Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018

Zmiany w KGHM szkodzą PiS? Machałek: "Lepiej gdyby było stabilniej"

Autor:  wnp.pl (DM)  |  13-03-2018 12:03  |  aktualizacja: 13-03-2018 12:04
Jedna z największych polskich firm KGHM ma już czwartego prezesa w ciągu nieco ponad dwóch lat. - Życzyłabym sobie, aby KGHM osiągał jak najlepsze wyniki, to spółka kluczowa nie tylko dla regionu, ale i dla całego kraju – mówi nam Marzena Machałek, poseł PIS z okręgu legnickiego.

O zmianie w KGHM spekuluje się i mówi nieoficjalnie, że to efekt starć pomiędzy dwiema frakcjami PiS.

KGHM to setki bardzo dobrze płatnych posad. Chętnych do kontroli nad spółką jest wielu.
Fot. mat. pras.

Więcej o kulisach zmiany, czytaj: Przewrót w KGHM szokuje. Dwa PiS-y walczą ze sobą

Jedną reprezentują lokalni działacze i posłowie rządzącej partii, drugą działacze z Warszawy. Stawką jest KGHM. Zatrudniająca ponad 30 tys. osób to setki świetnych posad. To m.in. w stosunku do tej spółki ukuto powiedzenie „dojna spółka Skarbu Państwa”, czy „udzielne księstwo”.

Gdy o zmiany w zarządzie zapytaliśmy posłankę Machałek, ta przyznaje że zdaje sobie sprawę iż wywołują one wiele spekulacji.  Podkreśla, że w interesie wszystkich jest, aby KGHM przynosił jak największe profity. - To firma która płaci wielkie podatki, więc naturalnie budzi także zainteresowanie – przyznaje posłanka.

Czy jednak częste zmiany na stanowisku prezesa KGHM, oskarżenia że chodzi o podział łupów nie zaszkodzą PiS? - Lepiej byłoby gdyby w spółce była stabilniejsza sytuacja - kwituje Marzena Machałek

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018