Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018

Prezes NBP przedstawił długą perspektywę dla stóp procentowych

Autor:  PAP/PSZ  |  16-05-2018 18:40
Do końca tego roku i przez cały następny rok, a może nawet dłużej nie będzie powodu, by zmieniać stopy procentowe - ocenił prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński na konferencji po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Rada pozostawiła stopy na dotychczasowym poziomie.

  • Po raz ostatni stopy procentowe w Polsce zostały zmienione w kwietniu 2015 roku.
  • Obecnie stopa referencyjna wynosi 1,50 proc., stopa lombardowa 2,50 proc., stopa depozytowa 0,50 proc., a stopa redyskonta weksli 1,75 proc.
  • Według RPP obecny poziom stóp procentowych sprzyja utrzymaniu polskiej gospodarki na ścieżce zrównoważonego wzrostu.

Adam Glapiński nie widzi na razie potrzeby podnoszenia stóp procentowych.
Fot. PTWP (Paweł Pawłowski)

"Jeśli chodzi o moje przewidywania (...) wydaje mi się, że raczej na pewno do końca tego roku i przez cały następny rok nie będzie powodu, by zmieniać poziom stóp procentowych. A może dłużej - myślę o 2020 roku" - powiedział Glapiński.

Zastrzegł zarazem, że do końca trudno przewidzieć, co będzie w 2020 roku w planie politycznym i społecznym, jest np. możliwa "potencjalna wojna handlowa". "Jak będą wydarzenia, które będą miały silny skutek ekonomiczny i finansowy, to się do tego odniesiemy, ale my zakładamy, że nie ma żadnej nadzwyczajnej sytuacji" - mówił prezes NBP.

Jeżeli takich wydarzeń nie będzie, zaznaczył, to on jeszcze rok 2020 widzi jako rok, w którym stopy będą stabilne. "Do końca 2018 roku i rok 2019 wydają mi się jako lata pewne, ale w Radzie są różne zdania" - dodał.

Obecny na konferencji członek RPP Jerzy Osiatyński zwrócił uwagę, że wskazany przez prezesa NBP okres "to długi horyzont", natomiast jego zdaniem dziś można przewidywać sytuację "na rok czy półtora". "W świecie, który nie tylko z miesiąca na miesiąc, ale i z tygodnia na tydzień staje się coraz bardziej niestabilny, skraca się horyzont naszych przewidywań" - mówił Osiatyński.

Inny członek RPP Kamil Zubelewicz (o którym Glapiński powiedział, że raczej nie zgodzi się z jego wizją niezmienności stóp jeszcze w 2020 roku) przyznał, że dla RPP "stabilność stóp jest wartością", więc prawdopodobieństwo ich zmiany jest niewielkie. Stąd jest możliwe, dodał, że "stopy będą stabilne nie tylko do końca 2019 roku, ale i dłużej".

Glapiński zwracał także uwagę, że "to, iż mamy tak długo znaczny bezinflacyjny wzrost, można nazwać pewnego rodzaju cudem". Wzrost gospodarczy bowiem w I kwartale br. wyniósł 5,1 proc., inflacji nie ma, nie ma też presji płacowej - wymieniał. Dodał, że jest też pierwszym prezesem NBP, który podczas wyjazdów zagranicznych "o nic nie prosi".

Powiedział jednocześnie, że "dobra koniunktura trwa, jeszcze będzie trwała, natomiast potem będzie raczej spadek koniunktury, a nie wzrost". Stąd można przewidywać, że "w pewnym momencie ten ruch będzie w dół".

Pytany o komentarz do słabnięcia w ostatnim okresie złotówki Glapiński zaznaczył, że na razie nie budzi to żadnego niepokoju Rady, bo zmienność naszej waluty utrzymuje się w takich granicach, że nie stanowi to zagrożenia dla gospodarki.

Na zakończonym 16 maja dwudniowym posiedzeniu RPP utrzymała stopy na dotychczasowym poziomie. Oznacza to, że stopa referencyjna wynosi 1,50 proc., stopa lombardowa 2,50 proc., stopa depozytowa 0,50 proc., a stopa redyskonta weksli 1,75 proc.

W komunikacie Rada zwróciła uwagę, że według szybkiego szacunku GUS roczna dynamika PKB w Polsce w I kwartale br. wyniosła 5,1 proc. "Wzrostowi gospodarczemu sprzyja rosnąca konsumpcja wspierana przez zwiększające się zatrudnienie i płace, wypłaty świadczeń oraz bardzo dobre nastroje konsumentów. Towarzyszy temu ożywienie inwestycji. Czynnikiem wspierającym wzrost aktywności gospodarczej pozostaje również dobra koniunktura za granicą" - głosi komunikat.

Z kolei "mimo relatywnie wysokiego wzrostu gospodarczego oraz szybszego niż w ubiegłym roku wzrostu płac dynamika cen konsumpcyjnych pozostaje umiarkowana", a "towarzyszy temu nadal niska inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii".

"W ocenie Rady bieżące informacje nadal wskazują na korzystne perspektywy wzrostu aktywności w polskiej gospodarce, mimo nieznacznego obniżenia się dynamiki PKB w kolejnych latach. Zgodnie z dostępnymi prognozami w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej inflacja utrzyma się w pobliżu celu inflacyjnego" - stwierdza komunikat.

Stąd, zdaniem RPP, "obecny poziom stóp procentowych sprzyja utrzymaniu polskiej gospodarki na ścieżce zrównoważonego wzrostu oraz pozwala zachować równowagę makroekonomiczną".

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018