Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018

Polski Teldat wyróżniony przez koncern Raytheon za urządzenia do Patriotów

Autor:  Włodek Kaleta  |  12-06-2018 06:02  |  aktualizacja: 12-06-2018 06:18
Teldat z Bydgoszczy, specjalizujący się w rozwiązaniach teleinformatycznych dla wojska, jako jedyna firma z Polski jest dostawcą systemów telekomunikacyjnych dla koncernu Raytheon. Amerykański koncern nagrodził spółkę za wysoką jakość produktów i wzorcową współpracę.


  • Nagroda "4-Star Supplier Excellence Award" (4-Gwiazdkowego Doskonałego Dostawcy), którą uhonorowano Teldat, jest pierwszą w historii przyznaną polskiej firmie.
  • Współpracę bydgoskiej spółki z koncernem Raytheon poprzedził trwający blisko cztery lata audyt przeprowadzony przez instytucje ze Stanów Zjednoczonych, ale także z Polski. Wszystkie testy wypadły pomyślnie.
  • Wyróżnienie spółki za jakość szczególnie ważnych komponentów teleinformatycznych w wersji wojskowej dla systemu Patriot to dowód uznania dla jej wywodzących się z platformy Jaśmin rozwiązań technologicznych, których duża ilość eksploatowana jest w Siłach Zbrojnych RP.

Wysoka jakość produktów Teldat dla polskiej armii zaowocowała porozumieniem z koncernem Raytheon produkującym Patriota
Fot. Teldat

Amerykanie potwierdzili to, o czym polska armia wiedziała od dawna. Wyroby IT opracowane przez  firmę Teldat, szczególnie  rozwiązania platformy teleinformatycznej Jaśmin, sprawdzają się do dziś w polskiej armii. Wykorzystywane są podczas międzynarodowych ćwiczeń poligonowych z żołnierzami z NATO. Nasi żołnierze często chwalili się systemem Jaśmin przed sojusznikami. 

- Jesteśmy producentem platformy Jaśmin, zwanej też Systemem Systemów. Ten kompleksowy produkt jest zbiorem wielu spójnych ze sobą wyrobów naszej spółki, na bazie których można budować różne dedykowane systemy informacyjne - mówił Daniel Lemke, dyrektor Departamentu Marketingu i Handlu w Teldat. 

W mniej specjalistycznym języku Jaśmin to po prostu unikatowy system wsparcia dowodzenia używany powszechnie w polskiej armii. Wiele jego komponentów od 2005 r. trafiło do polskich żołnierzy i jest przez nich z powodzeniem używanych zarówno w kraju, jak i za granicą.

Współpraca z Amerykanami to uznanie dla Jaśmina

Podczas wspólnych ćwiczeń Amerykanie przyglądali się dokładnie tej platformie, wypytywali ćwiczących żołnierzy o jakość, użyteczność i solidność rozwiązań Jaśmina. Ale nie polskich żołnierzy, tylko swoich. Następnie zaczęły się rozmowy, których inicjatorem był amerykański gigant zbrojeniowy Raytheon. To od Amerykanów wyszła propozycja nawiązania współpracy z polską spółką.

Wówczas, za zgodą naszego rządu, wysłano komponenty Jaśmina do laboratoriów amerykańskich na testy. W laboratoriach firmy Raytheon traktowano te urządzenia impulsem elektromagnetycznym oraz udarowym, a dla sprawdzenia odporności na zniszczenie zrzucano je z wysokości. Wszystkie testy wyszło wzorowo.

Wyróżnienie, które otrzymał Teldat od amerykańskiego  koncernu za jakość szczególnie ważnych komponentów teleinformatycznych w wersji wojskowej dla systemu Patriot, to dowód uznania dla jego rozwiązań wywodzących się z Sieciocentrycznej Platformy Teleinformatycznej Jaśmin eksploatowanej w siłach zbrojnych RP.

Najpierw audyt, potem kontrakt

W 2014 r. firma podpisała z Amerykanami umowę na opracowanie militarnych rozwiązań teleinformatycznych do zestawów nowej generacji systemu Patriot i od 2015 r. jest producentem i dostawcą systemów telekomunikacyjnych dla koncernu Raytheon.

Zobacz także: Ogniowy sprawdzian Wojsk Obrony Terytorialnej. Niszczyli cele amunicją krążąca Warmate

– Zanim do tego doszło, byliśmy skrupulatnie sprawdzani przez Amerykanów, w tym nawet przez Departament Stanu USA, bo kontrakty na systemy Patriot są kontraktami rządowymi. Trwający blisko cztery lata audyt przeprowadzony przez instytucje ze Stanów Zjednoczonych, ale także z Polski wypadł pomyślnie i już od ponad trzech lat produkujemy seryjnie rozwiązania IT dla systemu Patriot – mówił WNP.PL dr inż. Henryk Kruszyński, prezes spółki Teldat.

Kontrakty te mają wyraźną tendencję rozwojową i są na bieżąco aktualizowane. Współpraca obu firm obejmuje rozwiązania sieciowe oraz urządzenia oparte na protokołach internetowych, sprzęt łączności, oprogramowanie do systemów dowodzenia i kontroli, a także integrację systemów oraz ich testy.

"Pączkujący" kontrakt

- Praktycznie nasza współpraca rozszerza się z kwartału na kwartał. Skala produkcji, w stosunku do pierwotnie podpisanej umowy, jest już większa o ponad 150 proc. Wszędzie na świecie, gdzie już jest lub będzie wdrażany bądź modernizowany system Patriot, tam są lub wkrótce będą elementy teleinformatyczne naszej firmy – zapewniał prezes bydgoskiego Teldatu.

W firmie dowiadujemy się, że tak jak w każdej sieci pracowniczej czy domowej niezbędne są rozwiązania zapewniające możliwość otrzymywania informacji z zewnątrz oraz wyjście z nimi na świat. Takimi urządzeniami są właśnie routery z Teldatu, tyle że produkuje się je w niełatwej do wykonania technologii militarnej.

Urządzenia te dają możliwość bezpiecznego połączenia się z każdego miejsca w sieci oraz wyjścia z informacjami na zewnątrz. Te produkowane dla systemów Patriot działają (tyle tylko mogą nam w Teldacie powiedzieć - red.) na tej samej zasadzie. W firmie podkreślają, że nie muszą się chwalić tym, co robią. Amerykanie nie wezmą sobie za kontrahenta pierwszej lepszej firmy z ulicy.

Finanse tajemnicą handlową

Bycie bezpośrednim dostawcą wspomnianych rozwiązań dla koncernu Raytheon ma też swój znaczący wymiar finansowy i globalno-rynkowy oraz jest istotnym potwierdzeniem kompetencji Teldat. W firmie słyszymy jedynie tyle, że to ważne i zyskowne kontrakty. Szczegóły co do skali tych zysków chroni tajemnica handlowa. Takie są założenia umów międzynarodowych, w których ma coś do powiedzenia amerykański Departament Stanu.

Zobacz także: Po Patriotach czas na Homary. W grze systemy z USA i Izraela

- Teldat, jako jedyna firma w Polsce, produkuje też węzły teleinformatyczne – jedne z ważnych komponentów Jaśmina, dzięki którym w każdych warunkach, wszędzie tam, gdzie polscy żołnierze wyjeżdżają na misje, czy to jest Afganistan, kraje europejskie czy afrykańskie, mają dostęp do łączności. Zapewniają one bardzo sprawne i bezpieczne budowanie wojskowych sieci teleinformatycznych, które umożliwiają wojsku szyfrowane przesyłanie głosu, danych oraz korzystanie ze zautomatyzowanych systemów dowodzenia, a także określonych portali – zapewniał Daniel Lemke.

Za pomocą rozwiązań Jaśmina i opisywanych jego pochodnych, których można łatwo użyć praktycznie wszędzie, żołnierze wpinają się do łącza satelitarnego i mają bezpieczną sieć w obrębie swojego działania. Urządzenia te są odporne na bardzo niekorzystne warunki środowiskowo-klimatyczne, działają w skrajnych temperaturach od minus 40 do plus 70 stopni C, są odporne na działania piasku, wilgoci, w niektórych przypadkach nawet wody.

Nagroda z kalkulacji, nie z miłości

Takie skrajne warunki występują w Afganistanie, gdzie ziarenka piasku są porównywalne z naszą drobniutką mąką. Cywilny komputer, serwer, router w takiej sytuacji przestałby pracować najpóźniej po tygodniu. Systemy Teldatu działają tam bezawaryjnie po 6-8 lat. Jedynie raz w roku robiony jest ich przegląd.

Teldat już od trzech lat produkuje seryjnie urządzenia do systemu Patriot. Nagroda "4-Star Supplier Excellence Award" (4-gwiazdkowego doskonałego dostawcy), którą uhonorowano spółkę z Bydgoszczy, jest pierwszym takim wyróżnieniem przyznanym polskiej firmie za wysoką ocenę jakości wyrobów i terminowość dostaw.

- To nie jest tak, że Amerykanie nagle zakochali się w polskich urządzeniach i usługach. Zdecydowali się na nie po rzetelnej i fachowej ocenie ich solidności, jakości, przydatności i zapewnienia bezpieczeństwa teleinformatycznego - stwierdza dyrektor Lemke.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018