Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018

Apple bezlitośnie walczy z "wyciekami" z firmy

Autor:  PAP/AH  |  16-04-2018 15:10
W 2017 r. aresztowano 12 pracowników Apple za "wycieki" informacji z firmy - poinformowała agencja Bloomberga powołując się na treść wewnętrznej notatki firmy. Koncern ostrzega w niej pracowników przed ujawnianiem tajemnic handlowych.

  • W treści notatki Apple ostrzegło pracowników przed ujawnianiem informacji o zarówno bieżących działaniach koncernu, jak i o przyszłych planach.
  • Firma poinformowała także o poszerzeniu wachlarza możliwych reperkusji prawnych, które mogą spotkać osoby nie stosujące się do prośby pracodawcy.
  • To jeden z - do tej pory - najbardziej agresywnych ruchów technologicznego giganta, mający zapewnić kontrolę nad informacjami dotyczącymi działalności Apple.

Firma zarządzana obecnie przez Tima Cooka poinformowała w notatce na swoim wewnętrznym blogu, że w ubiegłym roku "złapała" 29 pracowników ujawniających tajne informacje na temat działań koncernu. 12 z nich według Apple w konsekwencji aresztowano.
fot. Shutterstock

Firma zarządzana obecnie przez Tima Cooka poinformowała w notatce na swoim wewnętrznym blogu, że w ubiegłym roku "złapała" 29 pracowników ujawniających tajne informacje na temat działań koncernu. 12 z nich według Apple w konsekwencji aresztowano.

"Ci ludzie (ujawniający informacje - red.) nie tylko stracili pracę, ale mogą mieć ogromne trudności ze znalezieniem nowego zatrudnienia" - napisano w notatce.

Wpis porusza tematykę wycieków informacji do mediów, mających m.in. miejsce wcześniej w tym roku podczas spotkań szefa inżynierii oprogramowania w Apple - Craiga Federighiego z pracownikami. Mówił on wówczas o możliwych opóźnieniach niektórych nowych funkcjonalności systemu operacyjnego iOS, a informacje te niemal natychmiast przedostały się do mediów.

Wyciek informacji na temat nowych produktów może, zdaniem firmy, wpłynąć negatywnie na sprzedaż obecnie dostępnych na rynku modeli urządzeń, a także pozwolić rywalom na zbudowanie przewagi konkurencyjnej. "Chcemy mieć szansę samodzielnego powiedzenia naszym klientom, dlaczego nowy produkt jest wart ich uwagi" - napisał w notatce jeden z szefów marketingu produktu w Apple, Greg Joswiak. "Nie chcemy, by robił to za nas w kiepski sposób ktoś inny" - dodał.

Jak twierdzi Bloomberg, najnowsze działania Apple mające na celu zapobiec przeciekom informacji z firmy to część wzmożenia wśród firm technologicznych z Doliny Krzemowej, mającego zwiększyć ich kontrolę nad tym, jakie dane dotyczące działalności trafiają do wiadomości opinii publicznej. Bloomberg zauważa, że firmy takie jak Facebook i Google rozmawiają z pracownikami na temat swoich planów i działań bardzo otwarcie, jednak ostro reagują na wycieki informacji spowodowane przez pracowników - i często ich w wyniku takich sytuacji zwalniają.

Zdaniem prawnika Chrisa Bakera, związanego z kancelarią Baker Curtis and Schwartz, reprezentującą np. jednego z byłych pracowników Google w sporze z niegdysiejszym pracodawcą, "zbyt szeroka definicja tego, co stanowi informacje niejawne i poufne powoduje, że pracownicy często wybierają całkowite milczenie, nawet w tematach, na które mogą swobodnie się wypowiadać. To problematyczne".

Apple od samego początku istnienia stara się utrzymywać swoją działalność w tajemnicy. W 2012 roku Cook obiecał, że wzmocni wysiłki mające na celu ochronę tajemnicy handlowej firmy. Pomimo tego, media nieustannie donoszą o nowych planach Apple, odpowiadając na zapotrzebowanie informacyjne względem danych o firmie. Jak zaznacza Bloomberg, stała się ona kluczową częścią wielu portfeli inwestycyjnych, z których część wspiera np. fundusze emerytalne dla pracowników sektora oświaty.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018