Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018

Zdzisław Krasnodębski skomentował sprawy Ciechu i Autostrady Wielkopolskiej

Autor:  PAP/PSZ  |  13-02-2018 11:07
Takie sprawy jak prywatyzacja Ciechu czy umowy ws. Autostrady Wielkopolskiej powinny być prowadzone i wyjaśniane do końca niezależnie od przynależności partyjnej - stwierdził Zdzisław Krasnodębski, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

Prof. Krasnodębski, który był gościem "Kwadransa politycznego" w TVP1, był pytany m.in. o zarzuty stawiane przez prokuraturę ws. prywatyzacji Ciechu oraz ocenę opozycji, która uznaje te działania za "polityczną nagonkę".

W sprawie Ciechu prokuratura sformułowała już zarzuty.
Fot. Shutterstock, Inc.

"Opozycja mówi to, co uważa za stosowne, trudno się zresztą temu dziwić" - stwierdził. "Pamiętam pewną epokę w Polsce, gdy mówiono, że korupcji nie będzie, gdy wszystko sprywatyzujemy. Tak jak (pamiętam, że) mówiono, że +kapitał nie ma narodowości+" - dodał. Zdaniem Krasnodębskiego były to "tanie prawdy, rzucane pod publiczkę", które padały bardzo często.

Przypomniał, że wiele zastrzeżeń budziła sprawa Ciechu i "wiele, wiele innych spraw". Zwrócił uwagę, że prokuratura wszczęła śledztwo ws. podpisywania umowy dot. Autostrady Wielkopolskiej.

Czytaj także: Zatrzymania ws. Ciechu to dopiero początek? "W tyle idą miliardy. Po milion nikt się nie schyla"

"To też jest niezwykle dziwne, że mamy prywatną drogę w Polsce, na której pobiera się tak wysokie opłaty" - podkreślił. "Nie przesądzając przecież o wyniku śledztwa uważam, że jest dobrze, że takie sprawy podejmujemy i myślę, że one o tyle nie są polityczne, że niezależnie od przynależności (partyjnej) czy zobowiązań politycznych - wtedy kiedy są uzasadnione podejrzenia - powinny być takie sprawy prowadzone i wyjaśniane do końca" - powiedział europoseł.

Sześć osób zatrzymanych w związku z podejrzeniami o nieprawidłowości przy prywatyzacji Ciechu usłyszało 12 lutego zarzuty w katowickiej prokuraturze.

W ubiegły piątek (9 lutego) prokurator generalny zlecił wszczęcie śledztwa w sprawie budowy i eksploatacji autostrady A2 przez firmę założoną przez Jana Kulczyka. Chodzi m.in. o nakładanie zbyt wysokich opłat za przejazd. Jednocześnie postanowił o podjęciu na nowo śledztwa w sprawie wypłaty nienależnych rekompensat dla spółki Autostrada Wielkopolska.

Czytaj również: Grzegorz Schetyna: sprawa Ciechu wygląda na polityczne zamówienie

Szef delegacji PiS w Parlamencie Europejskim Ryszard Legutko z frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) poinformował w ubiegłym tygodniu, że Zdzisław Krasnodębski jest "bardzo mocno rozważany" jako kandydat na stanowisko wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018