Były minister skarbu przed Trybunał Stanu

Radio Zet/Rzeczpospolita/Dziennik - 03-09-2008 22:00
Władze PO rozważają postawienie przed Trybunałem Stanu byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego i byłego ministra skarbu Wojciecha Jasińskiego. Według "Radia Zet" taka decyzja już zapadła - na wieczornym zebraniu najważniejszych polityków PO.
Wniosek trafi w czwartek do sejmowej komisji odpowiedzialności konstytucyjnej - napisałą "Rzeczpospolita".

- To jest kabaret - skomentował doniesienia na temat planów Platformy Kaczyński. Zarzucił rządzącym próbę łamania zasad demokracji. - Myśmy uczynili wszystko, żeby stocznie uratować, począwszy od mojej rozmowy z (szefem Komisji Europejskiej Jose Manuelem) Barroso, kiedy doprowadziłem do odłożenia egzekucji, bo już wtedy do tej egzekucji by doszło - dodał.

Platforma nie wyklucza również wniosku wobec Jacka Piechoty, ministra gospodarki w rządach lewicy. Jednak, jak pisze "Dziennik", w białej księdze winą za możliwą upadłość polskich stoczni obarczony jest głównie rząd PiS.

- Gdyby chcieć tego rodzaju kwestię rozstrzygać przy pomocy Trybunału Stanu, to ja się obawiam, że tutaj trzeba by sięgnąć jeszcze dużo wstecz i różne osoby, które dzisiaj stoją na pomnikach, też by musiały odpowiadać - mówił prezes PiS pytany, czy przed Trybunałem Stanu powinni stanąć politycy, czy ministrowie z rządów SLD. Nie wyjaśnił, jakie osoby ma na myśli.

- Nie musimy stawać na głowie, żeby udowadniać coś, co jest oczywiste. Skandaliczna polityka i zaniechania, jeśli chodzi o stocznie ma swoją długoletnią historię. Teraz wyciągamy tyle ile się da z tego bagna, by uratować przemysł stoczniowy w Polsce. - skomentował sprawę premier Donald Tusk.


Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2012