Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018

Sprawny system transportowy w Polsce? Plany wyglądają imponująco

Autor:  WNP.PL (Piotr Stefaniak)  |  15-05-2018 21:01
Z różnych powodów Polska nadal nie ma spójnego systemu transportowo-logistycznego. Choć jego elementy są doskonalone lub budowane, to nieprędko będzie on kompletny. Pomimo tego operatorzy logistyczni potrafią się dostosować do tych warunków, choć kosztem mniejszej własnej efektywności i lepszej oferty dla klientów - wynika z debaty "Transport, infrastruktura, cargo w Europie i w Polsce", która odbyła się w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

- Każdy system charakteryzuje się wewnętrzną siecią powiązań i substytucyjnością. Niestety tych podstawowych cech nie ma w krajowym systemie transportowym - mówiła Halina Brdulak, profesor w Katedrze Zarządzania Międzynarodowego Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

Polska próbuje budować system transportowy mogący sprostać obecnym i przyszłym wyzwaniom.
Fot. Shutterstock

Według niej powoduje to na przykład, że pociągi towarowe mają wielogodzinne opóźnienia, bo nie ma sensownej alternatywy na objazdy. Ale co istotne, nadal brakuje koncepcji zbudowania spójnego systemu dla wszystkich rodzajów transportu.

Innego zdania był Mirosław Antonowicz, członek zarządu PKP SA. Jego zdaniem ten nowy system transportu jest właśnie tworzony, uwzględnia m.in. aspekty użyteczności i odpowiada na potrzeby gospodarki.

- System ten spełnia też określone wymogi, jak likwidacja wąskich gardeł, modernizacja kolejnych odcinków dróg i linii kolejowych. By skrócić czas transportu na całym szlaku, buduje się lub planuje budowę terminali i hubów logistycznych, zapewniających interoperacyjność - podkreślił Antonowicz.

W ten sposób realizowany jest ogólny cel, aby system był sprawny, niezawodny dla nadawców towarów i zapewniał rozwój zrównoważonego transportu.

Daniel Ryczek, dyrektor dywizji kolejowej w OT Logistics, stwierdził, że operatorzy muszą dostosować się do tego niekompletnego systemu logistycznego szukając różnych sposobów odpowiedzi na jej niedostatki.

- Naszą propozycją nadrabiania niedoskonałości systemu jest tworzenie szerokiego wachlarza usług - zaznaczył Ryczek.

W opinii Rokasa Masiulisa, ministra transportu i komunikacji Litwy, oba nasze kraje stoją przed podobnymi wyzwaniami udoskonalenia sieci infrastrukturalnej, także np. zwiększenia średniej prędkości pociągów.

Litwa buduje nowoczesną sieć kolejową, liniową i punktową, także ją elektryfikuje – łącznie kosztem 7 mld euro w tej perspektywie finansowej. Ważną rolę odgrywa tu budowa Rail Baltica, czyli linii o zachodnioeuropejskim rozstawie szyn.

W przypadku Litwy dochodzi do tego cel zmniejszenia w transporcie znaczenia usług tranzytu kolejowego, na rzecz oferowania bardziej kompleksowych usług o dużej wartości dodanej.

- Po okresie cierpkiej współpracy w ostatnich latach, Litwini z powrotem odkrywają szereg zalet współpracy z Polską - stwierdził minister Masiulis. - Polskim firmom logistycznym też doradzam większe zainteresowanie współpracą z firmami litewskimi, co wyjdzie na dobre obu stronom.

Czesław Warsewicz, prezes zarządu PKP Cargo przypomniał, że w ubiegłym tygodniu spółka ta podpisała z Kolejami Litewskimi współpracę obejmującą przewozy międzynarodowe, która ma na celu usprawnienie obsługi ładunków na kolejowym  przejściu granicznym między obu krajami.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018