Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018

Królicze odchody pozwolą walczyć z dwutlenkiem węgla w hutnictwie

Autor:  WNP.PL (PIM)  |  13-06-2018 14:28  |  aktualizacja: 13-06-2018 14:43
ArcelorMittal ruszyło z inwestycją, której ekologiczny wpływ ma być taki, jak zastąpienie 100 tys. samochodów spalinowych elektrycznymi. Koncern zaczyna przerabiać zawierające dwutlenek węgla gazy procesowe na bioetanol, wykorzystując bakterie znalezione w króliczych odchodach.

ArcelorMittal i LanzaTech pracują nad tą technologią od kliku lat, budując instalacje w coraz większej skali. W Ghent, czyli Gandawie ruszyła właśnie budowa zakładu mającego produkować rocznie około 80 mln litrów bioetanolu. Koszt zakładu ma sięgnąć około 90 mln euro. Uzyskiwany tą drogą bioetanol ma być wykorzystywany jako paliwo lub surowiec do produkcji tworzyw sztucznych. Pierwsze dostawy są przewidziane na połowę roku 2020.

Lanza Tech uruchomiła podobną instalację w USA
Fot. Lanza Tech

Podczas budowy stworzonych zostanie 500 nowych miejsc pracy. Do funkcjonowania gotowej instalacji wystarczy ich 20-30, jednak nie to jest najważniejsze – chodzi raczej o kolejny krok na drodze do zmniejszenia śladu węglowego hutnictwa.

Czytaj także: Samaddar, AMP: Na CO2 z procesu metalurgicznego należy spojrzeć inaczej niż dotąd

Według Jennifer Holmgren z Lanza Tech wykorzystanie gazów procesowych z samych tylko chińskich hut miałoby taki skutek, jak wyeliminowanie z ruchu ulicznego 11 mln samochodów.

- Cieszymy się, że po kilku latach badań i prac inżynieryjnych realizujemy obecnie największy projekt tego rodzaju w ramach grupy ArcelorMittal. Jest to pierwsze zastosowanie w skali biznesowej technologii, która pozwala na ponowne wykorzystanie węgla na wielką skalę. Osiągniemy znaczną redukcję emisji dwutlenku węgla - mówi Carl De Maré, wiceprezes ds. strategii technologicznej w ArcelorMittal.

Czytaj także: ArcelorMittal zmniejsza swój ślad węglowy

Lanza Tech wraz z ArcelorMittal, ale także innymi firmami od kliku lat pracują nad tą technologią m.in. w Chinach i USA. Na początku roku ruszyła instalacja mogąca wyprodukować 60,5 mln litrów etanolu rocznie, wykorzystując w procesie przeróbki bakterie beztlenowe uzyskane oryginalnie z odchodów królików.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018