Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018

Ukraina dywersyfikuje dostawy gazu. Kto jeszcze skorzysta na TANAP?

Autor:  wnp.pl (Piotr Stefaniak)  |  13-06-2018 15:55  |  aktualizacja: 13-06-2018 15:53
Ukraina zamierza odbierać gaz z Gazociągu Transanatolijskiego (TANAP), który oficjalnie otwarto w Turcji. Będzie on tłoczony dodatkowo przez rurociągi w Bułgarii i Rumunii.

Informację tę przekazały służby prasowe prezydenta Ukrainy Petro Poroszenko, który we wtorek (12 czerwca) uczestniczył w ceremonii otwarcia TANAP.

TANAP jest alternatywnym źródłem dostaw gazu dla krajów Europy Południowej i Wschodniej.
Fot. Shutterstock.

W ten sposób Ukraina zdywersyfikuje dostawy gazu.

Turcja: uruchomiono Gazociąg Transanatolijski

TANAP jest częścią Południowego Korytarza Gazowego (SGC), przeznaczonego do transportu do Europy gazu z pola Shah Deniz w Azerbejdżanie.

Jego całkowita długość wynosi 1850 km, a obecnie oddany został do użytku odcinek od granicy gruzińsko-tureckiej do granicy Turcji z Grecją.

W pierwszym roku do Turcji tłoczone będzie 2 mld metrów sześciennych gazu, w drugim -  4 mld, w trzecim po uruchomieniu - 6 mld m3. Przepustowość rurociągu wynosi 16 mld metrów sześciennych, z czego w przyszłości 6 mld m3 gazu pozostanie w Turcji, a 10 mld będzie dalej transportowa do krajów Europy Południowej, gazociągiem transadriatyckim (TAP - Grecja, Albania i Włochy).

Dostawy gazu do Europy są zaplanowane na rok 2020. 

Całkowity koszt projektu SGC, który jest zintegrowanym systemem rurociągów o łącznej długości blisko 3,5 tys. km, a w skład którego wchodzi też gazociąg południowo-kaukaski (Baku-Tbilisi-Erzurum), wyniesie 42 miliardy dolarów.

Zasoby pola Szach Deniz na Morzu Kaspijskim szacowane są na 1,2 bilionów metrów sześciennych. Istnieją jednak perspektywy odkrycia nowych złóż w pobliżu, a ponadto możliwość przyłączenia się do SGC Turkmenistanu, Iranu i Iraku.

„Projekt SGC nie stanowi realnego zagrożenia dla Gazpromu” - powiedział dla rosyjskiego portalu RŻD.Partnier Ernesto Ferlengi, prezes Włoskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorców w Rosji. Według niego, rosyjska firma dostarcza do Europy około 190 mld m3 gazu rocznie i „ma bardzo skuteczne interakcje z głównymi odbiorcami” - Niemcami, Włochami, Austrią i Francją.

Ferlengi pod znakiem zapytania postawił także konkurencyjność gazu azerskiego. Koszt produkcji gazu w Rosji wynosi 20-23 USD/1 tys. m3, a ze złoża Shah Deniz 33-35 dolarów. Według Ferlengi, po wyborach we Włoszech pod znakiem zapytania stoi też budowa końcowego, 100 km odcinka TAP, bowiem sprzeciwia się temu minister środowiska.

Azerski gaz niedługo dotrze do Unii Europejskiej. Czy Rosji uda się zablokować projekt?

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2018