Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018

Politycy PO, PiS i Kukiz'15 o zatrzymaniach ws. Ciechu

Autor:  wnp.pl (DM)  |  12-02-2018 15:07  |  aktualizacja: 12-02-2018 16:27
W poniedziałek CBA zatrzymało sześć osób (w tym byłego wiceministra skarbu) związanych z prywatyzacją Ciechu. Ocena działań biura zależy od politycznej konotacji polityków. Według części to działania polityczne CBA i prokuratury, według innych to dopiero początek ujawniania afer.

O możliwości istnienia większej liczby afer związanych z prywatyzacją jest przekonany Marek Jakubiak z Kukiz’15.

Fot. mat. pras.

- Te wszystkie cuda polegające na tym, że nagle ni stąd, ni zowąd pojawiają się milionerzy w Polsce, nie pracując praktycznie, a tylko pośrednicząc, każą myśleć, że takich afer i eksplozji, erupcji będzie jeszcze wiele. W tyle idą miliardy. Po milion nikt się nie schyla – stwierdził Jakubiak.

Według rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek cała sprawa pokazuje, że CBA działa dobrze i skutecznie. – Zresztą do tego jest powołane, aby reagować w określonych sytuacjach i stawiać wnioski o zatrzymanie – zaznacza posłanka PiS.

Waldemar Buda z PiS podkreślił z kolei w telewizji, że sprawa jest oczywista. – Mam nadzieję, że osoby odpowiedzialne zostaną pociągnięte do odpowiedzialności – mówi polityk PiS.

Jak mówi nam poseł PO Andrzej Czerwiński, przez krótki okres w 2015 roku także minister skarbu, zatrzymanie byłego wiceministra może wskazywać na działania polityczne.

- Warto podkreślić, że cała sprawa ciągnie się już dwa lata. Transakcja była cały czas kontrolowana – mówi nam poseł Platformy.

Jego zdaniem chodzi o typową akcję „łapaj złodzieja” i uderzenie w opozycję. – Same zarzuty są dziwne, zawsze przecież można oskarżyć kogoś, że sprzedał coś zbyt tanio, lub kupił zbyt drogo – dodaje Czerwiński.

Więcej o zarzutach czytaj: Były prezes GPW zatrzymany ws. Ciechu. Kulczyk Investments odpowiada

Według Pawła Rabieja z Nowoczesnej, który wypowiadał się w sprawie prywatyzacji Ciechu w TVP Info, sama sprawa nie jest zaskoczeniem, bo służby badały ją już od ponad dwóch lat.

Jego zdaniem kluczowe jest to, aby sprawę dogłębnie wyjaśnić. – Istotne jest, aby wyjaśnić, czy doszło do rażącego zaniżenia wartości akcji – powiedział polityk Nowoczesnej.

Według niego gdyby transparentność całego procesu prywatyzacyjnego była większa, być może tematu by nie było.


Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018