Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018

Środkowy fotel może stać się bardzo popularny w samolotach

Autor:  wnp.pl (DM)  |  16-04-2018 14:35  |  aktualizacja: 16-04-2018 15:56
Miejsce przy oknie w samolocie ma atut w postaci widoków. Skrajne - pasażer może wyprostować jedną nogę. A miejsca środkowe? Nie mają żadnych zalet. Jednak firma Molon Labe proponuje rozwiązanie, dzięki któremu środkowe rzędy siedzeń w samolocie staną się bardzo atrakcyjne.

Pomysł jest bardzo prosty. Przewiduje, że środkowy fotel będzie nieznacznie cofnięty, a jego siedzisko  położone niżej. W efekcie zamiast standardowych 18 cali szerokości (niespełna 46 cm) środkowy fotel będzie aż o 7,5 cm szerszy. Nie trzeba dodawać, co to oznacza. Dla wielu tak szeroki fotel stanie się wyjątkowo atrakcyjny.

Ida pomysłu to nieznaczne cofnięcie i obniżenie środkowego siedziska
Fot. Molon Labe

Zobacz też: Spór o pensje w PLL LOT. Samoloty nie wystartują na początku maja?

Co ważne, potencjał proponowanego przez Molon Labe rozwiązanie już zdobył zainteresowanie dwóch nieujawnionych przewoźników. Ci ostatni z pewnością najbardziej będą zainteresowani, czy taki fotel nie będzie po prostu droższy.

Zobacz też: Modlin, Radom? Prezes Enter Air: latamy z Lotniska Chopina, bo to najwygodniejsze dla turystów

Warto pamiętać, że np. przy flocie 400 wąskokadłubowych Boeingów 737  nowych foteli byłoby około 27 tys. Dla przewoźnika, jeśli oznaczałoby to konieczność dopłacenia tylko 10 dol. za każdy, oznaczałoby to wydatek w wysokości ponad ćwierć miliona dolarów. Czy firmy na to pójdą, wcale nie jest to takie oczywiste.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018