobra koordynacja i reakcja na pojawiające się trudności, bo tych nie da się uniknąć przy tak dużej skali inwestycji.
Barbara Dzieciuchowicz. fot. OIGD
Barbara Dzieciuchowicz. fot. OIGD
- Dobrze też się stało, że na czele nowego resortu pozostał Andrzej Adamczyk, co powinno zapewnić ciągłość reprezentowanej przez niego polityki i dialogu, który branża budowlana postrzega pozytywnie - zaznaczyła Dzieciuchowicz.

- Cieszy fakt, że w końcu zakończył się temat rekonstrukcji rządu. Ciągnące się miesiącami spekulacje, dotyczące odwołania ministra Adamczyka nie służyły jego pozycji, a przez to nie wpływały też pozytywnie na GDDKiA oraz PKP PLK - podkreśliła.

Również Jan Styliński, prezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa, stwierdził, że spekulacje nigdy nikomu nie służą.

- Stronie publicznej, bo nie wie, czy ma wystarczający mandat do rozmowy ze stroną prywatną, a prywatnej, bo ma obawy, że te rozmowy zostaną zniweczone rychłą dymisją - powiedział Styliński.

- Minister Adamczyk wraz ze swoim resortem wykonał w ostatnich dwóch latach milowy krok w kontaktach pomiędzy stroną publiczną a branżą budowlaną. Miał odwagę nawiązać realny dialog - dodał.

Poczekajmy na szczegóły

W opinii Stylińskiego, zmiany związane z podziałem Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa będzie można w pełni ocenić, gdy pojawią się szczegółowe informacje nt. kształtu i kompetencji poszczególnych resortów po rekonstrukcji rządu.
Jan Styliński. fot. PTWP (Piotr Waniorek)
Jan Styliński. fot. PTWP (Piotr Waniorek)
- Choć program Mieszkanie Plus jest ważnym zadaniem, to jednak inwestycje infrastrukturalne w ostatnich latach generowały najwięcej problemów i wyzwań. Ministerstwo Infrastruktury będzie miało bez wątpienia dużo pracy - podsumował Styliński.
Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018