Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018

Ceny węgla na miedzynarodowych rynkach w górę

Autor:  wnp.pl (JD)  |  12-02-2018 12:32  |  aktualizacja: 12-02-2018 12:29
Mimo trwającego od kilku miesięcy ożywienia na międzynarodowym rynku węgla, nowy rok ku zadowoleniu jego uczestników, a w szczególność tych z obszaru Azji-Pacyfiku, rozpoczął się prawdziwym boomem cenowym.

  • Tygodniowe indeksy w australijskim terminalu NEWC rosły na przestrzeni całego miesiąca, osiągając na dzień 26 stycznia poziom 107,42 USD/t, czyli o 3,54 USD/t więcej w stosunku do notowania z 29 grudnia ubiegłego roku.
  • Silne zapotrzebowanie w tym rejonie wynikało przede wszystkim z potrzeby uzupełniania zapasów przed rozpoczęciem obchodów Chińskiego Nowego Roku, które przypadają w połowie lutego.

Ceny węgla cieszą międzynarodowych traderów.
Fot. Shutterstock

Jak wskazano w opracowaniu katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, dodatkowo rosnące ceny węgla krajowego wraz z występującymi w tym okresie silnymi zjawiskami atmosferycznymi takimi, jak zawieje, zmiecie śnieżne czy też silne wiatry śródlądowe narzucały konieczność zakupu surowca importowanego także na okres po zakończeniu przerwy świątecznej.

Wzrost cen węgla australijskiego zbiegł się ze zniesieniem kontyngentów importowych w Chinach, wprowadzonych przez Chińską Agencję ds. Planowania Gospodarczego, które w części portów obowiązują od lipca, a w niektórych od września.

Prez to elektrownie mogły uzupełnić niedobory gazu czy węgla. Jednocześnie Agencja zwróciła się z pytaniem do dużych krajowych producentów węgla o możliwość obniżenia cen spot o 15-20 juanów. Prawdopodobnie nie będzie to możliwe, bowiem producenci większość dostaw mają już zakontraktowane na okres najchłodniejszych miesięcy zimowych.

Wielu traderów oczekuje, iż chwilowo zniesiony zakaz importu węgla do Chin zostanie przywrócony po zakończeniu obchodów Chińskiego Nowego Roku, gdy zwykle popyt trochę wyhamowuje. Tym niemniej zwiększa się zainteresowanie przełożeniem dostaw z końca lutego na początek marca i późniejsze okresy.

Węgiel z Indonezji też bił rekordy


Równolegle do rosnących cen węgla z Australii - wskazano w opracowaniu katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu - nowe rekordy odnotowywały także indeksy węgla indonezyjskiego, który też zasila rynki odbiorców w obszarze Azji-Pacyfiku, tj. Wietnam, Tajlandię czy też największego konsumenta w postaci Chin.

Akurat podaż węgla indonezyjskiego została ostatnio znacznie ograniczona z uwagi na występowanie intensywnych deszczów w okresie monsunowym w Kalimantanie, a więc głównym obszarze wydobywczym w Indonezji.

Przez to traderzy, z uwagi na ograniczoną liczbę dostaw przypadających na koniec stycznia i początek lutego, musieli podnieść swoje ceny, podobnie jak producenci węgla.

Ograniczona podaż i wyższe ceny surowca o parametrach GAR 4200 kcal/kg zwiększyły popyt na węgle niższych gatunków takich, jak GAR 3400 kcal/kg (NAR 3000 kcal/kg).

Natomiast cena surowca GAR 5000 kcal/kg (NAR 4600 kcal/kg) zwiększyła się o 0,99 USD/t, to jest do 68,68 USD/t i jednocześnie była najwyższa od listopada 2016 roku.

Z uwagi na trwające teraz, jak również prognozowane zapotrzebowanie w obszarze Azji-Pacyfiku, indonezyjskie ministerstwo ds. energii i zasobów mineralnych planuje zwiększyć eksport wegla o 2 proc. w ujęciu rok do roku.

Wraz z ogłoszeniem tej prognozy ministerstwo zdystansowało się od średniookresowego planu rozwoju zakładającego, że produkcja obniży się do 409 mln ton w roku 2018.

Jednocześnie, by zapobiec nadpodaży na rynku i zapewnić długoterminową podaż surowca, określiło górną granice produkcji, tj. 400 mln ton, która będzie obowiązywać od 2019 roku.

Równolegle ministerstwo oczekuje, że krajowa konsumpcja wzrośnie do 114 mln ton w tym roku, z czego wynika, że poziom eksportu wyniesie 371 mln ton wobec 364 mln ton w  2017 roku.

Oczekiwania silnego zapotrzebowania i wysokich cen węgla stanowią bodziec dla rządu w kierunku utrzymania właściwego poziomu produkcji.

Rosnący popyt w obszarze Azji-Pacyfiku przełożył się też na wzrost indeksów w terminalu Richards Bay w RPA, przede wszystkim wskutek  rosnącego zapotrzebowania ze strony odbiorców w Północno-Wschodniej Azji.

Jak podano w opracowaniu katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu - mimo że Chiny nie importowały w tym czasie węgla z RPA, surowiec konkurował z węglem australijskim w pozostałej części rynku azjatyckiego.

Najwyższy poziom tygodniowego indeksu RB odnotowano 12 stycznia - 100,12 USD/t.

W drugiej połowie miesiąca nastąpił mały spadek indeksu do 98,56 USD/t na dzień 26 stycznia. Odnotowano też zwyżkę cen węgla niskogatunkowego o parametrach NAR 5500 kcal/kg, które osiągnęły najwyższy poziom od listopad 2016 roku, to jest 81,79 USD/t.

Czytaj także: Janusz Steinhoff o miksie energetycznym, nowych kopalniach i walce ze smogiem

Korea Południowa - wzrost zapotrzebowania na węgiel


Wzrost cen węgla z RPA wspierany był większym zapotrzebowaniem na surowiec ze strony Korei Południowej. Jedna z elektrowni w Korei Południowej o nazwie Kowepo, ogłosiła trzy przetargi na zakup 1,84 mln ton węgla o minimalnych parametrach 5700 kcal/kg, który ma być dostarczany do roku 2022.

Wyłączenia elektrowni jądrowych i nowe zdolności oparte na węglu, zwiększyły zapotrzebowanie na węgiel w roku 2017 w Korei Południowej. Tylko w grudniu Korea Południowa otrzymała 9,24 mln ton węgla a łączne dostawy wyniosły 107,2 mln ton, aż o 2 proc. więcej w stosunku do poziomu w 2016 roku.

Natomiast dostawy węgla z RPA do Korei Południowej w 2017roku wzrosły niemal trzykrotnie do 7,8 mln ton w porównaniu z  2,2 mln ton dostarczonych na rynek Korei Południowej w 2016 roku.

Mimo rosnącego trendu cenowego w obszarze rynków Azji-Pacyfiku, sytuacja na rynku Atlantyku charakteryzowała się względną stabilizacją z niewielką tendencją spadkową, mimo umocnienia europejskiej waluty.

Indeksy tygodniowe DES ARA mimo niewielkich wahań oscylowały na poziomie 96 USD/t. Jednocześnie w drugiej połowie miesiąca zwiększyły się jeszcze bardziej rozpiętości cenowe między rynkiem europejskim, a rynkiem RPA.

Na dzień 26 stycznia europejski indeks tygodniowy DES ARA wyceniono bowiem na 96,08 USD/t i w stosunku do indeksu RB w RPA był on niższy o 4,89 USD/t. Dla porównania, zaledwie miesiąc temu, tygodniowy indeks CIF ARA był o 1,44 USD/t wyższy w stosunku do indeksu RB w RPA.

Zobacz również: Program dla górnictwa ma przenieść branżę na nowy, wyższy poziom. Jego realizacja nie będzie prosta

Na spadkach cen w obszarze rynku europejskiego zaważył głównie ograniczony popyt związany ze wzrostem produkcji energii z wiatru w Niemczech.

Stopniowe zwiększanie zdolności oraz wysoki współczynnik mocy zainstalowanej przełożyły się na wzrost produkcji energii z wiatru do 446 GWh/d w okresie 1-26 stycznia: z poziomu 256 GWG/d w analogicznym okresie w roku poprzednim.

Niemniej produkcja energii z wiatru będzie o 1TWh niższa w stosunku do rekordowego poziomu z grudnia 2017 roku, gdy wyniosła 14,89TWh.

Jednocześnie jej poziom pozostaje nadal wyższy aż o 50 proc. w stosunku do średniej trzyletniej w styczniu.

Prognozuje się, że w okresie 30.01-1.02 współczynnik mocy zainstalowanej wyniesie średnio 45 proc. Natomiast produkcja energii z węgla w Niemczech w styczniu prawdopodobnie zatrzyma się na poziomie 6,3 TWh - 36 proc. poniżej średniej z trzech ostatnich lat.

Jednak uwzględniając nawet spadek cen i słabsze prognozy w zakresie popytu w  Europie, indeks dzienny na poziomie 93,75 USD/t na dzień 26 stycznia jest nadal wyższy o 9 proc. w ujęciu rok do roku. Relatywnie wyższe ceny zostaną jeszcze bardziej wzmocnione w wyniku znacznego zapotrzebowania z obszaru rynku Azji-Pacyfiku, a także zapowiadanej akcji strajkowej w Kolumbii.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018