Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018

Henryk Mucha o planach PGNiG i szansach na rynku CNG i LNG

Autor:  wnp,pl ( Ireneusz Chojnacki  |  13-03-2018 06:00  |  aktualizacja: 12-03-2018 22:41
- Szacujemy, że w najbliższych trzech-pięciu latach powstanie w Polsce co najmniej 50 kolejnych stacji CNG, dostępnych również dla prywatnych posiadaczy samochodów z napędem CNG. Spodziewam się, że to głównie grupa PGNiG będzie sprzedawała w nich gaz sprężony - mówi Henryk Mucha, prezes zarządu PGNiG Obrót Detaliczny.

  • Prezes Henryk Mucha informuje, że w segmencie klientów biznesowych bilans 2016 oraz 2017 roku na rynku gazu jest dla PGNiG Obrót Detaliczny zdecydowanie dodatni.
  • Prezes PGNiG Obrót Detaliczny podaje, że firma ma ponad 60 tys. umów na sprzedaż energii elektrycznej, a przez 3 kwartały 2017 roku (według danych URE) ok. 50 proc. wszystkich zmieniających sprzedawcę energii wybrało ofertę „Pakiet Prąd i Gaz”.
  • Mucha zapowiada uruchomienie sprzedaży produktów i usług w kanale e-commerce, a także modernizację i rozwój sieci biur obsługi klienta, w których jeszcze w tym roku pojawi się dedykowana oferta dla sektora małych i średnich firm.

W przypadku LNG sprawa jest dość oczywista. To jest bardzo perspektywiczny, rozwijający się rynek - twierdzi prezes PGNiG Obrót Detaliczny.
Fot. fotolia

Jak PGNiG Obrót Detaliczny odnajduje się w biznesie po utracie monopolu i przy postępującej liberalizacji rynku gazu?

Coraz lepiej. Oczywiście mamy jeszcze wiele do zrobienia w ramach procesu transformacji, jaki firma realizuje. Należy pamiętać, że jeszcze 3-4 lata temu udział PGNiG w rynku wynosił blisko 100 proc., potem zaczął spadać w wyniku liberalizacji. Ale teraz odzyskujemy rynek - dzisiaj jesteśmy organizacją, która coraz lepiej rozumie oczekiwania wszystkich swoich klientów i szybko oraz bardziej profesjonalnie zaspokaja te potrzeby.

Czytaj także: Autosan i PGNiG łączą siły, chcą promować gaz

Jaka jest wasza strategia zmiany?

Prosta. Dostarczać naszym klientom najlepsze produkty i usługi oraz najwyższą na rynku jakość obsługi klienta. Komunikujemy się z naszymi klientami językiem korzyści. Każdy z produktów dostarcza im określone benefity, a suma tych korzyści stopniowo tworzy realne oszczędności w budżecie domowym oraz - co szczególnie ważne - w rachunku prowadzonej działalności gospodarczej.

CNG i LNG to w zasadzie dwa osobne segmenty, które dla naszej spółki są jednakowo ważne - mówi Henryk Mucha (fot.mat.pras.)
CNG i LNG to w zasadzie dwa osobne segmenty, które dla naszej spółki są jednakowo ważne - mówi Henryk Mucha (fot.mat.pras.)

Demonopolizacja rynku gazu siłą rzeczy musiała dla was oznaczać utratę części klientów. Jaką skalę miało to zjawisko?

Szczególnie odczuliśmy to wskutek odejść w segmencie klientów biznesowych w 2015 roku. Działania podejmowane m.in. w obszarze organizacji sprzedaży oraz rozwoju portfolio produktowego pozwoliły jednak na zatrzymanie negatywnych trendów utraty bazy oraz stopniowego odzyskiwania utraconych klientów. Bilans 2016 oraz 2017 roku jest zdecydowanie dodatni, co oznacza, iż spółka pozyskała więcej nowych klientów, niż utraciła na rzecz innych sprzedawców.

Czytaj również: PGNiG: Dzielenie ładunku cysterny zrewolucjonizuje rynek LNG

Co się wydarzyło w segmencie sprzedaży gazu dla gospodarstw domowych?

W tym segmencie również dokonujemy intensywnych zmian. Po pierwsze powstaje bardzo klarowne portfolio produktowe budowane w oparciu o podstawowy produkt, jakim jest i będzie gaz. Po drugie sprzedaż energii elektrycznej dla naszych klientów posiadających gaz osiąga świetne wyniki. Aktualnie mamy już ponad 60 tys. umów na prąd, a przez 3 kwartały 2017 roku (według danych URE) ok. 50 proc. wszystkich zmieniających sprzedawcę energii wybrało naszą kompleksową ofertę PiG, czyli „Pakiet Prąd i Gaz”. Po trzecie niebawem rozpoczniemy implementację kolejnych produktów i usług dodatkowych. Po czwarte otwieramy nowe biura obsługi – również w centrach handlowych, by być blisko naszych klientów i ich codziennych aktywności. Po piąte - nowe linie biznesowe – LNG i drugie życie CNG.

Segment CNG/LNG jest istotny dla firmy?

CNG i LNG to w zasadzie dwa osobne segmenty, które dla naszej spółki są jednakowo ważne. W segmencie CNG 2017 rok okazał się przełomowy. Dzięki nowemu modelowi biznesowemu oraz atrakcyjnej ofercie na zakup gazu CNG, w 2017 r. na rozbudowę floty autobusów zasilanych tym ekologicznym paliwem zdecydowały się zakłady autobusowe w Tarnowie, Tychach, Rzeszowie i Sanoku. W perspektywie kilku lat oznacza to pojawienie się blisko 150 nowych autobusów zasilanych gazem CNG na ulicach polskich miast. A zapewniam, że nie są to ostatnie miasta, które w najbliższych latach zdecydują się na ten rodzaj paliwa. Wiemy, jak rozwijać ten biznes i będziemy sprzedawać CNG coraz więcej.

LNG to w pierwszym etapie produkt dla naszych strategicznych i kluczowych klientów, którzy prowadzą biznes tam, gdzie nie ma na razie gazociągów i z różnych powodów w najbliższych latach ich nie będzie. Technologia małej skali LNG pozwala nam dotrzeć do nich z paliwem w atrakcyjnej cenie. To również w pewnym sensie synergia produktowa, jaką budujemy wspólnie z naszymi klientami. W niedalekiej przyszłości LNG wkroczy jako paliwo napędowe do transportu morskiego i drogowego.

W takim razie jaka jest wasza strategia na rynkach  CNG i LNG?

CNG w segmencie komunikacji miejskiej i firmach komunalnych to dojrzała, ekologiczna i korzystna ekonomicznie technologia. Zapotrzebowanie na ekologiczny gaz CNG będzie rosło, ponieważ samorządy coraz aktywniej walczą ze smogiem, zachęcone również przepisami ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Ważnym bodźcem w rozwoju rynku CNG będzie wprowadzenie zerowej stawki podatku akcyzowego na CNG. Cieszy nas, że Ministerstwo Finansów rozpoczęło już proces legislacyjny, który ma do tego doprowadzić. Szacujemy, że w najbliższych trzech - pięciu latach powstanie w Polsce kolejnych co najmniej 50 stacji CNG – dostępnych również dla prywatnych posiadaczy samochodów z napędem CNG. Spodziewam się, że to głównie grupa PGNiG będzie sprzedawała w nich gaz sprężony.

W przypadku LNG sprawa jest dość oczywista. To jest bardzo perspektywiczny, rozwijający się rynek. Wiadomo, że do wielu miejsc gazociągi nie dotrą. Na tych terenach powstaną stacje regazyfikacji LNG, a następnie wyspowe sieci gazowe wokół nich. Staje się to możliwe na nieznaną do tej pory skalę dopiero teraz - dzięki bezpiecznym i świetnym jakościowo dostawom LNG z Terminala im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu. Wcześniej rynek ten nie mógł się rozwinąć, gdyż opierał się w głównej mierze na nierównych jakościowo i często zakłócanych dostawach LNG z wytwórni tego gazu w Rosji. Jestem pewien, że na tym zupełnie nowym rynku grupa PGNiG również będzie liderem.

Jakie są priorytety spółki na 2018 rok na rynku gazu?

Nasze priorytety to utrzymanie satysfakcji klientów, podnoszenie jakości ich obsługi oraz dalszy rozwój oferty produktowej we wszystkich segmentach naszej działalności na rynku. Plan minimum to utrzymanie odzyskanych udziałów w rynku. Uruchomimy sprzedaż produktów i usług w kanale e-commerce, a także rozpoczniemy modernizację i rozwój sieci biur obsługi klienta, w których jeszcze w tym roku pojawi się dedykowana oferta dla sektora małych i średnich firm. Wzrost sprzedaży CNG i LNG pokaże zupełnie nową dynamikę.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018